-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
[quote name='Malwi']myślę że chyba trzeba szukać kogoś wałbrzych - wrocław bo i z wałbrzycha do dobrocina rzut kamieniem i z wrocławia do obornik również.... a wiadomo większe miasta prędzej się cos znajdzie ...[/QUOTE] Zmieniam tytuł...może tak więcej cioteczek uwidzi... A tu se znowu zawołam...[B][SIZE=5]potrzebny transport dla Frania na trasie Dzierżoniów- Oborniki Śląskie[/SIZE]...[/B]czy cioteczki z Wałbrzycha, czy z Wrocławia, czy z Dzierżoniowa...czy jeszcze inne i tak bardzo będziemy się cieszyć,że Franio dzięki nim bezpieczny!!! [B][SIZE=4]Trasa Dzierżoniów- Oborniki Śląskie...nawet w etapach [/SIZE][/B]...to życie i bezpieczeństwo cielaczka ...hihihi- czyli dwojga imion psiaka-Frania BIZONA...hihihi- wbrew pozorom i ten Bizon do niego pasuje!
-
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
zuzlikowa replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Nie zdążyłam przeczytać całego wątku, ale i tak zorientowałam się że to kolejny koszmar o jakich czyta się ostatnio na dogo. Myślę , że czas najwyższy zacząć stosować zasadę "ograniczonego zaufania". Nam się ciągle wydaje, że skoro dla nas pies jest żywym, czującym stworzeniem to dla innych jest nim również. Skoro sami nie skrzywdzilibyśmy psa, to inni też tego nie zrobią. Życie jednak w okrutny sposób weryfikuje ten nasz tok myślenia.[B] Mam nadzieję, że historia Bruna zakończy się szczęśliwie dla psa. Dla nas to kolejna nauczka.[/B][/QUOTE] Marysiu...napisałaś to co sama bym napisała...też mam taką nadzieję i o zastosowanie zasady ograniczonego zaufania proszę! -
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
zuzlikowa replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Jest tak: Bruno został wywieziony DZISIAJ RANO do teściów pani weterynarz. Dom z ogrodem. Ludzie płaczą i nie chcą go oddać ... twierdzą, jak się dowiedzieli o takim psie i go poznali to że od 2 tyg. codziennie jeździli do Kliniki i chodzili z nim na spacery - informacja potwierdzona przez SdZ u pracowników kliniki, faktycznie tak było, tylko nikt nie raczył ich poinformować - pies będzie dzisiaj lub najpóźniej jutro rano około 10 zabrany na wszystkie badania - bez dyskusji. SdZ musi jeszcze załatwić te interwencje dzisiejsze, więc nie wiadomo jak u nich z czasem dziś będzie. Ludzie, u których jest teraz twierdzą, że były przekazywane pracownikom Kliniki informacje o chęci zaadoptowania Bruna - nikt niczego takiego SdZ nie przekazywał - na klatce Bruna wisi kartka - zakaz wydawania psa, osoba upoważniona do odbioru SdZ Lublin, Monika ...... i numery telefonów - mieli to w d ... pie, rozporządzali psem jak własną RZECZĄ jak widać. Ludzie chcieli zabrać Bruna po kastracji, okazało się, że przez te transfuzje i interwencje wczorajsze SdZ kastracji dzisiaj nie było (jednak dzisiaj miała być) i przez najbliższy miesiąc - pod warunkiem, że nie będzie kolejnych transfuzji - być nie może - więc zabrali psa dziś. Nie informując o tym NIKOGO. SdZ sprawdzi ten dom, twierdzą, że jeśli okaże się dobry i odpowiedzialny, choć sam fakt niepoinformowania prawnego właściciela zwierzęcia i ewidentna kradzież zwierzęcia jak dla mnie wzbudza co do odpowiedzialności powazne wątpliwości - podpisza umowę adopcyjną i zostawią tam Bruna - ale PO BADANIACH w niezaleznym laboratorium. Będę informowac na bieżąco, na razie są znowu na jakichś działkach na interwencji.[/QUOTE] Nim odpiszę muszę wszystko przetrawić...teraz odpowiedź mogłaby nie mieć na celu dobro Bruna,a byłaby wyładowaniem emocji. Muszę wziąść kilka oddechów! -
