Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='EVA2406']Bateria juz się ładuje, ale najpierw muszę obfocic fanty na bazarek dla biedaków Joli. Wszystkie Cioteczki Kacperkowe bardzo gorąco pozdrawiamy[/QUOTE] Witam dziewczyny Kacperkowe o poranku! Kacperku rudziasty...miłego dzionka,pełnego wrażeń!!! ...a na foteczki czekam niecierpliwie...nie poganiam...nie poganiam,jenom obejrzłoby się akcje tego rudziastego ogonka.
  2. Właśnie Bertusiek stanął przed drzwiami do ogródka i czekał...czekał...i spojrzał na mnie. I to jest znak,że chce do ogródka zostać wypuszczony!Chyba zrobił to co musiał...po ciemku nie widziałam,stąd chyba...wrócił i przyszedł sprawdzić,czy przy kompie to na pewno ja...chrumknął...i położył się pod nogami moimi...teraz skaczę przez niego,by drzwi balkonowe zamknąć!...a on śpi już...po wcześniejszych dwóch mlaśnięciach. DOBRANOC!!!!
  3. Pięknie to ujęłaś!!!Dziękuję! i to cała nasza filozofia- umieścić właściwe psy na właściwym miejscu...oby nam się ZAWSZE udawało! A Bercika znowu czeka chemia w czwartek...dziś zamówiłam już vincristinę...endoxan jeszcze mam...jutro pobranie krwi i w czwartek chemia! A o Berciczku mogę jedynie napisać,że grzecznie z Zuzią i panem mężem nie wchodzą mi ostatnimi dniami w drogę...są grzeczne,spokojne,przymilne. Z tą drogą to nie całkiem dosłownie tak...Bercik kładzie się właśnie wszędzie tam gdzie jestem i zawsze pod moimi nogami! Kochany cielaczek!...a nieco za nim leży Zuzia...tylko pan mąż jakoś nie chce leżeć- i widać tu przewagę zwierza nad człekiem...zwierz wie gdzie jego miejsce(bliziutko i cichutko!),a człek lata jak nakręcony i oczywiście mówi coś ważnego jak usiłuję skupić się na jakimś tekście!
  4. [quote name='Ajula']właśnie tak już się cieszę na oglądanie dzieła Muzzego :)[/QUOTE] właśnie tak! A jak się cieszę,to kciałabym już pooglądać...strasznie ze mnie niecierpliwy człowiek...człowieka...
  5. [quote name='muzzy']Póki nie ma zdjęć, to nigdy nic nie wiadomo, może ani jedno nie wyjdzie :)[/QUOTE] A ja sobie pozwolę nie uwierzyć w tak postawioną tezę...przeczą temu dwa fakty-Fajtek i Muzzy!!! ...no i teraz fotki nie mają wyjścia- będą piękniaste i pokażą piękno Fajfusiastego!!!...i tego się będę trzymać!
  6. [quote name='magenka1']A ja podrzucę Fokusa ot co :)[/QUOTE] To ja ot i taki podrzucę staruszka...ot co! Spokojnej nocy!
  7. [quote name='SdZ_Lublin'] ... , bo wiem , ze Bruno ma dobry dom i dobrą opiekę w nim , że czuwa w nim lekarz wet. która zajmowała się nim w klinice od samego początku... [B]Widziałam wczoraj psa , szczęśliwego , związanego ze swoją nową rodziną....... i to dla mnie nas jest najważniejsze ... [/B] [/QUOTE] Tak...to jest najważniejsze.Pewność,że Bruno jest bezpieczny. Mam nadzieję,że o fotki dopraszać się mogę...zresztą któż by takim skarbem chwalić się nie chciał?
  8. [quote name='fiorsteinbock']Kizimizi, zajrzyj tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184171-Kolejne-ofiary-dobroci%C5%84skiej-umieralni-zbieramy-na-weta-i-karme-POMOCY!!!-%28[/url] Sonia, pojechala dzisiaj na DT do wrocka/nie znamy stosunku do dzieci. A druga psinka to wesola Łatka, zupelnie towarzyska i niczym nie stroskana Łatka, przytulak, ktory chodzi krok w krok za czlowiekiem. Jest mloda, okolo roku.[/QUOTE] Dziewczyny,jeśli tylko możecie,zabierajcie stamtąd psiaki!!! Jak najszybciej!
  9. [quote name='bahlsa']Jejku, jakie wieści! :Cool!: Tak bardzo się cieszę, że Kruczusiowi się udało! Może Państwo Kruczusia zalogują się i będą pisać o nim?[/QUOTE] Namawiajcie...namawiajcie...może się uda!!! I cudne foteczki by były...namawiajcie!
  10. [quote name='Romka']Zuzlikowa czy ja Ci już dziękowałam?Nie? No to bardzo Ci dziekuję!:Rose::Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Kochana...sama wizyta była przyjemnością...takich ludzi warto poznawać!Ja jestem wdzięczna,że mi to umożliwiłyście! ...i chociam nieco egzaltowana piszę ZAWSZE szczerze!Dzięki!
  11. [quote name='TERESA BORCZ']Francik miał szczęście. To już kolejny pies który po drodze do hoteliku w Obornikach się cudownie wyadoptowuje. Ogromna radość i oby tak dalej . Może by tak jeszcze od tego Diablocina uratować jakieś biedy. ??? Dziewczyny ale super robota. Franio już szczęśliwie uniknął diablocińskiego pola.[/QUOTE] Czekam na pw z namiarami ,o których rano rozmawiałyśmy. A RATOWAĆ TRZEBA...TAM 65 PSÓW I ILEŚ KOTÓW ZOSTAŁO...będziemy czekać na nowe miejsce dla nich? Dobrze to nazwałaś...DIABLOCIN...i niech sobie znowu jakiś obrońca "opluwanych ludzi" krzyczy!!!
  12. [quote name='kizimizi']To ze sie szykuje zabranie psa to wiedziałam i ze do Obornikow pojedzie też ale od razu ds? No powaliłaś mnie Zuzlikowa z nóg! :) Gdzie ten dom, gdzieś u nas? tj. dolnośląskie?[/QUOTE] To nie ja...to te dobre anioły Frania...a może rzeczywiście te 84 psiaczki,które już same nie przeżyją szczęścia ,oddały go temu chłopakowi i sunieczce?...
  13. [quote name='kizimizi']a ten domek co kilka stron wczesniej jest opis to dla kogo bo niezbyt rozumiem? Dla Franka juz?[/QUOTE] Dla Franka...domek w ok.Trzebnicy dla Franka!!!
  14. [quote name='lek.wet.2010']Pani jak i podobni do Pani "miłośnicy zwierząt" wypowiadają się na temat rzeczy , o których nie mają pojęcia.... nowy mit o "złych wynikach Bruna" jast kolejnym rzuconym w przestrzeń hasłem, bez jakichkolwiek konkretów, bez podania faktycznych parametrów i wyników.... takie właśnie jest działanie SdZ.... dużo dymu, mało konkretów, mało prawdy, dużo szumu... ot co . to jest mój ostatni tutaj post, bo wszelka dyskusja z tak niekompetentnymi ludźmi nie ma sensu ... bo żadne argumenty nie trafiają do was.... na konkrety odpowiadacie jakimiś nowymi insynuacjami.... "i straszno i śmieszno".... brak słów PS. Jak wyjaśnić fakt, że świadkiem ostatniego pobrania krwi (sobota) były 2 Panie z Lubelskiej SdZ....Pani prezes oraz jeszcze druga Pani ....obie Panie były w klinice ponad 5h