Ta sunia mieszka na przeciw koscioła koniec ulicy ze zdjecia, w ogrodzie jest barak jak na budowach i tam jest jej dom i jej panstwa.Jest bardzo miłym i grzecznym psiakiem ,panstwo jednak nie sa z niej zadowoleni bo łazi po nocach ich zdaniem nadaje sie na kanape a nie do pilnowania ich "majatku".Maja tez drugiego psa ale ten nie biega sam .Dzis na spacerze widziałam ja w okolicy jej domu narazie radzi sobie z samochodami,zle nie wyglada bo jest dokarmiana bałam sie ze beda szczeniaki na wiosne ale na szczescie nie było a co bedzie dalej nie wiem.