[quote name='mala_czarna']Pisałam wcześniej, że kupiłam Froci szelki, bo ciągnęła strasznie. Wiecie co? Ona musi mieć naprawdę jakieś przykre i bolesne wspomnienia związane z szelkami. Mogę zrozumieć, że nie jest do nich przyzwyczajona, ale troszkę czasu minęło, a ona na widok szelek kładzie się, pokazuje brzuszek, nie chce wstać, a dzisiaj zsiusiała się ze strachu :roll:[/quote]
Mój Mikser ma szelki jakieś 2 miechy. Chodzi w nich ślicznie ale nadal panicznie boi się jak je zakładam.