-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Śliczna pręguska :( Ma czipa, może dotrą jakoś do właścicieli... A może lepiej nie...
-
Ageralion słusznie doradziła - a jako wolontariusz TOZu będziesz mogła również pomagać psom ze schroniska - wyprowadzać na spacery, szukać im domów, poznawać charaktery... a będziesz traktowana jak człowiek, a nie jak g.... ;) Powodzenia!
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
agnieszka32 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']wiking042 zna tego psiaka, wklejam co o nim napisał: "Ten amstafek jasnobrązowy to sunia. Ja ją już 2x wyprowadzałem, to właśnie ona chciała mi się pogryźć z Gretą. Sunia jest świetna, bardzo ufna, bardzo zawsze prosi o spacer, jak widzi człowieka. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, ale jest dosyć silna. Jak pociągnie to trzeba faceta, żeby ją utrzymać. Bardzo bym chciał, żeby znalazła dom, bo mi jej bardzo żal." Chyba założymy jej osobny wątek.[/QUOTE] Myślę, że to dobry pomysł ;) -
Bajer - 3 letni mix AMSTAFFA - w nowym domku ! ;-)
agnieszka32 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Świetnie chłopak wygląda :loveu: Bardzo ładna obróżka ;) Cieszę się Karolcia, że zaglądasz do tych psiaków. Szkoda tylko, że nikt nie docenia ich urody, że tyle czasu czekają na dom :( -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
agnieszka32 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday'] Tam tyle bid w schronie...:( Jest jeszcze śliczny młodziutki brązowy astek...chyba nim muszę zainteresować fundacje astkową...chyba doddy w jakiejś takiej fundacji jest[/QUOTE] A możemy liczyć na zdjęcia tego brązowego astka oraz parę słów o nim? Astów czekających na domy jest setki, adopcje właściwie stoją w miejscu :( Doddy to Fundacja AST, ale nie tylko ona zajmuje się adopcjami ttb - jak będą fotki, to wrzucimy psiaka na ogólny wątek bullowatych, zleci się nas więcej ciotek od bullków ;) -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Evelynkaa']Witaj Agnieszko znamy się z wątku Dagi, zaginionej w równie dziwny sposób... Ja dalej trzymam kciuki i wierzę :)[/QUOTE] Dziękuję. Śledzę wątek Dagi cały czas, licząc że sunia się odnajdzie ... -
[URL]http://lh3.ggpht.com/_uYMyo48e7dU/TALTY8iln_I/AAAAAAAACkw/PxuVV7q1i0A/Zdj%C4%99cia-0005.jpg[/URL] :roflt::roflt::roflt:
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
agnieszka32 replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakoś tak strasznie mnie ten wątek i los psiaka porusza. :-( Może dlatego, że pies nie zrobił nic takiego, co mogłoby spowodować pozbycie się go, rezygnację z niego. Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Sama mam dom, ogród, moje psy biegały (teraz biega Figa) po nim swobodnie i gdyby ktokolwiek przekroczył granicę działki, wsadził rękę za ogrodzenie, Fiodor zachowałby się tak samo. I zrobiłby to, czego od niego oczekiwałabym. Pies został zdradzony, porzucony za swoje naturalne zachowanie. Wstydź się, człowieku za to, co zrobiłeś swojemu wiernemu psu :angryy: Współczuję Sandrze i Grzegorzowi tych przeżyć :( -
Ale Mamba jest piękna :crazyeye::loveu:
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
agnieszka32 replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak można oddać własnego psa? Tak właściwie, bez żadnego powodu! Bądź dzielny psiaku, znajdziemy Ci najlepszy domek... :( -
Watek poznańskich bullowatych ze schronu.
