Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. [quote name='gonia66']To Renatka do mnie zadzwonila z tą okropną wiadomością..przeczytała i już miala na dziś dość...mowila , ze nie wie, czy dziś wejdzie na dogo..ale jak Ja znam- nie wytrzyma...nie Ona..toć to Anioł psi- a Aniołowie się nigdy nie poddaja....:loveu:[/quote] Nie dałam rady wejść w nocy,po prostu padłam,czasami i mi sił brakuje,szczególnie tych psychicznych:shake: Ale jestem w dzień:grins:
  2. Dokładnie tak jest...hotelik prawdopodobnie od poniedziałku wziąłby Bobisia,sponsor był.... Po co w ogóle był ten wątek?????Schron nie chciał wydać Bobisia w daleką podróż,więc załatwiony był dt prawie pod nosem-niestety NIE DANO MU SZANSY,NIE DANO NAM SZANSY:shake: Antoś leżał 3 miesiące(albo dłużej),porobiły mu sie juz odlezyny od kości i NIKT nie myslał o jego uśpieniu!!!!! W tej chwili Antek bryka jak źrebaczek,a tez prawie całe zycie na betonie,a ma juz ponad 14 lat.Wystarczył ciepły dom,wizyta u weta,odpowiednie leki,witaminy i karma.Bobiś tez by to miał.... Bobis poleżał kilka dni i wyrok-bo leży???,bo stary???bo chory??? :crazyeye::angryy: Coś tu jest nie halo:shake:
  3. Dziewczyny i chłopaki-To była super akcja!!! BRAWO!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Majeczko ile brakuje na hotelik i jakie koszty będą rtg i innych badań. Może uda mi się coś wykołować,roześlę jeszcze wici tu i tam;)
  4. No wiesz...ja chciałabym ,żeby ona była tłuściejsza;).Żeber to jej juz faktycznie nie widać,no ale chudzinka to ona jest:roll: Ale fajna jest sunia ,no nie?:loveu:
  5. Jestem raczej nocną zmorą ale wpadnę se w dzień,a co...:diabloti:
  6. Wpadłam w odwiedzinki jak człowiek - w dzień:razz:
  7. Na razie są zdjęcia z komórki,ale jak Luka do mnie przyjdzie to będą z normalnego aparatu;) TAADAAAM.......Satka GOŁA:evil_lol: Satka i Antoniuszek;)
  8. Marysiu byłaś pierwsza u Kubusia a je jestem pierwsza u Trufelka:cool3:
  9. Maszaberla podarowała mi aparat.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Dziękuję bardzo Tobie i Krzysiowi:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Musze tylko dogadać się ze znajomym odnośnie przywiezienia do mnie aparatu. W końcu będę miała super zdjęcia,a nie jak do tej pory-dupowate;)
  10. Ano dalej;).Ale juz trochę mniej godzin chodzi,jednak swoją dniówkę musi wyrobić:-).Ciężko go uchwycić podczas chodzenia,więc macie taką oto fotkę:cool3: Ząbków niewiele,ale dzielnie sobie radzi z surowym kurakiem-bardzo lubi takie mięsko;) Po spacerku i po jedzonku czas na odpoczynek:loveu: Po dworku też śmiga,aż podskakuje...niestety na zdjęciach tego nie widać:cool1: Świeża trawka tak pięknie pachnie...:loveu:
  11. W tym tygodniu przyjdzie do mnie Luka z aparatem,to porobimy Piłkarzykowi ładne,profesjonalne zdjęcia,będą do allegro.
  12. [quote name='clo']udalo sie dzis?[/quote] Nie... Pies jeszcze musi być formalnie wyadoptowany,bo u nas nie bierze sie psów na dt.Jak tylko Dżeruś do mnie trafi to zaraz dam znać;)
  13. Do dupy to wszystko...Bobiś którego miałam wziąć na dt umiera.Odstąpił miejsca Antosiowi,który był w stanie też nie wesołym.Bobiś jeszcze wtedy czuł sie dobrze,to Antoś bardziej potrzebował domku.Musiałam wybierać,wybrałam,nie żałuję.Ale zadra w sercu została,pies teraz umiera.Ale jak patrzę w oczy ,te biedne ślepe oczy Antoniuszka...:-( Trufelku kochany,trudne są niektóre decyzje,eh...:shake:
  14. Ależ on cudny..i jaki szczęśliwy:loveu:
  15. No właśnie...wszystkie stare i chore biorę do siebie na górę,żeby mieć cały czas na nie oko.Mam 4 takie staruszki +/- 14-latki,wszystkie chore i wszystkie są u mnie dożywotnio.W prawdzie są jeszcze chodzące,ale kto wie jak długo?Cholera,żebym mieszkała na dole,to bym aby drzwi otworzyła i towarzystwo wypełzłoby na dwór.Ten Bobiś nie daje mi spokoju:shake:.On może pożyć jeszcze miesiąc,dwa...nie sądzę,żeby się rozbrykał,to na prawdę stary pies:shake:
  16. Jestem i ja...Cóż począć,co zrobić...nie wiem:shake:Pies ledwo chodzi(albo wcale).Ja mieszkam na piętrze,mam u siebie na górze 6 psów,w tym niewidomego Antosia,którego muszę wnosić i znosić,a nie jest mały i lekki.Na dole u teściowej są 3 psy i jeden na podwórku.Teściowa nie weźmie Bobisia na dół,to wiem,po prostu nie da rady opiekować sie półleżącym psem i jeszcze czwórką innych,to starsza kobieta.A ja?Gdyby Bobiś był mały i lekki to pewnie nie byłoby większego problemu z jego noszeniem,a tak...muszę mierzyć siły na zamiary.Nie wiem czy dałabym radę:shake:
  17. Jestesmy już po wizycie Pani Beaty i jej męża.Piłkarzyk został u nas,bo...troche jest duży i agresywny do innych psów,a oni mają już w domu psa.Popytają się wśród rodziny,bo są tacy,którzy planują wzięcie jakiegoś psiaka.Zobaczymy...i czekamy :roll:
  18. [quote name='dorcass']cos ten Dzerus dlugo sie pakuje do Renatki:roll:[/quote] Tyle lat siedział w schronie to ma dużo walizek do przeniesienia;)
  19. Dzisiaj jestem przed Marysią całkiem legalnie,co by mi tu potem nie gadała,że bez kolejki się wpycham:diabloti:
×
×
  • Create New...