-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
[quote name='zuzia63']Ciotki, trzymać jutro kciuki za Pikiego! [/quote] Trzymamy,trzymamy:thumbs: Oby tylko Piki nie pyskował suni tych państwa:mad:,ale mam nadzieję że będzie dobrze;)
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
Lionees replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majka50']Tak tak ciociu Agato coby Albertowi poplątały się wszystkie łapy i jeszcze zaszumiało w łepetynie. :crazyeye: Biedna psinka.Ale ja i ciocia Leyla czemu nie.:evil_lol: Mogą się nam poplątać i nogi i ręce a nawet zaszumieć w głowie:diabloti:Tak więc ciocia Leyla szykuj się .Może i my załapiemy się na imprezkę. Co Ty na to???? A gdzie podziały się nasze cioteczki Renia i Gonia66?? Cioteczki wpadnijcie na wątek i zobaczcie co tutaj się dzieje:roll: Dogo mnie nie chciało do siebie dopuścić:mad: Ale juz jestem i strasznie sie cieszę z nowych wiadomości:loveu::laugh2_2: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
Lionees replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No kurna nadal,gupie ludzie:motz: -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
Lionees replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55'][B][I][SIZE=3][COLOR=Purple]"pojawia sie i znika ... i znika "[/COLOR][/SIZE][/I][/B] ja to chyba w końcu poprosze o Twój nr telefonu, nie będę sie kurcze ciągle denerwować co się z tobą dzieje :mad::mad:[/quote] To nie moja wina,to głupie dogo nie chciało mnie do siebie dopuścić:placz: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']A jak mała się czuje?[/quote] Mała czuje się tak jak wygląda na zdjęciach-czyli super;) Nie dostaje vetmedinu,tylko enarenal i na razie kaszelek prawie ustał.Gdyby kaszelek powrócił,to przechodzimy na ziarenka vetmedinu:p Oto moja kluseczka ze swoim narzeczonym:cool3: [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5103/obraz152i.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6052/obraz154x.jpg[/IMG] -
[quote name='Reno2001']Renatko, on spędził tyle długich lat w zimnym boksie (choc te mieleckie są nieutwardzone, więc mimo wszystko nie takie zimne jak beton), że jemu jest na pewno cieplutko u Was. A że na kaflach ... może kiedyś mu się to zmieni ;). Jak chłopak tak chce, to niech tak ma. Nie będziemy mu żałowac :p. On ma wszystko co chce,niczego mu nie żałuję,nawet tych zimnych płytek;) I wyobraźcie sobie,że zadzwoniła do mnie Pani Iwonka,która wypatrzyła Antosia w jednej z gazet.Antoś tak jej zapadł w serce,że postanowiła,że zasponsoruje mu super karmę dla staruszków(wór 13,5kg-Antoś ją chętnie zjada namoczoną,bo inaczej nie da rady pogryźć) i pampersy.Normalnie byłam w szoku,że tylu dobrych ludzi jest na tym świecie.Wy wszystkie,pani Bogusia,Pani Iwonka...Jeden niewielki psiak,a tyle serc otworzyło się na jego niedolę...to jest po prostu niesamowite. DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ZA POMOC DLA ANTONIUSZKA:loveu:
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
Lionees replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cuda się zdarzają:loveu: Jestem przeogromnie szczęśliwa,że Tofiś ma wspaniały domek.Relacja z domku-przecudowna.Teraz tylko do pełni szczęścia brakuje nam fotek,prawda?;) -
Pewnie Was serce boli,że Antoś śpi na podłodze i to jeszcze na płytkach.Nie dość,że zimno,to jeszcze i twardo:shake:Mnie tez boli,ale to jest jego wybór.Na początku,gdy był jeszcze taki słabiutki,że dużo spał,to kładliśmy go na jego posłanko,a on nie protestował,tylko grzecznie leżał.Potem,jak troszkę nabrał siły,to już tak łatwo nie dał się ułożyć na posłanku.A jeżeli mocniej przysnął i położyliśmy go tam,to za chwilkę się budził ziejąc z gorąca i znowu szedł położyć się na podłodze.Czasami kładzie się na parkiecie w pokoju ,ale to też chwilowo,bo zaraz idzie na przedpokój na płytki.Próbowałam rozkładać koc na płytkach,ale jak tylko się położył i wyczuł,że na czymś leży,to dotąd dreptał,aż ściągnął koc i kładł się tam,gdzie koca nie było.Wreszcie dałam za wygraną i już nie próbuję mu podsuwać nic pod spód.Widocznie tak mu jest dobrze.Ale mimo wszystko,jak uśnie to go nakrywam kocykiem,żeby miał cieplej.Kocyka z siebie nie zrzuca,więc myślę,że wypracowaliśmy z Antosiem kompromis.On ma chłodno od spodu,a ja mam trochę lżej na duszy,że mimo wszystko nie jest mu zimno.:-)
-
[quote name='__Lara'] Reni pewnie tak wygodniej. Może Antoś podsikuje, a to już starszy pan, może mu się zdarzać. Jak mu to nie przeszkadza... ;) No właśnie...Antoś bardzo dużo chodzi,w domu jest ciepło,wobec tego chłopakowi sie chce pić.Pije sporo ,to i sporo sika.Po prostu nie daję rady go za każdym razem wynosić na dwór,a jak sika w domu to obsikuje sobie łapki,potem łapki trzeba umyć,a jak się wysika,to znowu pije i tak w kółko.Dlatego zakładam mu pampersy. Antoś nie podsikuje.On ładnie trzyma siku,tylko często sika.Nie popuszcza po kropelkach,tylko sika normalnie. No jemu to na pewno nie przeszkadza,szczególnie jak poprawiam pieluszkę,gdy ściągnie się spod brzuszka:cool3:
-
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Lionees replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vitka']Może teraz jej nie szczujecie, ale zaszczuta została wcześniej. [B]Ja też bym się zraziła... [/B]nie zazdroszczę fioletce.:roll:[/quote] Może się i zraziła,ale wyniki badań chyba może wkleić...Ciekawe czy doszło dzisiaj do spotkania:roll: -
[quote name='fizia']No to super, tylko [B]musimy sie wstrzymać, aż będzie wiadomo, co z Pikim - bo jeśli jednak Go nie adoptują[/B], to DJ nie miałby gdzie pójść A jaki byłby koszt tego transportu?[/quote] Kurcze,muszą go adoptować,bo Piki to fajny piesio:loveu:.Wyczeszę go porządnie na jutro,wypachnię,nagadam mu do ucha to i owo;) i mam nadzieję,że ci państwo go wezmą
-
:diabloti::diabloti: Nie mogłam się zalogować przez kilka dni:angryy:,a teraz jest tak na razy:mad: Satka ma się dobrze,tylko mnie już ręce bolą od czesania,bo Satka linieje.No ale już prawie ten puch spod spodu się wyczesał:mdleje:.Zdjęcia porobię w sobotę,poczekacie kobitki?;)
-
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
Lionees replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorcass']mam problem z dogo:([/quote] Mam dokładnie to samo:angryy:,kilka dni nie mogłam się zalogować,a teraz jest tak na razy:mad: Dżeruś jest super psiakiem,jest spokojny,nie szczeka,nie załatwił się jeszcze w domu,ale większość dnia psiaki są na dworku,jednak całą noc wytrzymuje.Się zrobił pieskiem nakolankowym,tylko waga nie nakolankowa:p.Bardzo potrzebuje człowieka,od razu się przytula i mógłby tak siedzieć przytulony do człowieka:loveu:.Nie skacze,nie wymusza głasków,tylko patrzy w oczy i czeka,aż sie go pogłaszcze.Oprócz tego,że jest gwałcicielem,nie da innemu psu zaglądać do miski i kopie metrowe doły:cool1:...to pies ideał.Koty olewa,kury olewa,obcych olewa...pełen luz;).To chodzące dobro:loveu:. -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Lionees replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana']Być będę. Podejde do Daszy ale na razie [B]fioletka ma wyłączony telefon i nie mam jak się z nią skontaktować.[/B][/quote] A piątek już jutro...:roll::-? -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
Lionees replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']przyganiała motyka gracy :lol:[B]Apollo na ciotke Renatke też tak do końca nie możesz liczyc:shake:[/B][/quote] Możesz,możesz kochany:kiss_2:,tylko to głupie dogo nie dało mi się zalogować:mad::angryy: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
Lionees replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No Trufelku,teraz ciotka Renata Cię zabierze na spacerek nocny,bo nie odwiedzałam Cię przez klika dni...ale to dogo głupiało:mad:-nie ja;) -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
Lionees replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Wreszcie przybyłam i ja...:mdleje: -
[quote name='baldek2']Antosiu mam nadzieje ,ze odpoczywasz juz po calym tuptajacym dniu.Renatko a mozemy prosic o zdjecie Antosia? A proszę bardzo;):loveu: Nie było mnie tyle czasu bo albo nie mogłam się zalogować,albo wyskakiwał błąd:mad:.No ale już jestem z nowymi fotkami Antoniuszka;) Teraz będą te z cyklu śpiąco/leżących:razz: