Jump to content
Dogomania

kasiainat

Members
  • Posts

    1627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by kasiainat

  1. Miguś pięknieje z dnia na dzień i ładnie przybiera na wadze:multi: [URL=http://img74.imageshack.us/my.php?image=dsc00683.jpg][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/3526/dsc00683.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img74.imageshack.us/my.php?image=dsc00858.jpg][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/3351/dsc00858.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img74.imageshack.us/my.php?image=dsc00859.jpg][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/3677/dsc00859.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img110.imageshack.us/my.php?image=dsc00860.jpg][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/6227/dsc00860.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img70.imageshack.us/my.php?image=dsc00861.jpg][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/9417/dsc00861.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img231.imageshack.us/my.php?image=dsc00865.jpg][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/9523/dsc00865.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img219.imageshack.us/my.php?image=dsc00869.jpg][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/5650/dsc00869.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img219.imageshack.us/my.php?image=dsc00872q.jpg][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9445/dsc00872q.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img150.imageshack.us/my.php?image=dsc00873dsn.jpg][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8912/dsc00873dsn.th.jpg[/IMG][/URL] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  2. U Migusia coraz lepiej:loveu: Chudzinką jest nadal ale pięknie wszystko zjada także już nie długo będzię okrąglutki:loveu: Piesio boi się dużych psów, i do obcych ludzi też na początku nie bardzo się garnął. Powoli jest socjalizowany. Peate nie byłam już w schronie - boje się tam iść. Napewno nie wyszłabym z pustymi rękami a w tej chwili mam na dt sunie od p.B.Wahl i na 4 psa już nie mogę sobie pozwolić:shake: Jeśli ktoś mógłby pomóc w ogłaszaniu Migusia na innych forach bedziemy bardzo wdzięczni:razz:
  3. Ja już drukuje:lol: wszystko jest super:multi: dziękuje Ina:loveu:
  4. [quote name='blue.berry']przygotowałam plakat dla Migo. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/chudzinka-z-nosowka-z-bielskiego-schronu-migo-szukamy-najlepszego-domku-133620/"][COLOR=#006699]http://www.dogomania.pl/forum/f28/chudzinka-z-nosowka-z-bielskiego-schronu-migo-szukamy-najlepszego-domku-133620/[/COLOR][/URL] jesli ktos moze wydrukowac i porozwieszac (szczegolnie w rejonach woj. śląskiego bo Migo przebywa aktualnie w Bielsku-Białej : ) to bardzo bardzo prosimy. pozdrawiam[/quote] Blue.berry jeszcze raz bardzo Ci dziękuje ale nie wkleił Ci się odnośnik do plakaciku;) pozwole go sobie skopiować z bordożego;) [URL]http://img257.imageshack.us/img257/4191/plakatmigo.th.jpg[/URL]
  5. [URL]http://img257.imageshack.us/img257/4191/plakatmigo.th.jpg[/URL]
  6. Jolu musi być dobrze:lol: U mnie takie zaczepki białego w stosunku do adoptowanej kotki trwały bardzo długo, w zasadzie do teraz czasami się to zdaży(od października:razz:). Do wszystkiego potrzeba czasu:cool3: pozdrawiam;)
  7. Migo jest fajniutki :loveu: ma coraz to większy apetyt - szkoda tylko, że nie zjada wszystkiego tylko wybiera samo mięcho z miseczki:loveu:
  8. i pozostałe fotki Migusia:loveu: jak widać dalej okropna chudzina z niego ale najważniejsze że apetyt ma także szybciutko nabierze ciałka:multi: [URL=http://img205.imageshack.us/my.php?image=migus1.png][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/3584/migus1.png[/IMG][/URL] [URL=http://img205.imageshack.us/my.php?image=migu2.png][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2149/migu2.png[/IMG][/URL] [URL=http://img205.imageshack.us/my.php?image=migu3.png][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/9559/migu3.png[/IMG][/URL] [URL=http://img205.imageshack.us/my.php?image=migu4.png][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/921/migu4.png[/IMG][/URL]
  9. Tak, tak:cool3: brak wiesci to dobre wiesci:lol: Miguś coraz lepiej się czuje, apetyt mu dopisuje-dzielnie broni miseczki:loveu: Jeszcze troszkę kaszle i wogóle nie chce wychodzić na dwór-woli załatwiać potrzeby w domu:razz: [URL=http://img128.imageshack.us/my.php?image=migus.png][IMG]http://img128.imageshack.us/img128/8951/migus.png[/IMG][/URL]
  10. Wczoraj byłam u Migo ( tymczasuje się u siostry mojego męża :buzi:), jest taki chudy, że wszystkie kostki można mu liczyć:-( Ale są też dobre wiadomości:multi: to zupełnie iny psiak niż tydzień temu. zagląda z posłania kto przyszedł do domu i schodzi się przywitać, coraz częściej macha ty swoim chudziutkim ogonkiem. trzymałam mu miseczkę-ładnie wszystko wyjadał i nagle podeszła kotka, którą zabrałyśmy wczoraj z ulicy. Migo pokazał jej ząbki i warknął ostrzegawczo:nono: - to moje jedzenie. Normalnie nie przeszkadzają mu kotki ani psy ( miszka z kocurkiem i sunią beagla), troche boi się dużych psów( mojemu dogowi te z pokazał zęby ). Dzisiaj już sam powędrował do kuchni i czekał z niecierpliwością na śniadanko, opróżnił calą miseczkę:sweetCyb:i zrobil normalną kupę:bigcool:
  11. Jest wielkości beagla-troszkę niższy. Zęby mleczne jeszcze nie mu wypadły a już stałe urosły. Ten pierwszy wet oszacował go na 2-3 lata.
