[quote name='halcia']Młodzieniec Filo,to taki mały kokiet!Wchodze,ucieka do budy...a w budzie wali ogonem z radosci mało ta stara buda sie nie rozleci.Wysuwa jedno oko i przyglada sie co dorzucam do jedzenia.Nie wychodzi.Kolejne wejscie ,zastawiam bude,ucieka za bude,przyglada sie wyłazi 3 łapami na bude i migdalimy sie .4,5 wejscie niby ucieka ale ..ale na bude,daje sie tulic z widocznym zadowoleniem ..i w koncu ślicznie,nieśmało lize mnie po rece.To mnie rozwala.Jest cudny i strasznie kochany.Widac,ze brakuje mu pieszczot,choć sam po nie jeszcze nie przychodzi.[/quote]
Kochany pieszczoszek :loveu: