Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [FONT=Calibri]Tak tak, usprawiedliwiajmy nieodpowiedzialnych ludzi, pozbawionych sumienia, wyobraźni, człowieczeństwa, zwalajmy winę na przepisy, społeczeństwo, ogólną znieczulicę…. :-( Szkoda tylko, że sami sobie nie mamy nic do zarzucenia, bo przecież nic nie mogliśmy zrobić …[/FONT] [FONT=Calibri]Mogliśmy. Wczoraj w nocy agaga21 podesłała mi wątek. Dziś rano postanowiłam, że zapłacę za pobyt tego psa w hotelu, przynajmniej za pierwszy miesiąc, weszłam na wątek, aby to napisać, żeby psa czym prędzej zabierać od tej chorej kobiety. I nie zdążyłam z pomocą, czego nigdy chyba sobie nie wybaczę …. :placz:Ja mam wyrzuty sumienia, a inni ich nie mają … wielka szkoda …:shake:[/FONT]
  2. :placz::placz::placz: A gdzie sumienie tej kobiety :-(
  3. [quote name='Apbt_sól']to zalezy na jakie psie charaktery trafisz.. roznie bywa niestety . bywa tak ze i specjalista nie pomoze.[/quote] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Oczywiscie, że tak, ale trzeba chociaż próbować! Pies byl tam tylko kilka dni .... To przecież oczywiste, że sunia rezydentka pokazała, kto rządzi w jej domu, tak jest zawsze na początku – trzeba cierpliwości, dużo pracy, konsekwencji, ale przede wszystkich chęci – a tych tutaj zabrakło. [/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Zapytajcie np. rufusową, czy ab-agnieszke, co się działo u nich w domu, kiedy pojawiła się Hercia, czy Biala - takich przykładów można wskazać znacznie więcej – ale w innych domach ludzie chcieli pomóc psu, stad zukcesy, tutaj okazali się zupełnie pozbawieni wyobraźni i odpowiedzialności .... i to trzeba uczciwie powiedziec - sytuacja ich po prostu przerosla. Gdyby wyczerpali wszystkie możliwości, można by powiedzieć – psy nie mogą się zgodzić, choc zrobilismy wszystko... ale oni zrobili rzecz najłatwiejszą – psa oddali i już .... to nie jest dobry dom :shake: [/SIZE][/FONT][/FONT]
  4. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]U mnie w domu też nie było ciekawie po adopcji Fiodorka (nie wszystko na wątku pisałam, psy sie gryzły, walczyły), a jednak wytrwałam, poszukałam pomocy specjalisty, postępowałam mądrze, bo zależało mi na Fiodku - teraz jest sielanka. [/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Łatwo jest psa po 4 dniach odprawić z kwitkiem, nawet szansy mu nie dali – ładny domek, taki odpowiedzialny, nie ma co ... :shake: :angryy:[/SIZE][/FONT][/FONT]
  5. [quote name='ania z poznania'] To JEST wysypisko! I na jego terenie są boksy. Na szczęście nie takie "koszowe" smieci, tylko gruz, ale wrazenie piorunujace! W boksach czysto, może to Cię troszkę uspokoi, wodę i karmę dalam wszystkim, jutro, najpóźniej pojutrze, zorganizuję jakieś koce do bud, żeby miały miękko.[/quote] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Aniu, jesteś wspaniała :loveu:[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Dziękuję Ci, od razu na sercu lżej, że są takie osoby, jak Ty :loveu::loveu::loveu:[/SIZE][/FONT][/FONT]
  6. [quote name='agaga21']no to my mamy halter-dokładnie taki sam jak na fotce z onkiem i sprawdza się w 100%.[/quote] A my kantar – taki jak na zdjęciu z husky i też się sprawdza ..... w 99 % :evil_lol: [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Ale dyskusja rozgorzała na wątku, że ho ho :cool3: :evil_lol:.[/SIZE][/FONT][/FONT]
  7. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Aga, to wspaniale, że Białeczka już się lepiej czuje :multi:[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]A zdrowia to te nasze psiaki nas kosztuja, to fakt :cool1:[/FONT][/FONT]