  12. No i po biegunce:multi: Dzisiaj piesek czuje się dużo lepiej:lol: sam zjadł trochę kurczaka:lol: Jest bardzo mądry i taaki kochany:loveu:
  13. Dzisiaj Miguś jest w gorszej kondycji - wróciła biegunka:-( z dodatkiem krwi:shake: Krew nieprzetrawiona, weterynarz mówi że to może być stres. Dostał leki i jak nie bedzie pił to dajemy kroplówkę.
  14. Pati schronisko napewno o tym wie:-( dzisiaj dostałam pw od osoby, która była tam wolontariuszką. Napisała, że to norma w bielskim schronie:shake: Migo był w boksie z dwoma innymi psiakami i podobno wszystkie zostały oddane przez jedną osobę 23 lutego tego roku. Chciałam tam jechać jak już maluch dojdzie do siebie ale podjade jutro i zobacze co mi powiedzą :angryy:. A pieseczek już sam pije:multi: ale nadal nie ma apetytu:shake: cały czas jest na lekach ale już dzięki Bogu nie odwadnia się także odpadły nam kroplówki. Mam kilka rzeczy na bazarek także myślę, że finansowo sobie poradzimy:razz: ale bardzo dziękuje:lol: Napewno wydamy go dopiero jak już nabierze cialka i będzie całkiem zdrowy:loveu:
  15. Przepraszam, że w wątku żywieckim wam tu marudze - założyłam maluszkowi z bielskiego schronu wątek na dogo [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/chudzinka-z-nosowka-z-bielskiego-schronu-migo-szukamy-najlepszego-domku-133620/[/URL] jeśli ktoś mógłby go czasami podrzucić bedę bardzo wdzięczna;)
  16. W poniedzialek wybrałam się do bielskiego schroniska, nowe budynki-wydawałoby się calkiem niezłe warunki. W boksach nie zjedzone surowe mięcho, kawalki kiełbas-wybór jak w sklepie mięsnym. Psy w średniej kondycji, większość ujadala jak szalone. I tak idąć od boksu do boksu podeszłam do wybiegu małych piesków. Na betonie w moczu i odchodach leżał zwiniety w kłębek nieduży piesek, nie reagował na nic :cry: psy, jedzenie, wołający ludzie - nic go nie interesowało. Zapytałm pracownika schroniska co mu jest. Powiedział, że wszystko jest ok, ma tylko katar. Ale tak nie wygląda pies z katarem :( Pomyslałam - posiedzi w ciepelku, szybko dojdzie do siebie i znajdę mu nowy domek. Schronisko nie bardzo chciało mi go wydać, próbowali wcisnąć mi innego psa. Ale nie mogłam go tam zostawić. Dopiero jak miałam go na rękach przekonałam się w jakim jest stanie :cry: Okropnie wychudzony, z nosa ropa z krwią, oczy całe zaropiałe, bardzo odwodniony - cały czas się trząsł i kaszlał, jeszcze okropna biegunka. Przy wyjściu jakaś kobieta upomniala się jeszcze o datek :evil: Zabralam pieska do weta. Od razu kroplówka, antybiotyk itd... 3 pierwsze dni tylko leżał, nie jadł, nie pił, wstawał tylko na siku ( 3 x w ciągu 2 dni ) i biegunka. Codziennie kroplówki, leki i żadnej poprawy :( Nie wytrzymałam i zabrałam pieska do innego lekarza. Diagnoza - najprawdopodobniej nosowka :? dostal leki na sikanie, na zatrzymanie biegunki, rozszerzenie naczyć i antybiotyki. Jeszcze tego samego dnia zaczął więcej sikać, biegunka ustała. Podajemy mu strzykawką zmikswane mięsko i warzywa, puszki hillsa dla rekonwalescentów,płyny w ten sam sposób. Nadal jest bardzo słabiutki, cały czas na antybiotykach ale dzisiaj zrobił w miarę normalną kupę, czasami troszkę sam wypije :-) Nigdy nie myslalam, że będe skakać z radości że jakiś piecho sika mi po ścianie ( bo zawsze sikał jak sunia - nie miał siły podnieść łapki :( ) Patrzy tymi swoimi czarnymi oczkami, jest tak ufny że z jednej strony płacze jak go widzę a za chwilę już się raduje, że udało się wyciągnąć z tego piekla. Obiecałam mu, że znajdę dla niego najlepszy dom a on obiecał mi, że z tego wyjdzie :wink: Proszę, pomóżcie mi znaleźć mu porządny domek... [URL="http://img209.imageshack.us/my.php?image=31826941.png"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/470/31826941.png[/IMG][/URL] [URL="http://img209.imageshack.us/my.php?image=99022227.png"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3696/99022227.png[/IMG][/URL] [URL="http://img209.imageshack.us/my.php?image=piesek.png"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/5467/piesek.png[/IMG][/URL] wczorajsze gile z noska [URL="http://img209.imageshack.us/my.php?image=41792399.png"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/193/41792399.png[/IMG][/URL] [URL="http://img106.imageshack.us/my.php?image=98652354.png"][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/9343/98652354.png[/IMG][/URL] [URL="http://img106.imageshack.us/my.php?image=piesek5.png"][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/5134/piesek5.png[/IMG][/URL] [URL="http://img106.imageshack.us/my.php?image=piesek2.png"][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/9181/piesek2.png[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Mija']Kasiuprzystał.Schronisko w Bielsku nie cieszy się dobrą opinią wśród ludzi kochających zwierzęta.Znikają tam psy i koty w niewiadomy sposób.Wolontariuszy nie wpuszczają.Nie wiem dlaczego nikt się tym nie zainteresuje ???:shake::-([/quote] Pieseczek, którego zabrała stamtąd moja siostra najprawdopodobniej ma nosówkę :-( marniutki jest,nie je, nie pije, ma biegunki. codziennie króplówki, antybiotyki. Był na ogólnym boksie, ze "zdrowymi pieskami":shake: nie bardzo chcieli go wydać - próbowali wcisnąć jej innego pieska ale ona się uparła. Podejrzewam, że mnóstwo zwierząt tam umiera w koszmarnych cierpieniach. Weterynarz powiedział, że tem maluch tam pozostawiony nie przeżyłby 2 dni:shake: Psy nie mają tam wogóle posłań, śpią na gołym betonie. Nie chcą tam naszej pomocy w ogłoszeniach bo potem mają problemu bo ludzie dzwonią:angryy:
  18. Witam wszystkich w ubiegłą niedziele w Międzybrodziu bialskim ktoś wyrzucił suńkę bernardynkę. Biegała przy drodze cały dzien, my przejezdżaliśmy późnym popołudniem. Otworzyliśmy auto a ona od razu wskoczyla na tylne siedzenie. Bardzo wystraszona, głodna - daliśmy jej jeść, zaufała mojej siostrze. Problem pojawił się gdy trzeba była ja wyciągnąć z auta. Miała być na dt u siostry( sterylka, kapanie bo juz dredy miała itd...). Podjechali pod blok, chcieli ją normalnie wyprowadzić z auta na smyczy i suka zaczęła wariować. Warczenie, próbowała atakować. Z racji tego, że zrobiło się późno, niebezspieczna sytaucja bo wiadomo bloki, dużo ludzi itd, siostra musiala zostawić sucz w samochodzie na noc. Rano suka reagowała jeszcze gorzej. Zadzwoniliśmy, przyjechał pan ze schroniska bielskiego. Pojechałyśmy tam 3 godziny później, kupiłyśmy karmę - bardzo sympatycznie nas tam przyjęli. Dopóki nie powiedziałam, że chcemy jej poszukać nowych właścicieli, że przyjade zabrać ją na spacer jak się oswoi z sytuacją, wężmę na spacer, porobie zdjęcia. Zaczęli nam robić jakieś problemy, że kwarantanna. Że Dopiero za 2 tygodnie możemy przyjechać, nawet zdjęć nie możemy wcześniej zrobić:crazyeye: Dzisiaj pojechała tam moja siostra i usłyszała, że suka jest już zarezerwowana. Bez sterylki ją wydadzą???????????? Jest tu na dogo jakiś wolontariusz z tego schroniska?? albo może znacie kogoś kto może nam chociaż udzielić jakichś sensownych odpowiedzi. Pomóżcie, nie chcemy żeby tafiła do byle kogo:shake: pozdrawiam Kasia
  19. Moja ciocia na 99 % jedzie właśnie w poniedziałek rano z Bielska( na 99% bo spadla ze schodów i ma pękniętą kośc, jutro lekarz zadecyduje czy może jechac) także kotek w transporterem i może go zabrac:lol:
  20. A możesz dojechać po kotka do Nidzicy??? Bo moja ciocia tam jedzie na dniach!!!
  21. Dostałam już wiadomość z nowego domku kici, która mieszka w Rybniku: Witam! Kotka bez problemów zaaklimatyzowała się u nas, nie ma z nią żadnych problemów. Jest naprawdę spokojna, grzeczna i milusińska : ) Dzisiaj odwiedziliśmy weterynarza, martwiliśmy się trochę o jej zaropiałe oczko, wet dał kropelki i przy okazji odrobaczył Kicię. Oczko jest już lepsze. Musimy ją jeszcze nauczyć korzystania z drapaka, bo na razie chyba nie do końca wie do czego on służy.. Z kuwety korzysta bez żadnych problemów. Ogólnie jest przekochana : ) Za jakiś czas napiszę znów co u nas słychać i prześlę kolejne zdjęcia.. Pozdrawiam, Marcin. Fotki też mam ale coś mi się nie chcą załadować:roll:
  22. Dzisiaj rano wystawiłam kotkom allegro, po ok 3 minutach zadzwonila Pani z Rybnika zdecydowana adoptowac małą burą kotkę. No i przyjechali i zabrali mi moją ulubienicę. I bardzo się cieszę :lol: i bardzo mi smutno:-( bo bardzO się do niej przyzwyczailiśmy. Nawet mój mąż jak mu zadzwoniłam przekazac wiadomośc zapytał czy nie mogłam dac im innej??? Domek myslę, że jak najbardziej w porządku. To pierwszy kotek tych ludzi, domek pod lasem, cicha, spokojna okolica. Mala ma już całą wyprawkę, łącznie z drapakiem, legowiskiem, pięknym transporterkiem, miseczki itd... W zasadzie to kicia dla 17 letniego syna, przyjechal z mamą. Oczy mu się zaświeciły jak ja zobaczył bo ona taka wyjątkowa po prostu jest :-( Mam obiecane zdjęcia i wiadomości... ostatnie fotki u mnie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1820/p1080206lt4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img91/p1080206lt4.jpg/1/][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/p1080206lt4.jpg/1/w800.png[/IMG][/URL]
  23. Oprócz tego, że są śliczne mają fajne charaktery. Maluchy oczywiście rozrabiają ale też coraz bardziej się oswajają. Można je głaskac, tulic i tulic:loveu: Mają dobre relacje z moim kocurem, jak z kolegą:cool3: coraz lepiej jest też z psami:lol: Kocia mama też calkiem nieźle, już reaguje jak wchodze, podbiega i miauczy. Teraz tylko domki potrzebne a będzie coraz lepiej:lol:
  24. Te kociaczki z 237 strony są w schronisku żywieckim, ja nic o nich nie wiem:shake:
  25. To nie są te same kotki, aczkolwiek wszystkie potrzebują domow. Kontakt może byc do Joli, Ona wie tyle samo co ja;) Lokalizacja B-B . Ogólnie myślę, że lepiej napisac że kotki znudziły się właścicielowi i oddał je razem z mamą itd. Ostatnio spotykam się z niechęcią do brania kotkow ze schronu (bo np. znajomi wzięli kotka ze schronu i okazało się, że był chory, leczenie itd a w końcu kotek nie przeżył:shake:). A te kotki naprawdę się znudziły bo zabiedzone to one nie są:oops: teraz potrzebują tylko kochających wlaścicieli. Dziękuje bardzo!!!
×
×
  • Create New...