Jump to content
Dogomania

snuszak

Members
  • Posts

    7191
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by snuszak

  1. [quote name='caromina']Dowiem sie czy nie mamy jakiś delegacji w tym kierunku. Kasiu, możemy po świętach podskoczyć. Jakbyś mogła wysłać mailem Waszą umowę adopcyjną, byłabym wdzięczna. Chciałbym się z nią zapoznać przez wizytą. \ Gosiu czekam na maila. Linki są bardzo ważne w pozycjonowaniu, stanowi o miejscu w wyszukiwarce, które dla osiągnięcia sukcesu musi być jak najwyższe.[/QUOTE] podaj mi swojego maila na pw to wyślę :) na tą chwilę jeszcze szukamy transportu bo liczę na to że znajdzie się coś przed świętami i Popek będzie mógł jechać, jeśli się nie uda to oczywiście chętnie skorzystam z Twojej propozycji jak będziesz jechać w tamtym kierunku :)
  2. ewidentnie się nudzisz na każdym wątku psiaków wielkopolskich :) kiedy Ty masz jeszcze czas na pomaganie?
  3. xxxx ma zawsze dobre rady, bo akurat schronisko każdego kaszlącego psiaka weźmie do ciepłego pomieszczenia, bo ma ich tyle wolnych że hoho te posokowce by zgniły jak inne i kundelki bo nie wiem czy widziałaś ale za bardzo atrakcyjne to nie były a ta sunia to już w ogóle posokowiec piąta woda po kisielu a wcale nie szukamy domków dla kundelków np. Tosia krecikowa wszak to kundel jak nic i bez szans na to wszystko nie mówiąc o innych, nie mówiąc o tym że każdy z nas ma swoje życie a ja w poznańskim tylko z doskoku się zajmuje bo mam inne schronisko na głowie wszyscy wolontariusze śpią brzuchami do góry i czekają na najbliższe choinkowe prezenty i łaskę świetego mikołaja tylko xxxx pisze zawsze super rady
  4. kółko się zamyka na czas krótki mam nadzieję :)
  5. to pozostają weekendy bo schron w tygodniu jest czynny do 15
  6. jutro będę dzwonić i się dowiem czy to da radę połączyć ;) a więc zważyłam z końcu popkinsa na wadze kuchennej i chłopak waży prawie 4kg, 50 gram mu do 4 brakuje :) a i tak dość już u mnie przytył i kluska się robi :)
  7. A ja tak sobie Asiu pomysłałam, że ten wujek na pewno pamięta jaką obróżkę miał Rudolf w chwili zaginięcia, bo ta jego w schronisku była bardzo charakterystyczna zresztą powinien też sam do Ciebie zadzwonić skoro pragnie psiaka odzyskać a w razie co, Popsia to by wystarczyło do Rawicza to może chociaż po pracy się by Pani wyrwała i do Rawicza dojechała bo mi też tak już mówiła żeby chociaż część drogi, ale teraz ma grypę żoładkową o jeszcze boi się z domu wychodzić by nie było niespodzianek :)
  8. ok wyślę te wszystkie psiaki, oraz przypominam szukamy pilnie transportu dla Popkinsa do domku do Wrocławia!
  9. bo i nam w schronisku nic więcej na jego temat nie powiedzieli, że dzikus, że chce gryźć ze strachu więc nie do adopcji. Jedynie może by go gdzieś wydali do jakiegoś hoteliku ze szkoleniowcem, albo do DT? Niestety nawet nie miałam okazji zobaczyć na żywo jak faktycznie jego zachowanie w stosunku do człowieka wygląda bo leżał sobie spokojnie a ja mam wrażenie, że nawet jeśli dzikus to tylko ze strachu i to pewnie kwestia szkolenia, nie mam w schronisku jednak mocy takiej by poprosić o zademonstrowanie, usłyszałam tylko nie do adopcji i tyle, a byłby piękny gdyby tak zadbać o niego a tutaj historia naszej damy staruszki z Poznania [url]http://forum.posokowce.org/viewtopic.php?f=40&t=402[/url] a tutaj Olda wyciągniętego już jakiś czas temu [url]http://forum.posokowce.org/viewtopic.php?f=22&t=388[/url] a warto by było bo psiak bardzo fajny
  10. pamiętała kto ją z tej ulicy zabrał :)
  11. jaki słodziak, a jak się cieszy na człowieka :)
  12. to już może Gosia się wypowie, ja bym wolała by umowa została spisana żeby do schroniska oddać, bo jeśli byłby oficjalnie zabrany jako pies który zginął to by musieli zapłacić 200zł kary mam nadzieję że Rudolf to Tajson i będziemy mieć świąteczny cud, oczywiście z upewnieniem się jak wcześniej doszło do ucieczki, czy psiak nie biegał samopas i czy się to nie powtórzy :)
  13. Moim zdaniem poznańskim bullowatym i tak najbardziej by się przydały zdjęcia i ogłoszenia bo inaczej w kubrakach czy bez domu i tak nie znajdą, szczególnie te wszystkie, które są na kwarantannie. Tylko Ty ms_arwi możesz tam wchodzić, mogłabyś zaktualizować dane na temat poznańskich psów w typie bull
  14. W Puszczykowie też są 2 uciekiniery (pies i suka) ostatnio też jakieś zwiały, jakiś tydzień temu i biegały koło torów w okolicach Lubonia nie wiem czy to nie to samo
  15. Ja rozmawiałam, Pani postara się zabrać dzień wolnego i przyjechać ale szczerze z wolnym przed świętami może być ciężko, więc koniecznie szukamy też bym chciała by Popkins był w nowym domku na święta, Popkins by wszystkich dobrze poznał Goga to widzisz nam się w tymi chorobami posypało, Tobie już dawno mnie teraz ja nie wiem kto to dalej będzie wszystko ciągnął dlatego musimy zdrowieć, trzymaj się! dziękuję za wsparcie duchowe ile będę mogła będę się trzymać :) jeszcze jedna wiadomość, akurat dostałam wczoraj bardzo miłego maila w sprawie Popkinsa, ale że chłopak już zaklepany na Wrocław to może podeślecie mi jakieś propozycje jamników długowłosych co są jeszcze do adopcji wyślę i może akurat. Proszę opis, zdjęcia i jakieś dane kontaktowe. No i wyslę naszą Jasię mimo, że ona włos ma krótki. Tak to jest zazwyczaj jak nie ma zainteresowania to nie ma a jak jest to nagle tyle chętnych się robi na jednego psa :)
  16. ja chciałam jechać nawet, tylko, że wczoraj już trzeci raz odezwały się moje zatoki, tydzień leżałam tydzień jezdziłam do szkoły ale spóźniające się pociągi i marznięcie na dworcach dało mi w kość, ponownie leżałam, ponownie chodziłam i od wczoraj siedze w domu z węzłami jak bochenki chleba i zawalonymi zatokami, jak tak dalej pójdzie to będę miała prześwietlenie zatok i ściaganie strzykawkami..... tak złej zimy to ja jeszcze nie miałam, zawsze jakoś w miarę odporna byłam, ale może ktoś na święta pojedzie?
  17. czyli szukamy transportu Poznań - Wrocław
  18. tam są takie rzeczy? tyle razy przechodziłam obok i byłam ciekawa co to za market i nie wchodziłam, w takim razie muszę wpaść :)
  19. ja własnie przez telefon nie wiedziałam co o tym sądzić, dlatego Poker liczę na to, że na żywo będziesz mogła wstanie realnie osądzić czy trzeba zmusić Panią do powiadomienia męża czy nie, chociaż mimo wszystko generalnie psy wydajemy jeśli wszyscy domownicy się zgadzają (mamy nawet taki punkt w ankiecie) Tylko z innej strony brak chęci posiadani psa jest spowodowany stratą poprzedniego a nie nienawiścią do zwierząt czy coś takiego. W takim przypadku spisek może przejść bo jak nie pomóc znalezionemu psu na ulicy :diabloti:, który dodatkowo wygląda jak ich poprzednia sunia, która żyła 17 lat czekam Poker z niecierpliwością na Twoją opinię jak to wszystko widzisz
  20. ok super :) czekam na wynik rozmowy
  21. w sprawie wizyty do Poker już napisałam, a w razie co możemy tak nieśmiało szukać transportu do Wrocka
  22. ok to dziś ma być ostateczny telefon i w razie co napiszę do Poker chociaż mam wrażenie, że wizyta to tylko formalność
×
×
  • Create New...