Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Ojoj, ile prezentów na raz dziewczynka dostała :loveu: Agata, tutaj jest dostępna boomer ball [url]http://sklep.moyre.pl/Zabawki-k6-0--default.html[/url]
  2. Ode mnie 30 zł miesięcznie, przepraszam, więcej już nie dam rady - mam zbyt dużo deklaracji już.
  3. Wow, ale ogromna kość! Etnusia dostała ją pewnie w celu odwrócenia uwagi od piaskownicy Kamilka :diabloti:
  4. Dzisiaj pewien bardzo miły chłopak, poszedł do schroniska na Paluchu, obejrzeć tego psa. Niestety, to nie Fiodor - tu suczka :-(
  5. Ale piękny pies!!! Współczuję tej Pani... bardzo :-(
  6. [quote name='magenka1']Mam nr do jeden wolontariuszki z Palucha jak by się przydał, tylko Ona chyba dopiero będzie w sobotę[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo. W sobotę będzie też doddy, napisała, że zobaczy, czy to nie Fiodor. [quote name='aga34']Zaglądam tutaj co jakiś czas z nadzieją, że pieski się odnajdą. Mam nadzieję, że ten na Paluchu to będzie Fiodorek. Aga ja dałam ogłoszenie do magazynu weterynaryjnego, gazeta trafia do weterynarzy na terenie całego kraju. Zbliżają się teraz szczepienia (maj) może weterynarze by pomogli. Jeśli Twoje psiaki są u kogoś, to kiedyś muszą iść do weta. Ja przynajmniej na to liczę w mojej sprawie. Jak chcesz to mogę dać Tobie telefon do Pani która zajmuje się ogłoszeniami, jest naprawdę bardzo miła i nie kosztuje to wiele. Jakby co to pisz na pw.[/QUOTE] Aga, już wysyłam Ci PW. Dziękuję.
  7. [quote name='Agucha']... a Fiodor nie miał białych palców w prawej, przedniej łapce? [IMG]http://i39.tinypic.com/2sbprhl.jpg[/IMG][/QUOTE] Miał białe końcówki palców, ale w prawej łapce tylko środkowe były na końcach białe. A tych właśnie na zdjęciu nie widać... Pyszczek ma bardzo podobny.
  8. Kurczę, no... a nie da się tego zdjęcia jakoś powiększyć? Byłam na wątku wszystkich schronisk na dogo, ale link do wątku na Paluchu nie działa :shake:
  9. No właśnie.... Tak sobie myślę - może jest ktoś, kto obserwuje wątek Saruni i Fiodorka, kto jest z Warszawy i mógłby to osobiście sprawdzić na Paluchu???? Bo przez telefon to mogą mnie zbyć, powiedzieć, że skoro jest napisane, że suka, to suka.... i tyle mogę się dowiedzieć. Proszę, pomóżcie sprawdzić, czy to nie jest Fiodor!
  10. Zobaczcie, kopiuję z niebieskiego: [quote name='"redcat"']Jej... Wlasnie malo na zawal nie padlam... Myslalam, ze znalazlam Fiodora... Przegladajac psiaki, ktore trafily niedawno do schroniska na Paluchu (w Warszawie) znalazlam taka fotke: [img]http://img440.imageshack.us/img440/2787/001000872mini.jpg[/img] Niestety nie da sie jej powiekszyc, tak mala jest zamieszczona na stronie schroniska... W notce jest napisane, ze to samica, ale jest rowniez napisane ze to amstaff :roll: Nie chce Wam robic nadziei, pewnie jest mala szansa zeby sie pomylili co do plci...[/quote] Link do strony [url]http://www.paluch.org.pl/system_kwarantanna.php[/url] Wszystko by się zgadzało - biały krawat i końce pazurków... Tylko płeć inna, ale mogli się pomylić wpisując. Cholerka, że też to zdjęcie takie małe zrobili! Jutro rano dzwonię na Paluch...
  11. Ale super fotki - Bezunia to anioł jest!
  12. [quote name='anita_happy'][B]AGA TRZYMAM KCIUKI CAŁY CZAS!!!!!!!!![/B] [B]niech TWOJA nadzieja i energia pozytywna, kt obdarzają WAS przyjaciele z DOGO nie opuszcza WAS i niech sprowadzi Wasze pięknoty do DOMU!!!!!!!!!![/B] [B]good luck[/B][/QUOTE] Dziękuję bardzo:lol: [quote name='magdola']sara wydaje mi sie takim postrzelencem a fiodor taki dostojny....nie wiem...zawsze ufalam swojemu 6 zmyslowi...i teraz tez to czuje....ale czasem, choc rzadko- moge sie mylic....oby nie tym razem:([/QUOTE] Sarunia uwielbiała się bawić, Fiodorka zamęczała wprost, ale generalnie była spokojną sunią, taką księżniczką, bardzo uległą, grzeczną, wręcz poddańczą. Przybycie Fiodorka to zmieniło - nabrała pewności siebie, przestała się bać wszystkiego i wszystkich - był dla niej najważniejszy, był wzorem. Fiodor miał swój świat i swoją dumę - był stróżem posesji, obserwował, pilnował, szczekał, a Sara w tym czasie wyluzowana spała. Na spacerach szaleniec - w domu aniołek. Dla domowników Fiodorek był ogromnym przytulakiem i uwielbiał leżeć na kolanach. Gości generalnie "olewał" - wolał sobie w spokoju poleżeć, niż ich zabawiać - za to Sara była duszą towarzystwa, nadstawiając gruby zadek do drapania :evil_lol: Kochane były te moje psiaki, wspaniałe - nigdy żadne z nich nie warknęło, nie sprzeciwiło się, nie pokazało zębów. Dawały mi tyle szczęścia, tyle radości. Nigdy ich nie zapomnę, a ich wspomnienia zawsze wywołują łzy... Bardzo mi ich brakuje, wciąż myślę o nich, wciąż mi się śnią, stale obserwuje pola w nadziei, że je gdzieś wypatrzę, choć wiem, że to niemożliwe...:-(:-(:-( [quote name='blacky764']Jak ktoś znajdzie Fiodorka to mam nadzieję, że zaznaczy że ma blizne, bo jest widoczna i charakterystyczna... Gdyby zwierzęta potrafiły mówić... :([/QUOTE] Fiodorek miał też bardziej charakterystyczną bliznę - długą pooperacyjną na lewej tylnej łapce - na kolanie. Kiedyś miał gwoździowaną łapę, był "czyjś" zanim się zaczął błąkać po Olkuszu, zanim trafił do F.AST, no i do mnie... Byłam nawet ciekawa, czy jego poprzedni właściciel gdzieś się przypadkiem nie natknie na ogłoszenia o jego zaginięciu, których jest przecież pełno w necie i się nie skontaktuje ze mną.