agnieszka32 replied to ms_arwi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ms_arwi']Dzisiaj do mnie dzwonili ze schroniska, ze pani oddal Bastera... bo jest zbyt zywiolowy... a mowilam jej, ze on ma adhd, mowila, ze miala juz takiego psa, ze dali rade... Pytali sie jej czemu do mnie nie dzwonila jak byly problemy, bo tak to po 4 razy dziennie potrafila! A ona, ze jakos tak... Niezywiolowy amstaff... widzial ktos takiego?[/QUOTE] Cholera jasna z tymi ludźmi. Bezmózgie dwunożne istoty, a nie ludzie...:angryy::angryy::angryy: Jak można "zwrócić" psa do schroniska ???:shake: -
O kurczę, ja też się martwię. :( Koniecznie trzeba pójść z nią do weterynarza. A może się przejdziecie do tego weterynarza za Castoramą - ulica Spółdzielców, jak się nie mylę, w garażach. Nie będziecie musieli daleko z Inez jeździć skoro się źle czuje, a i może inny wet będzie mógł coś poradzić, zawsze to lepiej poradzić się dwóch weterynarzy. Jeśli straciła apetyt i nie chce pić, to jest niepokojące. Weterynarz sprawdzi, czy mała się nie odwodniła. Można też zrobić jej badania krwi. Zasugerujcie to weterynarzowi. Może trzeba będzie jej też zmienić antybiotyk. Czekam z niecierpliwością, co powie wet...
-
Tajfun został przeniesiony do osobno boksu, bo podobno gryzie się z innymi psami - przebywa w nim sam, boks numer 49. Psiak jest cudowny, płacze jak się podchodzi do boksu, liże ręce przez kraty... tak mi go strasznie żal - piękny, młody energiczny psiak, a siedzi w schronie... Dzisiaj była w schronisku rodzinka zainteresowana adopcją psa - spodobał się im Tajfun i Rudy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183500-Pi%C4%99kny-rudy-mix-amstaffa-czeka-w-szczeci%C5%84skim-schronisku-ju%C5%BC-tak-d%C5%82ugo-czeka.../page3?p=14783151#post14783151[/URL] Ostatecznie zdecydowali się dać dom Rudemu. Cieszy mnie to i smuci zarazem... :-( Myślę, że czas obmyślić tekst dla Tajfuna i zacząć go ogłaszać...
-
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
No i o najlepszym zapomniałam - normalnie humor miesiąca :diabloti: Poszłyśmy z ageralion do biura, by zarezerwować Rudego - a wtedy "czarna" pani z biura zaczęła się nas wypytywać - czy domek sprawdzony, czy to jakieś studentki są, czy mają warunki na psa, czy mieszkanie własnościowe czy wynajmowane - ..... :roflt: Myślałam, że padnę tam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: - na jakimś szkoleniu była, czy jak???? Od kiedy to schronisko się troszczy, do jakiego domu idzie pies, czy ktoś ma warunki i własne mieszkanie :crazyeye: -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
....................... [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2742/p5301442.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/4584/p5301444.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/1405/p5301445.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3391/p5301446.jpg[/IMG] -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Nie chciałabym zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że nasz kochany Rudy za tydzień pójdzie do swojego domku :multi: O godzinie 12.00 spotkałyśmy się z Ageralion schronisku z sympatyczną Panią i jej 13 letnim synem. Zanim przyjechałyśmy, Pani już zdążyła odnaleźć Rudego w boksach i przez 15 minut Rudy był miziany i głaskany. Pani i jej synowi spodobał się również nasz Tajfun, który był godzinę w adopcji i wrócił, gdyż podobno nie dogadał się z sunią. Różnie między jednym i drugim psem są spore - Rudy jest spokojny, a Tajfun to szalony szczeniak. Więc postanowiłyśmy zabrać na spacer oba psy, oczywiście osobno. Najpierw wzięłyśmy na spacer Rudego - ale psiak się cieszył, wąchał, sikał na wszystko i ciągnął jak szalony :evil_lol: (chociaż według Marty znacznie mniej, niż poprzednio). No i w trakcie spaceru Pani powiedziała, że Tajfuna już nie będą brali na spacer, bo nie chcą wybierać między psami - stwierdziła, że całą noc myślała o Rudym, oglądała jego zdjęcia i bardzo się jej spodobał - powiedziała, że adoptują Rudego!!!! :multi::multi::multi: Całą drogę Rudego prowadził na smyczy jego młody przyszły pan i bez problemu go utrzymał nawet wtedy, gdy Rudemu nie spodobał się pies w boksie w schronisku. 13 latek już nawet wymyślił nowe imię dla psiaka, wcześniej pytając mnie czy może mu imię zmienić - będzie miał na imię Scott.:loveu: Ogólnie Rudy to mały wariatuńcio, nie interesowały go mizianie, ani smaczki - chciał po prostu iść przed siebie. Ale pięknie wrócił do swojego boksu i spokojnie został w nim po spacerze. Rudy poszedłby do domu już dziś, ale Pani teraz jest w trakcie przeprowadzki i nie chciałby psa dodatkowo stresować. Bardzo mi się kobitka spodobała - o wszystko pytała, jak pies jeździ samochodem, co najlepiej powinien jeść, jaki ma stosunek do innych psów, itd. Kiedyś pracowała w naszym schronisku, miała też psa ze schroniska - kundelka w typie ONka, który dożył u niej 18 lat. Zmarł na raka odbytu. Pani postanowiła odczekać, aż syn trochę dorośnie i zdecydowała się na adopcję. Pani spodobała się też Enigma - ale powiedziałyśmy, że jest już w domku.;) Pani po zadomowieniu się Rudego w domku, będzie myśleć nad towarzyszką dla niego :cool3: A teraz fotki - niewiele ich, bo chociaż Ageralion próbowała wszelkimi sposobami uchwycić szalejącego Rudego, to miała marne na to szanse :diabloti::evil_lol: Rudy zmizerniał, schudł biedaczek, ale wyraźnie służy mu pobyt w nowym dużym boksie - Rudy wdrapuje się na budę, siedzi i obserwuje .... [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/8800/p5301426.jpg[/IMG] [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/3113/p5301427.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/2803/p5301429.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5871/p5301431.jpg[/IMG] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/7562/p5301437.jpg[/IMG] -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
A ja mam zainteresowaną adopcją Rudego Panią.:lol: Pani dzisiaj zadzwoniła - jest ze Szczecina, ma 13 letniego syna i szuka psiaka do adopcji. Powiedziała, że otworzyła stronę szczecińskiego schroniska i jako pierwszy wyskoczył jej Rudy. Później otworzyła alegratkę - i znów Rudy, na innych portalach to samo :evil_lol:- i stwierdziła, że to musi być przeznaczenie.:cool3: Umówiłam się z nią jutro na godzinę 12.00. Czy ktoś jeszcze mógłby przyjść? Bo zawsze co dwie głowy (albo i więcej), to nie jedna...:p -
Halo - przepiekny 9-cio letni TTB - MA DOM
agnieszka32 replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Kochane - dzięki ogromne za tekst, ogłoszenia, poczekalnię TOZ :multi::loveu: - to teraz czekamy na masę telefonów - Agatka pamiętaj, że Halo idzie tylko do domu ze złotymi klamkami, to mój niuniuś kochany :diabloti: -
Głucha, cieszę się że Inez jest taka grzeczna. Wiedziałam, że to cudowna sunia :loveu::loveu::loveu: Co do spuszczania ze smyczy, to agaga21 ma rację - NIGDZIE nie wolno tego robić przez najbliższe kilka miesięcy, nie ważne czy to łąka, las, pola czy park - rozmawiałyśmy o tym. Sunia zobaczy cokolwiek/kogokolwiek, przestraszy się czegoś, poleci za nim i zaginie. Dojdzie do tragedii - możecie sobie poczytać o takich zaginięciach na dogomanii w dziale zaginione psy. Nawet po kilku miesiącach pobytu w domu, czy nawet psy, które są w domach od szczeniaka, uciekają i giną bez wieści. Uwierzcie mi, jest to okropne przeżycie :-( i trzeba temu zapobiegać, jak tylko można. Inez na razie się Was słucha, bo jest niepewna, nie zna nic i niczego więcej - dlatego się Was pilnuje. Kłopoty mogą być za kilka tygodni, kiedy się do Was przyzwyczai. Wtedy może być już za późno. I koniecznie zamówcie jej adresówkę na allegro - taką grawerowaną - imię i Wasze numery telefonów. To jest o wiele ważniejsze nieraz nich chip. A jeśli chcecie nauczyć ją przychodzenia na zawołanie i dać jej trochę luzu, kupcie linkę treningową - 10-20 metrów, niech niunia swobodnie biega, a Wy będziecie ją mieć cały czas pod kontrolą. Można ją zamówić przez internet, jak i kupić w zwykłych sklepach zoologicznych. Gwarantuję, że i Wy i Inez będziecie się czuć bezpiecznie i swobodnie. :lol: Co do zbliżeń, to musicie ją nauczyć, że powinna w tym czasie leżeć na swoim posłaniu - dajcie jej coś dobrego wtedy do gryzienia, niech się czymś zajmie, a kiedy będzie do Was podchodziła, to ją ignorujcie. Po jakimś czasie nauczy się, że wtedy trzeba grzecznie leżeć u siebie ;) I czekamy na fotki :cool3: