Dziękujemy pięknie i wzajemnie, życzymy miłego weekendziku. :)
Żabunia nie pojechała z nami nad jezioro, bo jest STRASZNIE gorąco. Wiem, jest tam woda, cień, ale wolałam jej nie brać na tyle godzin, żeby była na tej patelni.. Jak będzie chociaż trochę chłodniej wtedy na pewno nie raz się z nami wybierze.
A dzisiaj przez cały dzień i jutro opiekuję się Czakim. Ło tym ło. :) Trzeba z nim uważać, miał raz połamany bidak kręgosłup, na razie odpukać jest OK.
[IMG]http://images45.fotosik.pl/890/690ec311f82aa332gen.jpg[/IMG]
[IMG]http://images35.fotosik.pl/691/d45c4f4cf554547bgen.jpg[/IMG]