  13. Faktycznie, niesamowita zmiana umaszczenia :crazyeye: P.S. Fajna kanapa ;)
  14. Fiodorek miał z początku, kiedy do mnie trafił, mnóstwo blizn, które z czasem porosły sierścią. Została tylko jedna widoczna - na lewej skroni. [IMG]http://images6.fotosik.pl/567/db162a834b878272.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/433/9f34c9dd0e08499a.jpg[/IMG][/URL] Sara z daleka może się wydawać czarno-biała, ale w rzeczywistości jest ciemno-brązowa, pręgowana, dużo białych znaczeń. O tutaj widać wyraźnie jej umaszczenie. (ta ze strony schroniska nie jest, niestety, do niej podobna :-() [IMG]http://images6.fotosik.pl/506/3315132c8e1a59c6.jpg[/IMG]
  15. [quote name='agaga21']to kiedy przyjeżdżasz?[/QUOTE] Najpierw muszę samochód do warsztatu oddać, bo .... te krawężniki jakieś takie wysokie są :shake:, a ja mam niskopodwoziowy model sportowy :evil_lol: i jeszcze nie wiadomo dlaczego, kiedy wyjeżdżałam z parkingu w pracy, stała taksówka, której nigdy w tym miejscu przedtem nie było, więc to wina taksówkarza :diabloti: I w ogóle taki ogólny przegląd po zimie zrobić trzeba - wymienić opony, nabić klimatyzację, przykleić listwy ozdobne boczne (które mi sprzed domu ukradli :angryy:), zamalować zadrapania po pazurkach Saruni i takich tam trochę mniejszych drobiazgów :p ... Więc nie wiem tak naprawdę, o co temu mojemu mężowi chodzi??? Że niby ja nie dbam o samochód? A od czego mam męża? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A mój mąż, niestety, oznajmił mi wyraźnie, że o jego samochodzie (który prawie cały czas jest zamknięty w garażu - co z niego za pożytek? :roll:) mogę zapomnieć :placz:
  16. [quote name='agaga21']aaaa, bo nie masz towarzystwa odpowiedniego[/QUOTE] I doszłyśmy do sedna sprawy :cool3::evil_lol:
  17. No dobra, dzisiaj Ci się upiecze... Ale jutro już nie odpuścimy - chcemy foooooty!!!!! :mad::lol:
  18. [quote name='agaga21']aga a od kiedy praca to problem dla jednej małej buteleczki dobrego winka? doprawdy nie poznaję cię...:shake:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wariatka :diabloti: Ja też siebie nie poznaję - kieliszek do kolacji od czasu do czasu (dla zdrowotności, oczywiście :diabloti:) i koniec na tym.:eviltong:
  19. No tak, ale ta niestety, była do połowy już pusta :placz: No i do pracy trzeba iść, więc 2 małe kieliszki wystarczą :evil_lol:
  20. [quote name='fioneczka']hehe ... co Ty Aguś tam wieczorami popijasz :eviltong::eviltong:[/QUOTE] Eee tam, zaraz popijasz - pół butelki czerwonego wina to przecież żadne picie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. [quote name='magdola']dziekowac:loveu: a to na pewno ta sama sunia??? jakas ladniejsza jest........:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] albo....... Kana była na lekcjach fotografowania (albo instrukcję obsługi aparatu przeczytała :diabloti:) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Najda jest przepiękna - no takie cudo, że to niemożliwe, by ludzie nie dzwonili o nią :loveu:
  22. Oj, kochane - nie spodziewałam się, - nie było zamierzone, - nie wiem kiedy i jaki :eviltong: czyli [B]3 X NIE[/B] :evil_lol::diabloti::diabloti::diabloti:
  23. [quote name='Greven']Wpisałam się do księgi. Szkoda, że Miśka nie ma w dziale "do adopcji".[/QUOTE] Będą wszystkie psy umieszczone, strona cały czas powstaje, jest wciąż w "przygotowaniu", codziennie dodawane są nowe psy, więc cierpliwości ;)
  24. Ło matko! Człowiek coś nieopatrznie napisze, a tu zaraz pół dogomanii łapie za słówka :evil_lol:
  25. [quote name='rufusowa']Widzę, ze Piczka pomaga w wiosnennych rozkopach ogrodowych :diabloti: ciekawe kto się wprowadzi za płotem i z jakimi psami :cool3:[/QUOTE] Za płotem już się sąsiad wprowadził - nie ma żadnych zwierząt i mieć nie będzie, bo ich nie lubi :shake: Jeszcze trochę i trzeba będzie pomyśleć o towarzystwie dla Piczki :evil_lol::diabloti:
×
×
  • Create New...