Ja nawet rowerem przyjechałam, prowadząc lewą ręką i przednim kołem hamując. :evil_lol:
Oszukano nas. :mad: Wcale nie było dziś cudownie za oknem, daliśmy radę, ale miało być słońce, 20 stopni i co?. Nic. -.-
Gosek dzisiaj był troszkę nie grzeczny. Ciągle chciał gryźć linkę i przez swoją nie uwagę raz (w zabawie) wziął moją rękę, nie było to niebezpieczne, ale trzeba mieć na uwadze, że w zabawach Glut taki jest. Nie chciał za bardzo robić "siad".
Jednak nawet zrobił komendę "na przód". :)
Aaaa bym zapomniała, że na spacerze ładnie omijał dziś zaczepiające go psy. :)