-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Chyba się nie łudzę...wiem,że koniec przyjdzie szybciej niż tego chciałam i się tego spodziewałam...chciałabym tylko,by Bercik był szczęśliwy,czuł się kochany i chciany aż do końca...i chyba nie chcę,by mnie jego oczka przepraszały,że choć się bardzo stara i cierpi,to nie wygrywa z chorobą i słabością...oby udało mi sie spostrzec ten moment,gdy zacznie tak na mnie patrzeć...obym mogła się wtedy nie łudzić... Rozumiem Dorotko...i wiem,że cokolwiek zrobię,będę gdybać i mieć żal do siebie...
-
POMOCY!dla szczeniaka bernardyna -JUZ w DS !
zuzlikowa replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
Spokojnego przywitania Nowego...Szczęśliwego...Spełniającego wszystkie pragnienia roku 2010! -
Adam...jeśli będziesz mógł zrobić suni dużo zdjęć jutro,to od razu wystawiłabym dla niej allegro i szukalibyśmy domku...może tak znajdzie się jej właściciel...jeśli chce się znaleźć,albo nowy domek... Możesz zrobić sunieczce zdjęcia ?...jeśli masz problem z wklejaniem tutaj wyślij mi je na maila [B][email protected][/B] ...raz jeszcze - miłej i radosnej zabawy!
-
Pozdrawiam i życzę by dzisiejsza nocka przebiegła spokojnie...czasami chwilowo musimy podejmować działania trudne,ale nieodzowne dla bezpieczeństwa psa...nie bedziemy więc bili...tylko spokoju raz jeszcze pożyczymy i szczęśliwego nowego 2010 roku!!!
-
Paulinka przekazała mi kontakt do pani,która może dać płatny domek tymczasowy benkowi...ma do tego bezwzględnie dobre warunki- kojec po gigantycznym benku i gigantyczną budę(300kg) z przedsionkiem i niejako dwoma pokojami...dla 100kilowca...mogłaby psiakowi też gotować(a nie od rzeczy jest dać choć jeden ciepły posiłek psiakowi w zimie),bo gotuje swoim psiakom-ma starsze rotki w domu. Myślała- ze względu na te warunki i swoje doświadczenie- o benku...ważnym elementem jest socjalizacja...mogłaby nauczyć psiaka wszystkiego,czego potrzebuje psiak w mieście-zachowania w ruchu ulicznym,na przejściach,w tramwaju...itd,psiak ma gwarantowane spacery... Pani mieszka w Łodzi ... Czy warto myśleć tu o Emilce?
-
:crazyeye:Jej...wcięło mi posta...ciekawe kto znowu nad wątkiem pieczę trzyma...no,no... dostałam od Pani z Podkowy maila... [B]Witam ponownie, właśnie mąż wrócił do domu[/B] [B]Proszę podać jaka godzina by pani odpowiadała na spotkanie, mąż mówi, że w niedzielę będzie caly dzień w domu natomiast w sobote mamy gości ale jeśli pani chciałaby w sobotę to może tak być.[/B] [B]Prosze tez podać kiedy jest mozliwość spotkania się z Milordem.[/B] [B]Nasz adres to Podkowa Leśna...(ja wycięłam)[/B] Przekazuję dane mimiś...zasugerowałam Pani niedzielę,skoro odpowiada i mimiś i Domkowi... dane przekazuję na pw mimiś(potwierdź kochana,czy go dostałaś)... Przekazałam też nr tel.Astaroth...informując,że już hotelik jest poinformowany... Milordziku...traf Ty chłopcze do domku najlepszego pod Twoim słońcem... Natalkę prosiłam o umówienie się na sterylizację po Sylwestrze i najbardziej optymalne byłoby wykastrować chłopaczka i ...dać pod opiekę domkowi...
-
Ja wiem,że dobrze byłoby gdyby psiak po sterylce mógł dojść do siebie w domku...ale takich możliwości nie mamy...ani finansowych,ani lokalowych...a wysterylizować trzeba,bo to jej szansa- i pieniążki byłyby,i może łatwiej już bezpieczny dom znaleźć...a mam też opory przed stałym przerzucaniem Meli w nowe środowiska i to wtedy gdy potrzebuje stabilizacji i spokoju... muszę popytać Beatę,czy jakoś nie mogłaby zorganizować opieki posterylkowej...
-
[quote name='bico']POPIERAM! a tak na marginesie, może im Smajlika też pokazać??[/QUOTE] A myślę,że warto...chłopak cudny choć nie bernardyniasty,ale prawie mastif pirenejski...i kotki nie specjalnie go interesują.Przy dzieciach,też potrafił się zachować... hihihi...podpis jasny i czytelny...jak Kuba Bogu,tak Bóg Kubie...nic dodać,nic ująć... ...ale rozumiem...
-
[quote name='mimiś']ja mogę -sobota niedziela aha juz jest chetna -jalby co to dajcie znać-mieszkam miedzy Pruszkowem a Podkową ;)[/QUOTE] [B]Mimiś.[/B]..dziękuję bardzo!!! Podam namiary na rodzinę na pw,jak Pani tylko je dośle! Madallena...myślę,że proponowanie 2 beniów przy tak małych dzieciach byłoby nieco ryzykowne...niech choć jeden znajdzie dobry,odpowiedzialny dom...i jeśli nie Milordzik,warto Pani pokazać Prezesa i nowego benia od idusiek...niejako optowali za pieskiem,choć wprost o to nie pytałam...
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
zuzlikowa replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Nie ma recepty jednakowej na wychowanie każdego dziecka,nie ma też i takiej na każdego psa. Mnie się zabieranie miski sprawdziło i nie wywoło łapczywości u psiaków...muszę też przyznać,że i dokładanie jedzonka i jedzenie przed psem prowadzi do tego samego celu...pies wie,że człowiek jest przewodnikiem.To następne dwa sposoby.Teraz od naszej mądrości zależy,które wybierzemy...warto znać ich plusy i minusy. Dzięki morisowa. -
Zadzwoniła do mnie przed momentem Pani z Podkowy Leśnej...duży ogród,dom...giga buda i możliwość wejścia psiaka do domu,nawet spania w dużym przedsionku...specjalnie zabezpieczone ogrodzenie...4 dzieci 3-12lat...mieli dużego psa,ktoś okradając ich z rowera otruł psiaka...ratowali,ale było za późno... Spodobał sie im Milord...została poinformowana,że jutro jest wizyta w innym domku...jednak myślę,że warto sprawdzić i ten domek...ludzie przeżyli traumę,zabezpieczyli dodatkowo ogrodzenie,myślą o uczeniu psiaka(bardzo spodobał sie Pani pomysł,by nauczyć psa nie jedzenia z ziemi,od obcych...jest otwarta na wszelkie sugestie)...dzieci miały cały czas kontakt z dużum psiakiem...mają koty i do nich też podchodzą odpowiedzialnie- ich piesek spowodował śmierć kociaka i...oni wybudowali specjalne obejście dla kotów! A pies został i był dalej kochany. Pani miała opory co do kastracji,ale wydaje mi się,że zrozumiała motywy i zaakceptowała...wizyta przedadopcyjna,po adobcyjna-OK. Przejadą się z dziećmi by poznać Milordzika...nr Natalki podałam...Natalka uprzedzona. [SIZE=5][COLOR=Red][B]SZUKAM KOGOŚ KTO SPRAWDZI DOMEK W PODKOWIE LEŚNEJ... Najlepiej jak najszybciej...Pani prosi,by przy tym spotkaniu był także mąż:lol:...proponuje termin na już( do 5-ego,rano)...CZY KTOŚ MOŻE PODJECHAĆ DO PAŃSTWA I SPRAWDZIĆ DOMEK...[/B][/COLOR][/SIZE]
-
POMOCY!dla szczeniaka bernardyna -JUZ w DS !
zuzlikowa replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
[quote name='lucySxy']:pWitaj! Odezwal sie , ale nie jest przygotowany na taka TRAUME , jaka jest przyjecie kastrowanego psa:lol:[/QUOTE] ...no...nooooooooooo...a niech mnie! Musimy niestety uważać...jeśli ktoś ma aż taką traumę z powodu kastracji...a niech mnie!...zdecydowanie trzeba uważać... -
Bercik,po encortonie,pyralginie...tego drugiego specyfiku jeszcze nie dostał-u nas nigdzie go nie było,nawet w hurtowniach nie umieli zamówić,ale mąż dzwonił,że już go kupił...wieczorem dostanie... Nocą Bercik był cały czas blisko mnie-najpierw leżał obok gdy pisałam,potem wstał i przybiegł za mną do sypialni,co jakiś czas zmieniał miejsce,wołał też kilka razy by wypuścić go do ogrodu...rano chwilę poleżał na tarasie mimo,że mżyło(nie goniłam go-ma tam ulubione miejsce i dywanik; wiedziałam,że poleży niedługo). Ok.13-ej idziemy na spacer...
-
POMOCY!dla szczeniaka bernardyna -JUZ w DS !
zuzlikowa replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
Czy Pan z Kutna,o którym wczoraj rozmawiałyśmy, odezwał się? -
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
zuzlikowa replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
...z beniem nikt nie dałby sobie rady w bezpośrednim starciu,tym bardziej musi on wierzyć,że ...jest mniejszy od człowieka! Już na wstępie musi znać swoje miejsce...nie on decyduje...fajne drobne sposobiki,to dać jeść i nim jeszcze wszystko zje(niech zostanie na jedno chlipnięcie) zabrać mu miskę i odstawić w miejsce niedostępne dla niego...i powtarzać przy każdorazowym karmieniu...inny,to jak leży na drodze- nawet jak możemy go obejść,iść na niego i lekko szturchając nogą,zmusić do wstania i przesunięcia się...warto by robili to wszyscy członkowie rodziny...szczególnie dzieci!Pies szybko się nauczy,że to człowiek w tym stadzie rządzi... To drobne sztuczki i proste,a skuteczne...pokazują psu jaka jest jego pozycja w stosunku do innych osób w rodzinie... -
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
zuzlikowa replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Anettta będzie już na dniach... Wiktor...miej już szczęśliwy domek... -
Nie połamany, nie poturbowany, Bart MA DOM!!!!!!!
zuzlikowa replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
Psiak już jest na NK- [B]bernardyny w potrzebie[/B]...jeśli macie tam konto...podrzućcie jego zdjęcie znajomym...może ktoś będzie miał możliwość dać mu dom...albo podpowie swoim znajomym... -
Nie połamany, nie poturbowany, Bart MA DOM!!!!!!!
zuzlikowa replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
[quote name='klaudiaaa']Jestem :D Ale sliczny psiak z niego! :loveu: A gdzie on teraz przebywa? W klinice?[/QUOTE] W dniu dzisiejszym jeszcze w klinice...ale za długo tam nie może zostać...potrzebuje domku...miejsca gdzie bedzie czekała na dom... -
Psia starosc= czekanie na smierc w samotnosci...-wrocił do domku!!!
zuzlikowa replied to rita60's topic in Już w nowym domu
'Przypadkiem natknęłam się na ten link ...Adopcje starszych psów...może kotoś ma konto i mógłby wrzucić terrierka? [URL]http://www.psiegrane-marzenia.pl/index.php?PHPSESSID=14011b9f55fcc470a83cc234a7849c77[/URL] Pozdrawiam...rozglądam się...