Ostatnio jak zabieraliśmy psiaki, to miały być dokumenty przygotowane. Pani kierownik przygotowała, tylko pracownik nie wiedział, co i jak. Musieliśmy do niej dzwonić. Boję się, żeby nie było takiej sytuacji. Napisałam do kajetana PW.
Może pojedziemy w czwartek ? Monday, Wiking?