Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. szkoda bardzo :( na szczęście ma gdzie wrócić.
  2. [quote name='funia']Jesteś chora .....Albo masz rozum dziecka skoro tak to zrozumiałas ....Czy ty nigdy nie powiedziaś ,ze pies sie na Ciebie obraził ? Czy wszystko zawsze nazywasz po imieniu ?Więc przetłumaczę Ci na polski piesek poszedł odreagowac stres ( czytaj obraził się ) .[/QUOTE] chore są raczej twoje metody i w tym wypadku twoja pewność siebie, że robisz dobrze jest przerażająca
  3. [quote name='bianka0'] Mamy dać sobie spokój? Tak będzie najłatwiej, tylko co z psami ? Szkoda że dogo stało się miejscem do wykazywania swoich mądrości, negowania wszystkiego co robią inni.[/QUOTE]a nie można schować urażonej dumy do kieszeni, przyznać się do błędu i poprosić bardziej doświadczone osoby (behawiorystę) o rady jak postępować w takiej sytuacji???
  4. fantastyczny jest! gosiu, portrety-mistrzostwo świata! świetne są.
  5. [quote name='Telimenka']Jest piękna! Domki się odzywają? ;)[/QUOTE] na razie wcale jej nie ogłaszam, najpierw jej oczko wyleczymy. luneczka podbiła serca całej rodziny. dziś poznała moją szwagierkę i 3-letnią chrześnicę oraz ich yorka. zołzunia pięknie zareagowała na dziewczyny :) była wielka radość, całuski, merdanie ogonkiem, wchodzenie na kolanka a mojej chrześnicy nawet na głowę:evil_lol: na teścia już nie reagowała, z yorkiem chciała się bawić ale on taki wypłosz trochę się bał jak ona go za kłaki podgryzała:diabloti::diabloti: a tak maleństwo spędza czas jak jest w domu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9mwpKDPFhV0/TgeD0MXHExI/AAAAAAAACP8/PoqE2JRuf6Q/DSCN5466.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-DpyeN2CeVQU/TgeD0yMUCCI/AAAAAAAACQA/fUFOgPDNi-c/DSCN5467.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lVavt-0Pb0k/TgeD1UzcuGI/AAAAAAAACQE/k2hPZGtVSY8/DSCN5468.JPG[/IMG]
  6. allegro: [URL]http://allegro.onet.pl/piekna-amstaff-ka-po-przejsciach-szuka-domu-i1684633894.html[/URL] edit: super aniu:loveu::loveu:
  7. [quote name='ania z poznania']Agatko, kojarzysz może na której stronie ma tekst do ogłoszeń? To zaraz poleci jeden z moich pakietów dla Dalci :)[/QUOTE] aniu, podeśle ci zaraz allegro z tekstem :)
  8. no włAśnie, nadal cisza :( czy ktoś mógłby odnowić niuńce ogłoszenia?...........proszę........
  9. [quote name='Marinka']Jaką znowu traumę? Funia go nie ciągnie za sobą po chodniku! tylko próbuje powoli przekonać do wychodzenia na smyczy! Cierpicie na jakąś ogólną zbiorową psychozę? Rany jak nie macie co robić lepszego, niż wypisywanie bzdur, to nie róbcie tego na moim wątku. Chcecie pomóc, to pomagajcie. Nie chcecie pomóc, to idźcie na spacer. Nie życzę sobie szczucia i wypowiedzi nie na temat.[/QUOTE] przeczytaj jeszcze raz opis funi, to będziesz widziała jaką traumę! ja nie rozumiem waszego zbiorowego poklasku dla takich metod! p.s. to nie twój wątek, tylko watek psa i każdy może się tu wypowiadać, nawet ci którzy mają odmienne zdanie niż ty.
  10. [quote name='funia']Pies jest bezproblemowy ,przyjacielski i wesoły do czasu kiedy nie próbuję założyć mu obrozy nie wspominając już o smyczy .....Zaczyna się horror i to nie w przenośni . Obroża w ,której przyjechał zeszła podczas pierwszej szarpaniny na lince .W grę wchodzi tylko i wyłącznie obroża zaciskowa i taką właśnie próbowałąm mu założyć ,ale niesttey absolutnie nie daje sobie tego zrobić .Kłapie wkoło i chowa głowę . Wzięłam więc linke treningową .,którą zakłądam jak lasso i wyciągam go na wybieg .Pies skowycze i piszczy niemiłosiernie (Jolu słyszałaś przez telefon ) ,robi pod siebie kupę i sika bewzwiednie .Jest w takim szoku ,ze serce mało mu nie wyskoczy .Kładzie się na plecach i kazda leciutka próba pociągnięcia za linke powoduje osikiwanie się i skowyt połączony z jazgotem mordowanego psa .... Przy kazdej próbie wyprowadzenia mówię do niego ,głaskam i daje mu smaczki ( których on nawet nie zauważa ). Dzisiaj jest trzeci raz jak ''wyprowadzam go ''lince .Niestety wielkich zmian nie ma ( no może raz odwróciła sie normalnie na łapy i siedział przez chwilę ) .Przy delikatnym pociągniecieu linką ,tak ze nawet nie odczuwa tego na szyi wpada w panike i zaczyna sie jazda .....Kupa,siku i przerażliwy skowyt . Ja sie nie poddam bo do dzisiaj robiłąm to raz dziennie aby dac mu spokój ,ale będę musiała robić to dwa razy dziennie aby się przyzwyczajał . Miałam Eliże suczkę bianki zachowywała się podobnie tylko nie skowytała na całą wieś ,Po dwóch miesiącach chodziła na smyczy jak trzeba . Nie wiem jak bedzie u MIsia[/QUOTE] czytam i własnym oczom nie wierzę! kobieto, fundujesz psu dodatkową traumę!!! jak tak można????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::shake: jestem w szoku!
  11. aniu, teść nie planował adopcji pieska i póki co 7 czerwca wybiera się na operację. potem ze 2 tygodnie zanim dojdzie do siebie i wcale nie wiadomo czy będzie na siłach mieć pieska. myślę, że mosiniaki do tego czasu znajdą domki :) jeśli jednak temat w sierpniu będzie aktualny a lunka nie bedzie wchodziła w grę, to oczywiście pokażę mu inne szczylki.
  12. [quote name='agnieszka32'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-AUDp06CTKhM/TgZFspXYoDI/AAAAAAAACOQ/9OCCoUvv-18/s720/DSCN5423.JPG[/URL] Niemożliwe! Wpuściłaś psa na kanapę??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ta zabawka z tyłu w tle jest przerażająca :diabloti: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-kXb9PcYArQY/TgZGQzvBbxI/AAAAAAAACOk/J2tEPjvgQ-w/s640/DSCN5431.JPG[/URL][/QUOTE] zołza prawie z kanapy nie złazi! :mad: no co ty aga, nie wiesz, że to "DOKTOR SZKIELETOR"??:evil_lol: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Morris to chyba nie odda nikomu nowej koleżanki, znalazł w niej kompana :evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE]nieeee, morris jest raczej mocno zawiedziony bo luna nie chce się z nim bawić i jedyne na co może liczyć od małej złośnicy, to dziabnięcie w nos jak się za bardzo spoufala:diabloti: luna okazuje się być małą histeryczką. przy nas jest spokojna i wyluzowana ale przy obcych strasznie się boi :( warczy, szczeka, piszczy....gdy mój teść ją pogłaskał za pierwszym razem, to narobiła takiego hałasu, jakby ją ze skóry obdzierano! później troszkę się oswoiła ale i tak co chwilę ogonek kuliła :( mimo to bardzo się teściowi spodobała, pewnie gdyby nie byłą takim dzikuskiem to by ją adoptował i spędzałaby z nim 24h/dobę, ale że jest taką panikarą, to raczej małe na to szanse, bo teść pracuje i raczej lunce ciężko by było gdyby ją do firmy zabierał,m gdzie musiałaby spotykać co jakiś czas ludzi...no chyba że się troszkę uspokoi. fajnie by było. miałaby u niego jak mała księżniczka a ja bym była o nią spokojna. no i co tydzień by była u nas na obiedzie ;)
  13. cholera! znów przez opieszałość weta umarł w męczarniach kolejny pies!:angryy::angryy: wielka szkoda, że ciborowski nie miał okazji zbadać bruna... :-((*)
  14. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Kim1FUgnMG8/TgZGVoawnPI/AAAAAAAACOs/i8Uu7p6Qz_w/s640/DSCN5433.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WHzq2DyITkQ/TgZGXpQH6wI/AAAAAAAACOw/BohNO914aww/s640/DSCN5434.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-J_i6Vd3AAx0/TgZGeAhs3dI/AAAAAAAACO0/kI3-mQHmcoQ/s640/DSCN5439.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QAGX8CRBiMc/TgZGlijtgDI/AAAAAAAACO4/J1eDueUbRHc/s640/DSCN5441.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_Cs66eI2ano/TgZGuGklaxI/AAAAAAAACO8/HqJYmv5ByKk/s640/DSCN5443.JPG[/IMG]
  15. [LEFT][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-AUDp06CTKhM/TgZFspXYoDI/AAAAAAAACOQ/9OCCoUvv-18/s720/DSCN5423.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hGDaMC-BTOk/TgZF9AS4zLI/AAAAAAAACOY/eku7NUuBC3A/s640/DSCN5427.JPG[/IMG] morrisek mi dziś pięknie pozował :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-nfQEnSYk6lU/TgZGN2G0HoI/AAAAAAAACOg/DnFTQ0-E48A/s640/DSCN5430.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kXb9PcYArQY/TgZGQzvBbxI/AAAAAAAACOk/J2tEPjvgQ-w/s640/DSCN5431.JPG[/IMG] [/LEFT] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-EvRnYqXjV-U/TgZGTKfe5WI/AAAAAAAACOo/WIN8sSLdE18/s640/DSCN5432.JPG[/IMG]
  16. z etnusią [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-J_i6Vd3AAx0/TgZGeAhs3dI/AAAAAAAACO0/kI3-mQHmcoQ/s640/DSCN5439.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QAGX8CRBiMc/TgZGlijtgDI/AAAAAAAACO4/J1eDueUbRHc/s640/DSCN5441.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-UnFKJheWvtA/TgZGy-x7bpI/AAAAAAAACPE/Tj-SctSbPYI/s720/DSCN5449.JPG[/IMG] :loveu::loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kQsOAWO_XiM/TgZG3TuvITI/AAAAAAAACPI/IS3cUAk__EM/s640/DSCN5450.JPG[/IMG]
  17. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-kgfoFwYbMuI/TgZFWFZelfI/AAAAAAAACOE/XS5hxjNai3g/s720/DSCN5420.JPG[/IMG] a tu chwilkę poleżała na psim łóżeczku [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Osjg-goSFLE/TgZFkesib6I/AAAAAAAACOI/l3xSVcTJvRw/s640/DSCN5422.JPG[/IMG] czy ona nie ma jamniczej mordki? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QsFwZ1Fs8Xo/TgZFzAMUGrI/AAAAAAAACOU/M9oIgeSwZvM/s640/DSCN5425.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hGDaMC-BTOk/TgZF9AS4zLI/AAAAAAAACOY/eku7NUuBC3A/s640/DSCN5427.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-n9MfRbNy1zc/TgZGGTOF1XI/AAAAAAAACOc/cp-w1BW21yU/s640/DSCN5428.JPG[/IMG]
  18. sucha karma, nawet rozmoczona jest beee...od jutra bede jej dawać suchą i puszkę razem, z przewagą suchego i zobaczymy czy kupka się poprawi. mała jest straszną zołzą. dziś był u nas teść. luna wpadła w histerię na jego widok. pisk, wrzask, jazgot, warczenie-wszystko na raz! ogonek podkulony i strach w oczach :( na szczęście po chwili dała się oblaskawić i kilka razy siedziała u niego na kolanach. teść nią zachwycony mimo wszystko(wiedziałam, że tak będzie!:p). gdyby nie była takim dzikuskiem to pewnie by ją chciał adoptować...miałaby u niego jak mała księżniczka. no, zobaczymy co będzie dalej, może się trochę uspokoi z czasem. i gdzie tu sprawiedliwość? moje psiska nie wchodzą na kanapy a ta mała łajza z niej prawie nie schodzi! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GkI2HA7gdfU/TgZEyinx0oI/AAAAAAAACNw/xDHCW20_92M/s640/DSCN5415.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WKH-n7u8T0Y/TgZE9dJLQYI/AAAAAAAACN0/QR1uI-o8usA/s720/DSCN5416.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-YE4NNmv-lj4/TgZE_zhUy0I/AAAAAAAACN4/un_4gbFkJVg/s640/DSCN5417.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-W6N9AqdtigU/TgZFC3bXebI/AAAAAAAACN8/b-2Yl3Fsqss/s640/DSCN5418.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-S9WPEkdt09I/TgZFHWtZZaI/AAAAAAAACOA/skrW_KbSO3U/s720/DSCN5419.JPG[/IMG]
  19. a co się w łapkę stało?
  20. obejrzałam filmiki. aga, przytulam mocno.... na jednym w pewnym momencie nagle pognały do bramy, czy to pan pod dom podjechał?
  21. a ja proponuję kupić BITER bardzo gorzki środek właśnie na niszczące psy i spryskać nim kanapy, dywany i ogólnie wszystko co jest zagrożone.
  22. aaa, ja pomyliłam go z innym pitem z krakowa. super, że diler się u wasz szczęśliwy wakacjuje :) :)
  23. [quote name='SkarpetKa']Z bardzo smutnych wiadomości muszę napisać, że 2 maluszki od małej suczki, która ostatnio trafiła do przytuliska, niestety zmarły [*] Jeden jeszcze przed naszym pierwszym spotkaniem, drugi dziś został wyciągnięty nieżywy - cały sztywniutki. :(:(:( Zostały jeszcze dwa. Sunia jest cały czas przy nich, powinno być wszystko ok, a nie jest :([/QUOTE] tak wygląda życie szczeniaków w schronisku. to loteria czy przeżyją :( w środę na moich oczach umierał szczeniaczek z gaju, taki ok 5 tygodniowy. zawieźli go do weta, niestety nie przeżył :( :( też był z matką. 4 jego rodzeństwa czuje się dobrze póki co ale jemu się nie udało :(
  24. oj jak ja żałuję, że nie mam takiego auta jak twoje! miałam ostatnio podobną sytuację. facet sobie zaparkował dostawczym autem tuż przed JEDYNYM wyjazdem z przedszkola, w bardzo niebezpiecznym miejscu, tuż przed znakiem STOP w dodatku tam jest lustro, przez które trzeba dojrzeć nadjeżdżające samochody, bo bez tego lustra wyjechać stamtąd to samobójstwo. wyszłam z auta, poprosiłam by odjechał, bo ja nie mam jak wyjechać a on do mnie, że ma to gdzieś i obok jest miejsce (nie ważne, że pod prąd i lustra nie widać). stwierdził, że dobry kierowca by sobie poradził. ja mu na to, że jadę z dzieckiem i nie mam zamiaru ryzykować, bo on sobie akurat tam chciał zaparkować a on do mnie z ryjem, że ma to w dupie itd. ja nie odpuszczałam i tak z 3 minuty to trwało jak sie na siebie darliśmy. powiedziałam że policję wzywam i poszłam do swojego auta. jezu, jak mnie wkurw....ł! na szczęście chyba się policji wystraszył bo odjechał. myslałam normalnie, że zaraz wyjde z siebie i mu oczy wydrapie:angryy: chciałabym zobaczyć minę tego lalusia jak mu laska w tyłek wjeżdża:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:pewnie do końca dnia swojej szczęki z kolan nie mógł pozbierać:diabloti:
  25. zaczęły sie wakacje...miałam się wysypiać:roll: tymczasem zołza piszczy i poszczekuje o 3-4 w nocy domagając się wypuszczenia z łazienki, gdzie muszę ją na noc zamykać, potem o 6! po porannym spacerze zrobiła brzydką kupę... na dywan!:mdleje: no ale spieszyło jej się do domu, bo trawa mokra. chyba muszę jej bardziej ujednolicić jedzonko, bo robi coraz rzadsze te kupki. kupiłąm jej suchą purinę dla szczeniaków i puszki animondy. mieszam jej puszki z ryżem, nie wiem co rozrzedza te kupy... można takim maluchom podawać twarożki, np takie ziarniste typu serek wiejski? w zasadzie to jeśli ona ma ok 4-5 mies to już nie jest takim dzidziusiem chyba. no nic. towarzystwo nakarmione, wysikane, dywany wyprane(bo morris zrzygał się na drugi dywan) więc idę spać:cool1:
×
×
  • Create New...