-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Freya73']Pozdrawiam Rufusa z nadzieja , ze 2010 rok przyniesie mu szczesliwy dom.[/QUOTE] Łączę się i w nadziei, i życzeniach! -
[quote name='bico'][B]Roma, ciachnijmy chłopaka przed adopcją, biorąc pod uwagę jego kochliwość...[/B] a do Negri_2008 pisałaś? może ona mogla by wcześniej. Jest jeszcze Abrakadabra, DIF no i mru...ogólnie w Wawie jest sporo aktywnych ciotek...[/QUOTE] Dziękuję bico... Yano...Tobie takze...warto wiedzieć,że można liczyć na pomoc i radę!!!
-
Przed Sylwestrem ciachać chłopaka nie będziemy! To gigantyczny strachulec i panicznie boi się sztucznych ogni...nie potrzeba mu by jeszcze porozrywał szwy. Ostateczne decyzje podejmiemy po wizycie przed adopcyjnej. Na zrobienie wizyty zgodziła się kasiaprodex...jutro powinnyśmy wiedzieć jaki jest jej efekt. Mam prośbę...Madallena,miałaś taki zestaw...gotowiec pytań dla kandydatów na domek...możesz wkleić? Chciałabym kilka uwag wrzucić kasiaprodex,a one pomogą to uporządkować.
-
[quote name='Paulina_mickey']A co to za domek się nim zainteresował?:cool3:[/QUOTE] Domek w Pruszkowie-Malichy...dobrze ogrodzony...z dwoma suniami hasky-jedna 2letnia znajdka od roku u nich,druga to 4 miesięczny żgolik.Spokojne i przyjacielskie dziewczyny.Suni nie sterylizowali,ale od roku(czyli jak u nich przebywa) nie miała cieczki,weterynarze podejrzewają,że może być wysterylizowana,ale śladów sterylizacji nie znaleźli(nie szukali ich weci) W domku mieszka rodzina z pełnoletnią córą(ona do mnie dzwoniła) i 7letnim chłopaczkiem.Wszyscy widzieli Milordzika,zaakceptowali go,chcą by zamieszkał z nimi.Wizyta przed i po,kastracja,umowa...nie są problemem-rozumieją i zgadzaja się.Zasugerowałam odwiedzenie Milordzika u Astaroth...podałam nr... Braliby pod uwagę mozliwość wykastrowania Milordzika u siebie,lub też przed samym zabraniem do domku...poczekam na wynik wizyty i spotkania z Milordzikiem... Czekam na wieści od Astaroth...
-
Kręciołek...Ty zawsze byłeś milusia psina...wybaczysz,choć i tak z głaskami przyleciałam...ale mam prośbę do cioteczek...ogromną,bo biernardynią... [COLOR=Red][B][SIZE=5]...pilnie potrzebuję kogoś kto może przeprowadzić wizytę przed adopcyjną w Pruszkowie!!!! ...dla Milordzika... [/SIZE][/B][SIZE=2]jego wątek[/SIZE][B][SIZE=5] [/SIZE][/B][/COLOR][URL]http://www.dogomania.pl/threads/146592-BA-YSKAWICZNA-AKCJA-Milordzik-juA-w-hoteliku-Astaroth-Potrzebne-wsparcie-finansowe?p=13774596#post13774596[/URL] Pomóżcie proszę...podpowiedzcie chociaż...
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
zuzlikowa replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Anioł...nie schowaj się za głęboko...pokaż się...potrzebujesz teraz ludzi...potrzebujesz ... -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
zuzlikowa replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Szydłowieckie psiaki zrozumieją...tulę...:loveu: [/COLOR][/SIZE][B][SIZE=5]Dziewczyny...pilnie potrzebuję kogoś kto może przeprowadzić wizytę przed adopcyjną w Pruszkowie!!!! ...dla Milordzika... [/SIZE][/B][SIZE=2]jego wątek[/SIZE][B][SIZE=5] [/SIZE][/B][/COLOR][URL]http://www.dogomania.pl/threads/146592-BA-YSKAWICZNA-AKCJA-Milordzik-juA-w-hoteliku-Astaroth-Potrzebne-wsparcie-finansowe?p=13774596#post13774596[/URL] Pomóżcie proszę...podpowiedzcie chociaż... -
Patinko- Ty zrozumiesz i wybaczysz... [COLOR=Red][B][SIZE=5]Dziewczyny...pilnie potrzebuję kogoś kto może przeprowadzić wizytę przed adopcyjną w Pruszkowie!!!! ...dla Milordzika... [/SIZE][/B][SIZE=2]jego wątek[/SIZE][B][SIZE=5] [/SIZE][/B][/COLOR][URL]http://www.dogomania.pl/threads/146592-BA-YSKAWICZNA-AKCJA-Milordzik-juA-w-hoteliku-Astaroth-Potrzebne-wsparcie-finansowe?p=13774596#post13774596[/URL] Pomóżcie proszę...podpowiedzcie chociaż...
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Pamiętam Rufusku...nowe konto na allegro zakładam coby psiejskie jenom było...pamiętam o Tobie chłopiku!!! -
Wybaczcie brak wieści wczoraj...musiałam beniowe bazarki i porobić i po porządkować...a niestety wolna ze mnie kobieta.... Byliśmy oczywiście wczoraj u weta...ranka i miejsce wokół zaczerwienione,ale wetka stwierdziła,że nie jest źle...altacet pomógł,opuchlizna mniejsza...zmierzyła gorączkę i miał 38,5 ,czyli ok...dostał antybiotyk...mieszankę encortonu z innym sterydem...mam też płyn do smarowania ranki i okolic...kupiłam znowu pyralgin w czopkach... Zachował się wspaniale,choć od razu pokazał,że nie pójdzie znaną sobie drogą do weta i nie wejdzie do...brzydkiego gabinetu...cwaniak! Poszliśmy inną drogą i do...innego gabinetu!:evil_lol: Ale był bardzo grzeczny...przywitał się z jamniorkiem i małym kudłaczkiem...kociak powąchał i nie próbował kłapać...był cudnie kochany. Wieczorkiem znacznie spokojniejszy,dostał czopek...ranka posmarowana tym niebieskim płynem,jakby zaschnęła...teraz znowu śpinka,choć noc przespał spokojnie...druga noc spokojniejsza... Mamy się zgłosić jutro...może będą wyniki badania histo...niech będą dobre...niech będą dobre! Bercik pozdrawia cioteczki i dziękuje za ciepłe myśli,wsparcie...pomagają!!!:loveu: