Widzę, że Kasiek nic nie napisał.
Majuska ma mi dziś podrzucić Parówę. Może u mnie zostać do przyszłego piątku.
Nie mogę być dłuższym tymczasem bo prawdopodobnie przyjedzie do mnie mam, która obecnie chodzi w gorsecie i będę musiała się nią zająć. Zresztą jakby starzy dowiedzieli się o Mati to chyba by mi coś zrobili!!!
Więc na gwałt trzeba szukać innego tymczasu.
Mam nadzieję, że moje towarzystwo polubi kierowniczkę. Oczywiscie najbardziej boje sie teraz o kocice. Widze ze powoli ma dosc tych nowosci.