-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasiainat
-
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to wklejam nowe fotki:cool3: Luckuś czuje się całkiem dobrze, nie mrozi u nas tak bardzo także całkiem nieźle chodzi. Dalej broni miski ale nie przeszkadzają mu już koty:loveu: A ponieważ stado jest coraz większe nie zawsze zmieści się na jednym kocyku:shake: Ale co tam, w grupie cieplej nawet bez posłania:diabloti: -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Granduś został wczoraj poddany premedykacji i oglądało go dwóch lekarzy. Psiaczek nie ma problemów z ząbkami tylko ma nadżerki na policzkach i dlatego te kuracje antybiotkami :-( Ale kuracja już zakoczona, teraz dostał płyn do płukania tylko jak to zrobić?? Bo Grand wygląda na aniołka ale w momencie podejścia do niego z czymś co nie jest jedzeniem pies pokazuje śliczne białe ząbki. Nie ważne, że nie ma ich za wiele ale strzykawka z płynem została ugryziona :-( Ogólnie nadżerka się podleczyła, nie ropieje. Teraz najważniejsze jest to przemywanie - codziennie do piątku włącznie. Oby się udało :-) W piątek możemy zawieźć Granda do Katowic, tylko wolałabym w godzinach rannych bo mój synek kończy 4 latka i będzie miał gości a ja dodatkową robotę :-) Za wczorajszą wizytę dostanę rachunek dopiero w czwartek także wkleje wszystko razem. -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']coś szykuje się na 17 stycznia rozmawiałamz kasią, ona też potwierdziła że domek u starszej osoby byłby idealny[/QUOTE] Bardzo się cieszymy, że Grandzior będzia miał swój domek :-) skan za ostatnią wizytę u weta - 35 zł. Myślę, że to już była ostatnia bo psiaczek zupełnie inaczej się zachowuje, nie popiskuje przy ziewaniu :-) [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/3ecdae38.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/c19d729a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/b1673ea4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/220ea426.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/93aedaa7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/9d757c94.jpg[/IMG][/URL] -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Ale chyba już nie ma łupieżu?!!!![/QUOTE] Łupież w zasadzie zniknął po pierwszym kąpaniu, tylku przy drapaniu Granda po grzbiecie czuć jeszcze przy skórze w niektórych miejscach takie jakby skupiska łupieżu. Tylko na uszkach skóra nadal się łuszczy i to widać - przemywamy to płynem od weta. Wydaje mi się, że Grand przytył bo jest okropnym łakomczuchem ale z drugiej strony pierwszy raz widzę psa, który zręcznie wybiera tylko mięso z miski, natomiast ryż i warzywa omija a jeśli już coś się mu trafi w pyszczku to zręcznie to wypluwa ;-) Suchej karmy nie tyka nawet, nie ważne czy psia czy kocia ( moje psy nie darują suchej kociej karmy ). A sierść ma tak przyjemną, delikatną i puszystą że naprawdę to wielka przyjemność głaskać go. -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że tak długo to trwało, wklejam rachunki za Granda :-) [URL=http://img683.imageshack.us/i/kartaw.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9687/kartaw.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img20.imageshack.us/i/karta1m.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9989/karta1m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img97.imageshack.us/i/rachunki.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/3703/rachunki.jpg[/IMG][/URL] i kilka zdjęć :-) Grand nie lubi aparatu i w domu przy próbie zrobienia mu zdjęcia pokazuje zęby, lepiej jest na zewnątrz :-) [URL=http://img97.imageshack.us/i/dsc04543d.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/811/dsc04543d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img109.imageshack.us/i/grandv.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/696/grandv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img709.imageshack.us/i/grand1.jpg/][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/4130/grand1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img163.imageshack.us/i/31666286.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6/31666286.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img109.imageshack.us/i/19285211.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/4495/19285211.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img23.imageshack.us/i/21425927.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/3250/21425927.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/i/95912480.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8721/95912480.jpg[/IMG][/URL] Grandzior już się zaaklimatyzował, najbardziej przywiązał się do mojej siostry. W sumie nic dziwnego, ona go karmi i wychodzi z nim na spacery. Wskakuje jej do łóżka i zaczepia do zabawy :-) Polepszyły się jego relacje z kotem, goni go tylko wtedy gdy nikt nie widzi :-) Po kuracji antybiotykami było w porządku ale od wczoraj znowu zaczyna grzebać łapkami w pyszczku i ociera się nim o wszystko. Nie da mu się niestety zajrzeć tam i zobaczyć co się dzieje bo bardzo się denerwuje, także spróbujemy mu robić płukanki. -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ketunia']Rozmawiałam dzisiaj z Kasią. Ogólnie u Luckiego w porządku. Niestety nóżki trochę odmawiają posłuszeństwa. Dzisiaj Kasia jedzie z nim do weterynarza na badanie moczu i zmianę leków na jego nóżki. Niestety leki, które przyjmował niewiele pomogły. Jak będę miała nowe wieści to dam znać. Wyniki badania moczu będą dzisiaj po południu. Od dzisiaj Lucky dostaje mocniejsze leki przeciwbólowe niesterydowe - oby pomogły bo bardzo ciężko psiaczkowi się chodzi:-( Ale apetyt mu dopisuje i dużo wypoczywa:-) -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Koleżanka Luckiego, czas zacząć szukać jej domku - ale jak pusto będzie bez niej :-( -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lucky już jak u siebie, ustawia rozbrykaną małą znajdkę:loveu: Rzeczywiście ugryzł Barika-owczarka sąsiadów, w obronie naszej Djemby. Śmiesznie to wyglądało:lol: Wtedy jeszcze Lucky był w bardzo dobrej formie - teraz jest troszkę gorzej:-( Ciężko mu się podnieść, i częściej plączą mu się nóżki. Pomagamy mu wstawać. A jeszcze teraz nagle się ochłodziło i jest ślizgo. Dzisiaj byliśmy na badaniach, wyniki krwi będą jutro wieczorem. Lucky miał zrobine zdjęcia rtg, ogólnie jest wszystko ok. Serduszko, płuca, wątroba na zdjęciu ok, normalnej wielkości. Na zdj. widać, że psiaczek mógł mieć w przeszłości połamane żebra i mostek :shake: Dwa kręgi są od siebie za bardzo oddalone, to powoduje przesuwanie ( a dalej obrzęki) dysku w góre, który może uciskać rdzeń albo w dół. To może być przyczyną, że Lucky ma problemy z nie trzymaniem qupy. Narazie dostaje środki przeciwbólowe (przez 10 dni ), żeby zikwidować obrzęki. I czekamy na wyniki badań krwi. i kilka fotek: -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Wczoraj wróciłyśmy późno od weta i już nie miałam siły nic napisać. Niestety nie odbyło się bez premedykacji i musiałyśmy poczekać aż Grandzik usnie bo bardzo się zdenerwował, że ktoś chce mu pogrzebać w pyszczku. Już na śnie w korytku zrobił qoopke . Podczas badania wypadł psiakowi jeden ząb, chyba ostatni trzonowiec. Praktycznie w całym pyszczku ma nadżerki ale najwieksza i bardzo brzydka jest przy prawym kle - najprawdopodobniej jest to uraz mechaniczny spowodowany kamieniem nazębnym. Wygląda to i pachnie naprawde nie ładnie - nawet nie chce sobie wyobrażać jak musiało to wyglądać gdy trafił do schroniska :-(. Wczoraj dostał steryd i 2 antybiotyki (metronidazol i ten antybiotyk, który dostawał w schronisku). Wypłukali mu też pyszczek roztworem wody utlenionej i płynu fizjologicznego. Przez tydzień codziennie mamy to powtarzać czyli płukanie, metronidazol w tabletkach i na zastrzyki drugiego antybiotyku. Zapłacilyśmy wczoraj 80 zł i teraz codziennie na antybiotyk - zastrzyk 8 zł). W piątek rano Grand będzie miał zabieg usówania kamienia i to jest koszt ok 130 zł. Jutro dostane też cały opis co psiaczek dostawał jakie leki, ile i za ile. Wkleje wszystko i rachunki. -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lucky dużo grubszy na tych zdjęciach niż w rzeczywistości ale apetyt mu bardzo dopisuje także przybiera na wadze:-) Już od 6 rano buszuje w poszukiwaniu jedzenia :-) Dalej goni i szczeka na wszystko co pojawi się w pobliżu miski, nie ważne czy micha jest jego czy kota. Z Grandem w zasadzie się mijają, w końcu dwaj jajeczni chłopcy :-) Te problemy z Qpą zdarzają się czasmi podczas snu, na leżąco Luckuś nie czuje po prostu potrzeby. Podczas spaceru załatwia się normalnie, podnosi ogon. A poza tym bardzo się zadomowił, duzo śpi ale potrafi też godzinami obgryzać wielkie kości wołowe moich psów. Staramy się dużo spacerować, żeby mięśnie się odbudowały . Chciałam wstawić fotki ale aparat się rozładował a ładowarka została w domu:-( -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
dzisiaj wykąpałyśy Grandusia, oj bardzo płakał w wannie - dopiero czesanie sprawiło mu przyjemność :-) dostał w nagrode psie ciasteczko :-) Ciacho dostał też Lucky, który okupuje posłanie Granda ale maluch i tak woli spać na kanapie. Apetyt mu dopisuje ale już cwaniak zaczyna wybierać mięcho z ryżu. A jak widzi kogoś z talerzem to zmienia się w mega żebraka:-) dziąsła napewno go jeszcze bolą bo dosyć często popiskuje przy jedzeniu. Zadomowił się na tyle, że dzisiaj na dzień dobry obwarczał naszą małą sunie znajdkę. Warczy też na bordożkę ale ona nic sobie z tego nie robi :-) Boi się gwałtowniejszych ruchów i wtedy też powarkuje np. na mojego 4-letniego synka, który nie umie 3 minuty usiedziec na tyłku. Także chyba lepszy byłby dla niego domek bez małych dzieci. -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
:-) siostra Paulina mieszka w Bystrej :-) tam też jest pięknie, cisza i spokój. Grandzik już wczoraj zostal wydrapany po grzbiecie i super mruczał :-) Kochany jest naprawdę :-) już się wciska na łóżka Damy mu dwa dni na przyzwyczajenie się i zaczniemy kąpiele. Jeszcze jedno mam pytanie, Grand czasami przy jedzeniu zapiszczy żałośnie tak jakby sobie język przygryzł, niezależnie czy zjada suche czy gotowane. W schronisku też tak robił?? -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
kasiainat replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Witajcie Mój mąż przyniósł w środę do domu sunie, którą ktoś wyrzucił najprawdopodobniej z samochodu i teraz się u nas tymczasuje. troszkę się pozmieniało i wczoraj zapadła decyzja, że Grandziu zostaje na dt u mojej siostry - tak jest lepiej dla niego -ma więcej rąk do głaskania :-) Zmieniły się tylko opiekunki, warunki są bez zmian. Grand mieszka w domu z ogrodem, ma 2 koleżanki bordożkę i ONke i kota. Wczoraj pozwiedzał teren, obsikal wszystko co się dało:-). Karmy nie chciał jeść ale jak poczul miskę z miesem i ryżem to myslałam, że będzie fruwał za nią :-) jest wielkim łakomczuchem, próbował ściągnąć ciasto ze stołu. Mój tata wykorzystał ciacho do nauki Granda np siadania ale psiak boi się wyciągniętej ręki, możliwe że byl bity :-( Noc przespał bez problemów - wybrał sobie na legowisko kudłaty dywan na piętrze. Załatwia się na zewnątrz. Wczoraj poznał sie też z Luckym i naszą drugą tymczasowiczką i obyło się bez problemów, razem spacerowały po ogrodzie ale Grand zdecydowanie woli suczki :-) Chcialam wstawić wczoraj zdjecia ale miałam cały czas problemy z dogo, jak tylko będę u siostry to wrzuce fotki. Mam pytanie odnośnie kapieli i żelaza. Jak często trzeba kąpać psiaka i jak dawkować tabletki?? pozdrawiamy :-) -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://img268.imageshack.us/img268/5841/p1080840.jpg http://img22.imageshack.us/img22/8373/p1080841.jpg http://img109.imageshack.us/img109/772/p1080843o.jpg http://img260.imageshack.us/img260/5020/p1080844.jpg http://img257.imageshack.us/img257/4439/p1080846n.jpg -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wydaje mi się, że troszkę przytył - na zdjęciach jakiś grubszy wyszedł niż w rzeczywistości jest:lol: -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to zaczynamy; tylne nóżki nadal są słabe, czasami sie plączą albo sztywnieją i wtedy musimy psiakowi pomóc podnieść się albo go przenieść Lucky próbuje złapać towarzyszy :-) Dzisiaj minie tydzień jak Lucky jest u nas. Napewno to wiecie ale powtórze, że Lucky to bardzo kochany psiaczek. Bardzo lgnie do ludzi, cały czas by się tylko przytulał. Słodki staruszek. Po spacerze biegnie od razu do miski z jedzeniem - apetyt mu dopisuje. Jedzonka pilnuje - szczeka na koty i psy jak mu podchodzą do miski. W środę Lucky brał prysznic ale bardzo tego nie lubi - wyje wtedy żalośnie :-( ogólnie nie lubi wody. Na spacerach po lesie muszę go przenosić przez najmniejszy strumyczek. Zaczyna już machać ogonkiem na nasz widok i czasami nawet się bawi jak go zaczepiam - delikatnie udaje że chce mnie ugryżć i cofa się tyłkiem jak szczeniak :-))) pozdrawiamy -
Lucky odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj Maleńki [*]
kasiainat replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A my właśnie zbieramy się z Luckym na rzeczywisty spacerek bo w końcu przestało padać:lol: zabieram też aparat żebyście sobie mogli pooglądać kochanego staruszka:loveu: -
Tara -sunia z Boguszyc - ma już kochający dom w Mszanie Dolnej!!!
kasiainat replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi: super, codziennie czekałam na taką wiadomość. Tareńko:loveu: bądź szczęśliwa - zasłużyłaś na to:loveu: -
Tara -sunia z Boguszyc - ma już kochający dom w Mszanie Dolnej!!!
kasiainat replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']Nic nie ubyło :shake: Do Tary dopłacę żeby poszła, a później chyba tydzień będę pić :diabloti:[/quote] dobrze to rozumię;) tez czasami tak miałam;) [quote name='Biafra']ŻADEN ogród. Blok+szelki+staruszka albo ktoś kto jest w domu. Strop w budynku betonowy, żeby nie dało się kopać dołów :angryy:[/quote] albo ogród z drugim młodym psiakiem, u mnie przekopała cały ogródek ale nie uciekała - cały dzień za to męczyła mojego młodszego psa :lol:\ Tareńko hopsaj po domek:loveu: -
Max kocha ludzi ale czy ktoś pokocha Maxa...Ma dom
kasiainat replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Domku, domku gdzie jesteś???????????? -
Wszystkie szczeniaczki maja domy!!!
kasiainat replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze, że są bezpieczne. Jak będą zdjęcia i krótki opis to mogę zrobić im allegro. Trzymamy kciuki za domki. -
Mamy 3 potencjanle domki dla Migusia:multi: Jeden jest ok 15 km od nas tylko Państwo mają 3 letnią wnuczkę przyzwyczajoną do piesków i ja troche się obawiam bo Miguś strachliwy jest a dzieci piszczą i są szybkie. Drugi domek jest w Opolu i tu wiecej informacji bedę miała w środę bo wtedy jedziemy z Migaczem na wizytę kontrolną czy już wszystko jest napewno ok. Maluch czasami zaczyna kaszleć jak sie zestresuje ( np przy nowych osobach ). A trzeci domek (wydaje mi sie najodpowiedniejszy ) jest daleko - okolice Ciechanowa. Miguś miałby do dyspozycji duży dom z ogrodem, koleżankę owczarka środkowo-azjatyckiego i 3 przygarniętę kotki:lol: Pani Teresa bardzo fajna osoba, wie że w pieska trzeba włożyć dużo pracy ale jej to wogóle nie przeraża. Córka jest na 3 roku weterynarii także opieka medyczna 24h na dobę. Jutro jedziemy do kliniki i musimy podjąć decyzje. Same zawieziemy pieska gdziekolwiek będzie trzeba:cool3:
-
:loveu: [quote name='peate']straszna z niego słodzinka :loveu: a czy mi się tylko tak wydaje, czy Miguś ma rysy jakby amstaffa ?[/quote] No Miguś - słodziak:loveu: Niewiem czy on ma coś wspólnego z astem:roll: ale napewno jest kochany:cool3: i musi mieć porządny domek:loveu: [url=http://www.allegro.pl/item605839205_migo_umieralem_na_zimnym_betonie.html]MIGO - UMIERAŁEM NA ZIMNYM BETONIE... (605839205) - Aukcje internetowe Allegro[/url] wystawiłam mu allegro:multi: