Jump to content
Dogomania

anhata

Members
  • Posts

    3681
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anhata

  1. Podbijam wątek. Hop na pierwszą
  2. Skoro Pani zaczyna pracę we wrześniu, to ma sporo czasu dla Sary :D
  3. Byłam w schronie wczoraj z Wikingiem. Nie mam zielonego pojęcia, gdzie mała jest umieszczona. Poprostu nie mieliśmy od kogo się dowiedzieć.
  4. SUPER:multi: Z jej nieszczęścia wynikło coś bardzo dobrego. Jeśli mają tyle piesków i takie podejście to Sara tam będzie miała jak w raju. Już nigdy nie będzie w boksie! A co z raną? Na czym polega leczenie ?
  5. A jak się sprawował podczas kąpieli ?
  6. Ups, ja przecież miałam dla niej szampon.
  7. Będziemy czekać z niecierpliwością na wieści. Ciekawa jestem reakcji kobiety .
  8. W okolicach tylnich nóg, pachwinach ma spore zagłębienia. Zapadniete boki. Nie wiem jak to nazwać. Psiaki też strasznie lnieją.
  9. Extra :D jeszcze kilka minut.
  10. Nioo. Bardzo się z tego cieszę.:D:multi:
  11. Ja poroznoszę też te ogłoszenia. Bo jak widzielięmy wczoraj, ktoś zdjął ogłoszenie w sklepie zoologicznym na Miłej.
  12. Aha. No, ja mam nadzieję, że w schronisku dzisiaj będzie wet i sie wszystkiego dowiesz/ dowiemy. Trzymam mocno kciuki !
  13. [quote name='tula']Albo hydroksyzyne, ale i tak trzebaby dać wcześniej żeby zdążyła zadziałać. Anhata a jak sunia reagowała jak do niej podchodziliście?[/QUOTE] Była wystraszona. kuliła się i chowała. Jej towarzysz do nas podchodził. Ona nie. Nie napisałam, ze jej coś z rany się leje! Jutro Wiking jedzie ze swoją córką. Będą rozmawiać z wetką.
  14. Kizimizi, dostałam maila. Nie ma sprawy. Wydrukuje i porozwieszam jeszcze w Radomiu.
  15. Eh, tyle biednych psiaków, a rąk za mało.
  16. [quote name='coronaaj']To nie dobra wiadomosc...gdzie to mozna znalesc??? Co zrobia jak mam 4?[/QUOTE] Nie wiem..?
  17. Wiking i ja najpierw pojechaliśmy do zoologicznego zakupić szelki i smyczkę. Szelki kosztowały 16 zeta a smyczka 22. Chyba się nie pomyliłam? Bo trochę wybieraliśmy. Poszły na to te 20 zeta od AnnyA, które ma Pati, a mi odda przy okazji. Resztę dołożyłam. Sunia jest bardzo zestresowana. BARDZO. Nie wyciągaliśmy jej z boksu. Jutro i tak czeka ją sporo przeżyć.
  18. Byliśmy w schronisku po 17. Wyprowadziliśmy Maxa i jego towarzyszkę na spacerek. Oboje są bardzo łagodni. Nie ciągną na smyczy. Max się bardzo boi. Jak usłyszał jakiś strzał, to nie wiedział w którą stronę ma uciekać. Czy Max był bity ? Zakładam wątek towarzyszce Maxa, jak tylko dostanę zdjęcia.
  19. Ok. Dzisiaj jestem bankowow w schronie.
×
×
  • Create New...