  8. [quote name='ewatonieja']a kto jeszcze nie wie?:razz:[/quote] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Tak z biegu, to Ci nie odpowiem :p, ale czytając niektóre wątki wiele razy się natknęłam na takie wątpliwości i pytania co do kantarka. Ale nie tylko tutaj na dogo, np. na N-K też wiele osób było oburzonych, że biednemu psu zakłada się kantar jak u konia. :evil_lol:[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Ja też byłam przeciwna kantarkowi, ale mnie moja szkoleniowiec przekonała i polecam go każdemu, kto ma kłopoty z ciągnięciem psiaka na smyczy. Ale oczywiście, nic na siłę, to była tylko taka dobra rada, to wszystko ;).[/SIZE][/FONT][/FONT]
  9. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]To wygląda jak wysypisko śmieci, a nie schronisko :shake:. [/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]A on tam bidulek cały czas siedzi sam, zamknięty w kojcu ... :-([/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Boże, no nie zasnę teraz :placz::placz::placz:[/SIZE][/FONT][/FONT]
  10. Te zdjęcia są przerażające ... jakie warunki :-( [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]A psiulek taki kochany .... [/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Ja swoją deklarację przerzucę na niego w miejsce Rokiego. Mam nadzieję, że zabierzecie go stamtąd, cioteczki :placz:[/SIZE][/FONT][/FONT]
  11. Doddy, ja się tak zastanawiam ... :cool1: A może by próbować zmniejszyć koszty i np. poszukać innego, tańszego hoteliku, w którym przebywałyby fundacyjne psy? To oczywiście tylko taka moja sugestia, bo szczerze mówiąc, 750 zł miesięcznie za hotel to jest bardzo dużo :roll:, nawet jak za taki prowadzony przez szkoleniowca (i z wyżywieniem). A co się stało z tym hotelem w Łodzi? Bo wydawało mi się, że psy miały tam dobrą opiekę, sama o tym zapewniałaś, no i cena była zachęcająca ... :cool3: To są oczywiście tylko moje sugestie i wątpliwości .... Ale myślę, że redukując koszty utrzymania jednych psów w hotelu, można byłoby zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na leczenie innych psiaków ... Tak przynajmniej podpowiada rachunek czysto ekonomiczny ....
  12. Cicha136 nie jest jedyną osobą, która nie wie, co to kantarek ;). [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Ale skoro Weritka pięknie chodzi na smyczy (bo to przecież cudowna sunia jest :loveu:), to nie będzie jej on potrzebny. Ale psom ciągnącym jak parowozy, a właściwie ich właścicielom :evil_lol:, baaaardzo się przydaje :diabloti:, przynajmniej do początkowej nauki ładnego chodzenia na luźnej smyczy :cool3:[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/31/75d44f7bb6f518b5.jpg[/IMG][/URL] [url=http://www.sklep.mampsa.pl/?p=productsMore&iProduct=507&sName=Koniec-ciagniecia-na-spacerze--obroza-uzdowa-L]Koniec ciągnięcia - obroża uzdowa Gentle Leader L - Psy, Pies, Szkolenie psa i Sklep dla psów - pies, kliker, szkolenie psa, wychowanie psów. Pies w domu, Problemy z psem. Rasy psów. Dogoterapia.[/url]
  13. [quote name='doddy']Super zdjęcia. :multi: Ja także nie polecam kolczatki, tylko zwykłą obrożę zaciskową. Ciotka Agnieszka, nie obraź się ale przy Wericie nie jest dobrym pomysłem kantar. Ja w ogóle go odradzam. Łatwo skręcić kark przy wyrywnych psach kantarem. Wera jest silnie pobudzona na koty, więc lepiej by nie miała tragedii z kantarem. W Stanach bardzo odchodzi się od kantarów bo właśnie za dużo szkód powodują.[/quote] Ciotko doddy, ja się absolutnie nigdy nie obrażam, mamy różne zdanie i mamy do tego prawo. :eviltong: ;) [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]A jak już sobie tak szczerze tu poglądy wymieniamy :cool3:, to ja nie polecam zwykłej obroży zaciskowej, tylko po prostu zwykłą normalną obrożę :p(zaciskowa zwyczajnie dusi psa, wiem bo Fiodorkowi taką kupiłam, piękną – Rogza, i leży bezużyteczna w szufladzie, na spacerach aż tchu mu brakowało, dusił się, krztusił, natomiast zwykła porządna skórzana obroża plus kantarek cuda zdziałały, psiak nie tylko nie skręcił karku, ale pięknie chodzi przy nodze, tylko trzeba go umiejętnie używać ... (kantarka, nie psa :evil_lol:)[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]P.S. A to co się dzieje w Stanach, to już zupełnie inna historia – np. test na sztuczną rękę na kiju mieszającą psu w misce kiedy je ... :shake: – jeśli pies, np. w schronisku – go nie przejdzie, bo np. chwycił sztuczną rękę zębami (byłby nienormalny, gdyby ją zignorował :roll:), to się go usypia ... :angryy: bez komentarza ... [/SIZE][/FONT][/FONT]
  14. Piękne zdjęcia :loveu: [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Tylko ta kolczatka .... :-( zupełnie nie na miejscu :shake: – to nie jest żadne rozwiązanie, sprawia tylko psu ból, niczego go nie uczy. Lepiej żeby Weritka miała normalną obróżkę, jest delikatną sunią, ma krótką sierść, kolce wbijają się jej prosto w skórę ... [/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]A jeśli ciągnie na smyczy, polecam kantarek – można psa prowadzić dosłownie jednym palcem :cool3:, i to bez bólu ...[/SIZE][/FONT][/FONT]
  15. [quote name='bumerang']to jest piesek, został w DT, choć mam mieszane uczucia czy pani sobie poradzi, to jej pierwszy piesek i taki z charakterem.[/quote] O faktycznie :oops: Jakoś skupiłam się wzrokiem na główce psiaka i jego smutnym spojrzeniu, a nie przyjrzałam się innej części ciała :evil_lol: Trzymamy kciuki za tą panią, która ofiarowała mu DT ...
  16. Biedna sunia, a jaka wystraszona, uszka położone :placz::placz::placz:
  17. [quote name='agaga21']ja kupiłam na allegro w dziale dla dzieci taką bramkę montowaną rozporowo o właśnie taką: [url=http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=627421329]Bramka ochronna samozamykacz DELTI LINDAM PREMIUM (627421329) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla każdego.[/url][/quote] Ta bramka jest świetna, cena bardzo przystępna ... Ja miałam taką samą, tylko że Sarunia sobie ją bez problemów przeskakiwała :diabloti:. Mój mąż musiał sam zrobić nową bramkę , wysoką na prawie 1,5 metra - to ją dopiero powstrzymało :evil_lol:
  18. O kurczę :-( Biała, słoneczko, trzymaj się ... Agnieszko, daj znać, jak będziesz już coś wiedziała.
  19. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Boże .... znów mam łzy w oczach ... – ale jak tu nie ryczeć, kiedy się widzi (i czyta), jaka Weritka jest szczęśliwa i kochana? :loveu:[/SIZE][/FONT][/FONT]
  20. JAKI ON JEST CUDOWNY !!!! :-o :loveu:
  21. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Agnieszka, ja pomogę, jestem w szoku :-([/SIZE][/FONT][/FONT]
  22. [FONT=Verdana]To cudownie, że Ibisek ma szansę na domek :loveu:. [/FONT] [FONT=Verdana]Ja na pewno pomogę, śledzę wątek cały czas. Trzeba psiaka wyciągać ze schronu czym prędzej. Jeśli Ci ludzie nie zrazili się chorobą psiaka, to najlepiej o nich świadczy – większość chce adoptować młode, piękne zdrowe psy, o chorych słyszeć nie chce ...:-([/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=1]P.S. Nie wszyscy weci [FONT=Verdana]wiedzą, że nużyca nie jest zaraźliwa :roll: A niektórzy nawet mówią, że jak nie ma świądu to nie ma nużycy (znam to z autopsji :evil_lol:) :shake:. [/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT]
  23. [quote name='doddy'] Aga, podpis sobie zmień. :multi:[/quote] [FONT=Calibri][SIZE=3]Faktycznie, dzięki, już zmieniam ;)[/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...