[quote name='TERESA BORCZ']:loveu::loveu: KOCHANY WET, MA DOKOŃCZENIOWE PRACE, ALE MIEJSCE WSTEPNIE JEST I TO SUPER. PRAWDOPODOBNIE OD WTORKU, DAMY RADY ? CENY DOGO SUPER. WARUNKI TEŻ . OPIEKA WETA I TECHNIKA TAK JAK W PRZYPADKU BRUNA JADA OBAJ. POTWIERDZE JESZCZE TYLKO CZY NIE DAŁOBY SIĘ WCZEŚNIEJ. PODAM SZCZEGÓŁY NA PW WRAZ ZE STRONKĄ INTERNETOWĄ. CIESZĘ SIEĘBO NIE MOGŁAM SIĘ DODZWONIĆ OD RANA.:multi::multi:POSTARAMY SIĘ TEZ O TRANSPORT. ZAKLEPYWAĆ PSA ABY NIC SIĘ MU NIE PRZYTRAFIŁO CIOTECZKI.TAM JEST SPORO NASZYCH PSIAKÓW I DOGO RODZINKA PRZYJEŻDZA W ODWIEDZINY.[/QUOTE] A co mamy nie dać...szukamy transportu pilnie do Obornik Śląskich...czekam na pw!
-
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
zuzlikowa replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']Może być tak? Qrde nie wiem, czy pisać w ogloszeniu o tym, że pies został zabrany w kliniki ... :( Do kogo kontakt? [I]Bruno to molosowaty, ok. 2letni, przepiękny i przekochany pies,nie tylko nieprzeciętnej urody,ale i nieprzeciętnego charakteru!!!Co spowodowało,że ten fantastyczny psiak znalazł się na ulicy? Nie wiemy- znudził się?...zagubił?...urósł za duży?...może był za łagodny? Niestety znalazł się na ulicy i trzeba szybko było pomóc i umieścić go w bezpiecznym miejscu...wydawało się, że znaleziono...Od dwóch miesięcy mieszka w klatce w klinikach pewnego Uniwersytetu w Lublinie. Jednak...niestety...Bruno jednak służy tam jako pies - krwiodawca i niestety - krew ma pobieraną zbyt często, zawsze pod narkozą, co bardzo zle wpływa na jego zdrowie...niestety bez odpowiedniej dbałości o nie... A Bruno jest wesołym , pogodnym, żywiołowym ale łagodnym psem ... Bardzo kocha ludzi ...I lgnie do każdego. Bruno nie jest jeszcze wykastrowany. Pilnie szukamy mu domu, musi jak najszybciej wydostać się z "kliniki", która z bezdomnego pięknego psa zrobi cień... Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. [/I][/QUOTE] Kochana wyrzuć ten fragment,że od 2 lat nie może znaleźć domu!!!...troszkę pozmieniałam treść...korzystając z własnych doświadczeń...zerknij na to teraz. -
Wpisuję się bo okazało się,że mi dziewczynki umknęły...niestety jakoś ciężkawy okres był...niech już BYŁ! Rozmawiałam z Ulv i jest zachwycona dziewczynką...grzeczna mieszkaniowa nawet sunieczka...a z fotek...istne cudeńko...obie ,to istne cudeńka!
-
[quote name='fiorsteinbock']Oswiadczenie EkoStrazy: [URL]http://ddz.doba.pl/?s=subsite&id=12917&mod=1[/URL] Ludzie na forum sie burza, pomijam glupie komentarze :)[/QUOTE] Ja też się poburzyłam...i słusznie...toć Polska to mały grajdołek i nic to,że nie mieszkam dokładnie tam...mieszkam całkiem blisko-hihihi,całkiem całkiem!...a psiaki i mnie dotyczą!
-
[quote name='michelle04']Zawaliłam..muszę Was przeprosić....nagrałam super filmik z Berniskiem w roli głównej i ...niestety przez moją głupotę został skasowany..raz jeszcze przepraszam...a chłopak był taaaki radosny, żebyście go mogły zobaczyć...ech...ale za to opowiem jak było...Poszliśmy na spacerek z Berniskiem, gdy wyszliśmy juz na 'naszą" ulubioną łączkę chłopak zaczął swoje hrace w przeciąganie smyczy. Gryzł ją, szarpał, kłapał zębiskami i nagle....nie nie nie zostałam bez ręki :D tylko...ze smyczą w ręce, a raczej z kawałkiem smyczy. Serce przestało mi bić na moment..pies bez kagańca, całkowity luzak, ale..On nawet nie zwrócił na to uwagi, dalej był zainteresowany tylko tym strzępkiem smyczy w mojej dłoni. Z daleka zobaczyłam wolontariuszki idące ze schroniskowymi psami na spacer więc złapałam Bernisa za tą resztkę smyczy i podbiegliśmy do nich. Poprosiłam je by dały mi jedną ze swoich smyczy i dalszy spacer był już bez niespodzianek. Za każdym razem uczę się czegoś nowego o charakterze tego psa i ... niezmiennie mnie zadziwia. Może będę monotematyczna, ale ........ to wspaniały pies.[/QUOTE] Nie będziesz monotematyczna...ja codziennie od wielu lat mam min. jeden raz dziennie takie zdziwienie za sobą i min. jeden raz wypowiadam takie zdanie...to wspaniały pies...no, z małą zmianą- to wspaniałe psiury!!!
-
[quote name='michelle04']Nikt nie zagląda do Berniska,a to taki wspaniały chłopak :( Dzisiaj byliśmy na spacerku i mamy filmiki, no ale...skoro ciotki nie zagladają to chyba nie są zainteresowane :([/QUOTE] Nawet noc ciemna i zmęczenie nie powstrzymało mnie przed obejrzeniem Bernisia...a ta akcja z kagańcem to już czysty sadyzm dla benika...ale trudno-mus,to mus!!! Lecę następne filmiki przeoglądać...spokojnej nocki chłopaczku!!! Spokojnej nocki michelle...
-
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
zuzlikowa replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
Kochane...padło już kilka deklaracji,może któraś pozbierałaby je pod nieobecność gospodyni?...łatwiej będzie stan obecny i zakres potrzeb pokazać... -
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
zuzlikowa replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Zuzlik, to skoro Franio do Obornik to co tam po franiu gdzie zostało jakie miejsce ? Niech Bruno tam idzie ![/QUOTE] Niestety co do miejsc,które zostały musi wypowiedzieć sie cioteczka Teresa...mówiła o kilku miejscach i myślę,że nie zostawi chłopaka... ...musimy też pamiętać,że boksie potrzebują konkretnych warunków(ale ja tu nie specjalistka,więc tylko boksiowe dziewczyny konkretniej wypowiedzieć się mogą!),choć myślę,że teraz najważniejsze zabrać psiaka,nawet na kilka dni w bezpieczne miejsce...i dalej szukać warunków takich jakich psiak potrzebuje...ale to też tylko moja sugestia! -
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
zuzlikowa replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Ewuś, ja nic na maila nie dostałam fundacyjnego. Jestem... mieliśmy kiedyś dyskusję z Sdz Lublin na wątku adopcyjnym bokserów.... myślałam, że on ma dom :( Jeszcze się jutro upewnię, ale jak Fundacja nie damy radę go wziąć pod swoje skrzydła, nie stać nas :( cholernie pieniądze.. Macie pomysł na hotel? Jest gdzieś miejsce? Ja byłam kiedyś w kolejce u Wiosny, ale już nie wiem czy ona obowiązuje. słabo mi.. edit: jeszcze tak myślę, może z bokserowej skarpety 100-200zł uda się na niego przeznaczyć.[/QUOTE] dziewczyny...warto byłoby wrzucić temat Bruna na wątek bokserkowy...dalej jest do adopcji,a teraz wymaga szczególnej i natychmiastowej pomocy...jeśli sama Fundacja nie może pomóc zabierając Bruna(bywa niestety),to może bokserkowe ciotki indywidualnie pomogą?...i inne ciotki przy okazji pomogą ściągnąć? Soemo, co myślisz?...dasz radę? -
Bruno - molosowaty,piękny... POMÓŻCIE !!!!!! Ma dom
zuzlikowa replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam i ...trzasnęło!Słów brak!Toż to nic innego jak wampiryzm!!! Napisałam do Soemy od bokserów... Bruno musi być natychmiast zabrany...a z ogłoszeniami też trzeba ruszyć i to pilnie! Podeślijcie więcej zdjęć i kontakt do ogłoszeń-[B][email protected][/B]...może jakiś tekst...zrobię allegro i kilka ogłoszeń(tylko tyle umiem,ale to i tak tylko początek). Piszę też do bico...ona robi jakieś gazetowe ogłoszenia na terenie Lublina...są dość skuteczne! -
[quote name='E-S']Rozmawiałam z Teresą Borcz przez telefon - tylko Oborniki, to prowadzi weterynarz. [B]Ja jestem za. Jeśli w ogóle mogę się wypowiadać w tym temacie[/B] :oops:[/QUOTE] [B]NIE ZASTANAWIAJ SIĘ TYLKO WYPOWIADAJ!!![/B]...po cichu przyznam(bo już nocka:cool3:), że też optowałabym za tym hotelikiem i niech dziewczyny jeszcze nocką pomyślą nad różnymi ewentualnościami i rankiem już nie ma co myśleć,[B]tylko będzie pora dziąłania...[/B] ...a wpisy już poprawiłam...no i co by było gdybyś się nie wypowiedziała!;)
-
I tak jak myślałam...[B]jest absolutnie OK!!! [/B]...maleńka sugestia- kolor napisu ALLEGRO moznaby tylko wyraźniej wyróżnić...by nie łamać całości kolorystycznej- cytrYnowym lub pomarańczem...tak mniej więcej.Dziękuję! Poproszę Paulinkę by na NK też wrzuciła tę treść...a może już coś podobnego zrobiła?...lecę zobaczyć...ale jeszcze powiem cichuteńko...bardzo cichuteńko...:cool3: [B][SIZE=5]HURRRRRRA...PIERWSZE CEGŁY POSZŁY!!![/SIZE][/B]:evil_lol:
-
[quote name='Malwi']zuzliku - ja już wcześniej pisałam że oborniki to coś cudownego ... jest tam staszek który mieszkał na dworcu - opieka wet 24/h zuzliku kochany spójrz na stronę główną bernardynów czy tak moze być - bernardyn.com.pl[/QUOTE] Idę...zaraz zobaczę!...ale jak Ty to coś zrobiłaś...jestem spokojna,ale-straszliwie ciekawa!...lecę! To jak myślicie?...po co wybierać i przebierać jak coś dobrego tak blisko...to coś z kilkadziesiąt kilometrów... Niech cioteczka Teresa błyskiem wszystko ustala i Franio niech zmyka do bezpiecznego hoteliku? Tak?
-
KRUCZEK - mały, ciekawy świata...MA DOM!!!
zuzlikowa replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']W samym Andrychowie ;) Jutro z rana dopytam Romkę o adres (chyba przez weekend nie mam dostępu do dogo..) i napiszę Ci na PW wszystko co i jak :) Dzięki wielkie za zainteresowanie :D[/QUOTE] Nie ma sprawy...jak się przydam,to mnie znajdziecie na pw...a i podczytam sobie- miły psiak z Kruczka.