na endoskopii kota.... były, widziały moment podania premedykacji, moment pobierania krwi ... były i co ? i nic!! nic nie powiedziały, o nic sie nie pytały , zero reakcji na tak "straszne" traktowanie Bruna.... a potem ten wysmarowany post.... cynizm cynizm i jeszcze raz cynizm... odwaga tylko na forum ? Dlaczego nie reagowałyście Panie na bieżąco? I nie wykręcicie się Panie bo Pań obecność jest odnotowana w książce zabiegowej, oraz poświadczona przez wielu świadków. Mam nadzieje, ze wyjaśnicie Panie swoja bierność wszystkim forumowiczom. Wszystkim życzę miłego dnia i powodzenia w walce o "zbawianie" zwierząt.... myślę, że więcej sukcesów osiągniecie jak wyzbędziecie się chociażby połowy jadu i pogardy dla ludzi.... a emocjonalne i bezmyślne podejście zastąpicie racjonalnym działaniem , a wszelką energie włożoną w szkalowanie i oczernianie ludzi, włożycie w pomoc zwierzakom. pozdrawiam :)[/QUOTE] [B]Życzę nadal dobrego samopoczucia i stawiania ludzi na piedestale...MY MUSIMY WRÓCIĆ DO NASZEJ RZECZYWISTOŚCI!!![/B] TO Z DNIA DZISIEJSZEGO z DOBROcina... [quote name='giselle4']Przyjechał prokurator [[B]zabierałam z Tarzanka benia i sunke[/B]]i od płotu powiedział,,teraz to juz panu odwieszam za wszystkie malwersacje i przekręty,, wiecej nie slyszalam bo poszli do domu... [B]ale jeden z pracownikow dzisiaj złozyl doniesienie na POlicje o 84 psach zakopanych koło posesji pana S....[/B] jutro bede na policji to napisze wiecej ... t[B]yle psow zabił ...to sa jego adopcje[/B]:([/QUOTE] ...zostało tam jeszcze 65 psów...zostały i koty...wszystkie potrzebują pomocy! REALNEJ POMOCY! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178904-Polskie-prawo-czy-bezprawie-Dobrocin-czarna-plama-na-mapie-Polski.Organizacje-pomocy/page102[/URL]
  15. [quote name='giselle4']Przyjechał prokurator [zabierałam z Tarzanka benia i sunke]i od płotu powiedział,,teraz to juz panu odwieszam za wszystkie malwersacje i przekręty,, wiecej nie slyszalam bo poszli do domu... ale jeden z pracownikow dzisiaj złozyl doniesienie na POlicje [B]o 84 psach zakopanych koło posesji pana S....[/B] jutro bede na policji to napisze wiecej ale teraz to juz bedzie siedział .....bedzie...nie odpuscimy draniowi...nie odpuszcze tyle psow zabił ...[B]to sa jego adopcje:[/B]([/QUOTE] wybacz Grażynko,ze tak Cię molestowałam...tak naciskałam...wydzwaniałam,ale ten strach mnie nie opuszczał...TE PSIAKI WOŁAŁY...im już nie możemy pomóc...i gdzie Ci,którzy oświadczeniem tego...NIE WIEM JAK TO NAZWAĆ!!!...OŚWIADCZENIEM TEGO CZEGOŚ SIĘ PODPIERALI POKAZUJĄC SWĄ PRAWOŚĆ I DOBRE CHĘCI...w DOBROCINIE nawet śmierć nie była DOBRA!!!
  16. [quote name='fiorsteinbock'][B]W Dobrocinie jest miejsce, gdzie zakopano 80 psow...[/B] Jutro bedzie prokurator na miejscu, dzisiaj nie mieli firmy utylizacyjnej, jutro beda oodkopywac...Pracownik wskaze, badz juz wskazal miejsce. Grazynka napisze wiecej, ja musze z dzieciem isc na dwor. Jedno jest pewne, teraz Pan Skurwiel sie nie wywinie![/QUOTE] Przeczytałam i internet odmówił posłuszeństwa...MARTWA RZECZ, A NIE ZMOGŁA!!!
  17. [quote name='fiorsteinbock']Jestescie wspaniale. Szybko zebrane pieniadze, hotelik u weta, Tarzanka, Zuzlikowa i przyszly domek - Franio tak czy inaczej juz bezpieczny. Ktoras ciocia pytala o reszte psow, Zuzlikowa nie chce wchodzic na watek glowny, masz racje Cioteczko. Bedziemy plakac, jedyne pocieszenie, ze Franio i te 65 psow wciaz zyje. Nie napisze u Franusia, nie na jego watku. Z metka agresora, wepchany kaganiec na pysk, przedmiot... A wyscie go uratowaly! Pokłony, kazdej z osobna. Chocby za zagladanie do niego. Zrobilysmy tylko zdjecia, wy zalatwilyscie cala reszte. Franusiu, nawet nie wiesz jakie masz szczescie...[/QUOTE] [SIZE=4][B]Weszłam...czytałam i...net odmówił posłuszeństwa!!! Martwy przedmiot a zaniemówił!!!...JESZCZE NIE UMIEM POZBIERAĆ EMOCJI...ze szczytów w kloakę!!! Zajrzyjcie...tam pilnie potrzebny ratunek...a ja nie WIEDZIAŁAM skąd ten mój strach- te psiaki krzyczały...te psiaki chciały uratować Frania!!!!!!!!!!!!!! [/B][/SIZE][URL]http://www.dogomania.pl/threads/178904-Polskie-prawo-czy-bezprawie-Dobrocin-czarna-plama-na-mapie-Polski.Organizacje-pomocy?p=14568716#post14568716[/URL] ...te psiaki czuwały nad Franiem...to ich prezent dla niego...[B]MALEŃKIE WAM JUŻ NIE UMIEM POMÓC!!! [/B]
  18. [quote name='Tarzanka']W Dobrocinie na siłę założyli małemu kaganiec, który wpijał się w jego ciało aż mu łzy z oczu leciały. Podobno agresywny i w ogóle. Jeszcze w Dobrocinie zdjęłam mu kaganiec. Owszem przypięłam go tak aby nie mógł chodzić po aucie jedną smycz do prawego pasa drugą do lewego, ale zaraz jak wyjechałam w trasę stanęłam i odpięłam mu jedną ze smyczy, tak że mógł się kręcić ale nie pójść do przodu. Bardzo się wiercił, ale nie pchał się do przodu. Cały czas zainteresowany wiercipięta. Najpierw odwiozłam Sonię, to jak został sam w aucie nic nie narozrabiał. Pod hotelikiem zrobił siusiu, i weszliśmy do środka. Wchodzę a tam w środku jak się tylko wchodzi kanapy! Później takie jakby biuro, i po lewej stronie za drzwiami stół. Miły sympatyczny młody człowiek mnie obsłużył zadał kilka pytań odnośnie Frania. Jak go ode mnie wzięli to on poszedł z nimi bez większych problemów. Nie wchodziłam tam gdzie zabrali Frania, bo spieszyłam się na wizytę. Wobec mnie i z tego co widziałam Franiu nie przejawiał żadnych oznak agresji.[B] Moim zdaniem to duża maskotka spragniona czułości.[/B] :)[/QUOTE] [B]Tarzanko...ogromne...gigantyczne dzięki aż na wysokość Gerlacha i jeszcze wyżej! Grażynko...bardzo jestem zobowiązana...bardzo!!! ...a co tam- i tak Was kocham i nic nie poradzicie!!!! [/B]
  19. [quote name='matrioszka2']Ale z Ciebie czajnik.Tak się przyczajasz i nagle ... sru ! - cudowne wiadomości, ale kciuki jeszcze potrzebne.No to zaciskam.[/QUOTE] kOCHANA...ze mnie żaden czajnik...tym sruuuu,to i ja dziś dostałam w łeb jak...jak w tej reklamie Pleya...możesz sobie wyobrazić-gisellka dzwoni,że Franio do Obornik jedzie...siadam zmienić tytuł i dzwoni Edytka,że ma fajnie wyglądający domek...kto poprowadzi adopcję...ja oczywiście się wyrychlam i natychmiast wpraszam z prowadzeniem...dzwonię do Pana Andrzeja,dowiaduję się,że Franio ku niemu zmierza...ustalam wizytę ...hihihi... w najbliższym czasie!!!... biegnę na wątek wrzeszczeć o wizytę w Trzebnicy...i dowiaduję się,że to po drodze...po drodze Tarzanki!!! Dzwonię do Tarzanki,dziewczyna cudna się zgadza zrobić wizytę...i po kilku minutach komunikuję P.Andrzejowi,że ten czas nadszedł...scenarzysta nijaki nie napisałby scenariusza o tak wartkiej akcji! [B]Franusia ktoś u góry kocha...i Kruczka też!!![/B]
  20. [quote name='Malwi']no to widzę domek zapowiada się świetnie ... a akcja cala ta akcja ? ... chyba jeszcze takiej nie było na dogo ;p więc biję pokłony dla was :D [/QUOTE] Kochana...nad tym psiakiem chyba jakiś szczęśliwy i dobry duch ma pieczę...ja jeszcze jestem w szoku...W OGROMNYM!
  21. [quote name='ANETTTA']tzn co Franio ma dom ...stały czy tylko dt bo ja cos ze szczęscia nie kumama[/QUOTE] Ostatecznie napiszę,że ma dom jak już w nim doopkę zagrzeje,ale wszystko wskazuje,że ma dom i to stały!!!
  22. [quote name='IVV']szczesciarz chlopak!!! a co z innymi bidulami z tego schrony?[/QUOTE] ...aż boję się zapytać gisellki jak dzisiaj...nie byłam jeszcze na wątku ogólnym...
  23. [quote name='giselle4']Trzymam mocno bo chlopak sliczy ale wszyscy faceci spierniczali od niego[kochany pan S to na 100metrow uciekł] jak zabierałam jego z Tarzanka a on jechał z nami na tylnym siedzeniu[/QUOTE] ...chłopak zna się na ludziach...
  24. [quote name='Romka']Wszystko dograne!Teraz pozostaje liczyć dni a potem godziny do wyjazdu naszego malucha.[/QUOTE] NO TO LICZYMY I NIECH PŁYNĄ SZYBCIEJ! Wybaczcie mi ten słowotok i zalew postami...po prostu nie lubię 13-tki...usiłuję ją zlikwidować!...ale już przestaję-co za dużo to nie zdrowo...lecę do mojego Frania,który też dzisiaj domek znalazł i tak wspaniały jak Kruczuś...chłopaki szczęście sobie przyniosły,więc i Franiusiowy wątek pokazuję... zobaczcie jaki cielaczek kumplem małego Kruczka się stał z woli losu! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184152-FRANIO-z-Dobrocina_PILNIE-wizyta-w-ok.TRZEBNICY%21_Mo%C5%BCe-b%C4%99dzie-DOM%21_WIZYTA-Trzebnica%21"]http://www.dogomania.pl/threads/184152-FRANIO-z-Dobrocina_PILNIE-wizyta-w-ok.TRZEBNICY!_Mo%C5%BCe-b%C4%99dzie-DOM!_WIZYTA-Trzebnica![/URL]
  25. [quote name='Malwi']no to widzę domek zapowiada się świetnie ... a akcja cala ta akcja ? ... chyba jeszcze takiej nie było na dogo ;p więc biję pokłony dla was :D [B]czyli podsumowując to Franiuś po kastracji w obornikach śmiga do nowego domku tak[/B] ?[/QUOTE] Dokładnie tak...nie będziemy się teraz na wariata gonić...postaram się dzisiaj wrzucić w rozmowie temat kastracji i może ustalić termin...niech dziś Franio odpocznie...jest już bezpieczny,więc niech spokojnie odpoczywa- syty i spokojny!
×
×
  • Create New...