Jump to content
Dogomania

Lu_Gosiak

Members
  • Posts

    12567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Lu_Gosiak

  1. Wpłaty: 100zl Halina R. 200zl Elza22 100zł Elza22 100zł Betka 20zł dzodzo 5zł wawer bazarek 120zł Elza22 120zl wawer bazarek razem 765zł Wydatki: 70zl transport dobka do hoteliku 70zl transport dobka na kastracje 150zl kastracja 300zł hotel czerwiec 300zł hotel lipiec 300zł hotel sierpień 300zl hotel wrzesien 50zl transport Katowice razem 1540zł dług 775zł
  2. co do spadku po Aresku myśle, zeby część przekazac na Kundelkową Skarbonke - Kundelki wspomogły na poczatku Areska gdy nie mial na transport cześc chcialabym zeby poszla na dobermana, który nie ma ani jednej deklaracji, mamy juz ponad 700zl długu, pogryzl TZa Wiosny i zastanawialismy sie nad uspieniem, ale bardzo ciężka to decyzja i chcemy dac Mu szanse - jeszcze niewiem czy to wypali ale sprobowac warto: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192358-Doberman-uratowany-przed-u%C5%9Bpieniem%21-zwrot-z-adopcji%21%21-D%C5%81UG-w-hotelu%21%21%21-co-dalej[/URL] jak KTos ma jakies propozycje jeszcze to piszcie
  3. :):) szczesliwy Aresek [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0096.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0097.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0101.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0107.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0120.jpg[/IMG]
  4. [quote name='toyota']Ja ponawiam pytanie - czy któraś ciocia potrafi i znajdzie czas na zrobienie ogłoszeń Atosowi ? Nie zaszkodzi jak najszybciej rozpocząć poszukiwania domu.[/QUOTE] ja Mu kupie gdzies pakiet ogloszen..tylko jakby mi Ktos tekst podsunal:)
  5. kasa juz na koncie - ogromnie dziekujemy!!:):) anett prosze zrob rozliczenie Bruno i wklej na pierwsza strone jak mozesz...
  6. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: i kolejny mail od Julii:):) Dziś Ares pierwszy raz biegał z nami przy rowerze i znów wydawał się być zachwycony! :) Bardzo szybko załapał o co chodzi i nie było żadnego problemu. Pojechaliśmy do parku, gdzie za kawałek kiełbaski biegał i (co najfajniejsze!) oddawal frisbee. Po zabawie w parku, również z innymi psiakami postanowiłam sprawdzić jego możliwości i "przegoniłam" go dookoła parku (ja oczywiście na rowerze). Niesamowitego ma speeda, czasem nawet na rowerze miałam problem, żeby nadążyć, a on po prostu leciał (bez smyczy) i nic się dla niego nie liczyło ani nie rozpraszały go inne psy,czy też inne ciekawostki. On nigdy nie ma mało :) Po powrocie do domu - anioł, jakby go nie było! Czasem wyjrzy sobie przez okno ale poza tym, to odpoczywa :) Mam podejrzenie, że jest zmieszany z chartem ( i oczywiście mallinoisem) gdyż tak właśnie się zachowuje (na spacerze strzała, w domu cichy - charakterystyka charta). Codziennie też zostawiamy chłopaków samych, by przyzwyczajał się, że nie zawsze jesteśmy, ale też nie zanotowaliśmy żadnych zniszczeń ani - co najważniejsze, wycia. Nie chcę go przechwalić, bo wiadomo, początki, ale póki co, to pies ideał ..... :D Zdjęć porobiliśmy trochę, ale nie dam rady ich już dziś przegrywać, gdyż w Polsce rozchorowałam się calkiem solidnie, i już trochę oczy mi się kleją. Na pewno zrobię to jutro, gdyż do poniedziałku wzięłam urlop, by młodego przystosowywać, także nie będzie problemu z czasem. matko ale sie ciesze!!!!:bigcool::bigcool::bigcool: dziekuje Wam wszystkim za pomoc w znalezniu Areskowi w koncu super domku:loveu::loveu: i... w koncu moge zmienic tytul watku:)
  7. dojechali:):) mam super wiesci cytuje: "Ares przywitał nas tancem radosci i oczywiscie była to miłość od pierwszego wejrzenia :) I również zaskoczenie - Ares jest sporo mniejszy niż wydawał się być na zdjęciach :) Po pierwszym zapoznaniu przyprowadziliśmy naszego Bosfora i od razu miłe zaskoczenie, chłopaki dogadały się perfect :) Wzięliśmy oba na spacer i tam też nie było problemów. Zachowywały się tak,jakby znały się od dawna i już nie było mowy, żeby Ares nie wrócił z nami :) W samochodzie też się chłopaki dogadywały, jedynie wieczorem, Ares poczuł się "nadopiekuńczy" i zaczął odganiać Bosfora od nas. Jednak i and tym udało się zapanować i nie było już wiekszych problemow. Po nocy spędzonej w oklicy Warki, pojechaliśmy na Śląsk, do rodzicow mojego chłopaka (Andrzeja) gdzie byłiśy 2 noce i Ares miał nowe wrażenia oraz czas, by jeszcze bardziej się do nas przywiązać. Choć wszyscy nas od początku pytali "czemu on boi się mnie a was nie?" bo faktycznie Ares boi się nowych osób a nas zaakceptował od razu. Najbardziej boi się starszych, babciowatych kobiet, więc podejrzewamy, że jakaś musiała go skrzywdzić (gdy widzi takową ucieka, szczeka i chowa się za nogami...). No i dziś w nocy dojechaliśmy wreszcie do Amsterdamu. Chłoapki były już na wspólnym spacerze po nowych miejscach i Ares wydaję się być przeszczęśliwy. Muszę przyznać,że nie rozumiem dlaczego tak wspaniały psiak musiał tyle czekać na swojego człowieka ale cieszę się, że właśnie na siebie trafiliśmy :) Ma mnóstwo energii, którą spala spuszczony ze smyczy, biegając przed siebie i spowrotem z prędkością strzały :) Musimy popracować jeszcze nad wracaniem na imię, ale myślę,że przyjdzie mu to szybko, bo jest bardzo bystry. Już dziś nauczył się w 5 minut,że rzucaną piłeczkę należy oddać a nie uciekać z nią jeszcze dalej :) Z kolei w domu - anioł. Grzeczny, nie szaleje, spokojnie leży (pewnie jeszcze odsypia wszystkie ostatnie przeżycia) i czeka na kolejny spacerek. U weterynarza też był bardzo dzielny, a Bosfora, którego pani doktor badała najpierw, na pocieszenie przychodził i całował :) Fajna z nich para kumpli. Czytam raz jeszcze wątek z dogomanii i wierzyć mi się nie chce, że to o tym samym psie... Zdaję sobie sprawę z tego, że Ares może być jeszcze w szoku z powodu wszystkich ostatnich zmian i może pokazać różki jednak wierzę,że przy odpowiedniej pracy z nim, po prostu nie będzie musiał. Wydaje mi się, że faktycznie, dom z ogrodem bez możliwości spacerów, eksplorowania, wybiegania to nie opcja dla niego. Zresztą, nie rozumiem, jak można zamknąć psa na podwórku i uważać, że się odpowiednio psem zajęło...ale, bez oceniania poprzednich właścicieli. Ares również nie wyje pozostawiony sam (być może pozytywny wpływ naszego Bosfora) a mój Andrzej, który początkowo miał pewne obawy, jest w nim zakochany po uszy :) Wszyscy wydają się być zadowoleni. Gratulację Pani Gosiu (i oczywiście reszta ciotek) za kawał niezłej roboty w znalezieniu Aresowi domu.
  8. przyszlo 9.10 100zl od punka - znowu podwójnie :iloveyou::iloveyou: baaardzo dziekujemy!! oraz od baldek2 - 60zl za dwa miesiace - równiez wielkie dzieki:loveu::loveu:
  9. [quote name='Kasia77']........... Jeśli chodzi o odrobaczanie, decydujcie, zaszkodzić nie zaszkodzi, więc można odrobaczyć, Ja jutro jade ze swoją Misią na USG, wiec mogę wziąć tabletki. I pomyślcie nad kastracją, jestem absolutną zwolenniczką kastracji .Atos to piękny pies a w życiu różnie bywa....[/QUOTE] Kasiu ile u Was kastracja takiego psiaka jak Atos by wyzniosla? tez uwazam, ze nie ma na co czekac i warto to zrobic jak najszybciej i wydac Go do domku juz wykastrowanego
  10. Gabi super dzieki:) dopytaj prosze ile u Waszej wetki taka karma kosztuje??
  11. [CENTER][SIZE=3]Zadzwoniła kobieta prosząc o interwencje - na łąkach leżał pies, który juz nie miał siły się podnieść..Nikt nie chcial Go nakarmic, bojąc sie zeby pies nie został....sentir pojechala, wzieła Maksa do siebie - niestety musiał zniknąć z Jej domu..pojechał do hoteliku Neris, bo Nikt nie mial sumienia wysłać Go po tym co przeszedł i jak zaznał miłości człowieka do schronu....nie mamy zadnych deklaracji...nie mamy nic...mamy tylko i aż wdzieczność tego psa....[/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][IMG]http://images40.fotosik.pl/1184/b45e998a786e4437med.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][IMG]http://images47.fotosik.pl/1172/8e52aab08220d582med.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_9958.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_9955.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][IMG]http://images45.fotosik.pl/1230/a6ca288f295e2457med.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][IMG]http://images37.fotosik.pl/1191/08a2b9cabb76438cmed.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3]Tekst do ogłoszeń:[/SIZE] Maks to około 6-letni, średniej wielkości pies o urzekających, sarnich oczach.Samotna psia dusza,ktora w ostatnim momencie zostala uratowana od smierci z wyglodzenia!Maxa znaleziono na ulicy, kiedy lezal nie majac nawet sily stanac na wlasnych nogach,pies byl w oplakanym stanie,zabiedzony,bez cienia nadziei na dalsze zycie.Bog sprawil jednak,ze na drodze Maxa pojawila sie pewna zyczliwa dusza i od tej chwili losy psiaka potoczyly sie w innym,lepszym kierunku!Dzis Max przebywa w hoteliku i z niecierpliwoscia wypatruje swego przyszlego domu,ale przede wszystkim swego ukochanego wlasciciela.Max lubi towarzystwo człowieka, jest dość aktywny,bedzie wspanialym kompanem w dalekich spacerach. Jest grzeczny, posłuszny, zgadza się bez problemu z innymi psami. Umie chodzić na smyczy, zna podstawowe komendy. Doskonale nadaje się do domu z ogrodem, nie próbuje forsować ogrodzeń. Max to wspanialy pies,ktory wywola usmiech na Twojej twarzy,wiec jesli szukasz oddanego kompana na dobre i zle chwile,to jest to najlepszy kandydat!!![/CENTER] [CENTER]banerek dla Maksa: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214971-%C5%9AL%C4%84SK-Max-pilnie-szuka-DT"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1317/maxx2.png[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER]bardzo prosimy o pomoc..kazda złotówka jest na wage złota[/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]ROZLICZENIE:[/SIZE][/B] Wpływy:[/CENTER] [CENTER]Lolalola 1 miesiac hoteliku- 243,22zł Lu_gosiak- 20zł[/CENTER] [CENTER]wydatki: quanifen- 25zł bad.moczu -6zł wizyta+usg+antybiotyk+szampon 150zł bilety 6,30 zł+8,20 zł [SIZE=2]leczenie zaplacone z OTOZU Lubliniec - 150zl[/SIZE][/CENTER]
  12. [quote name='marra']no nieeeeee Jurand ma dom ???? WSPANIALE !! to naprawdę cudna wiadomość. Bezik :D słodko ;)[/QUOTE] jeszcze nie, ma ale ma miec pod koniec października:):)
  13. kurcze jakos tak na tym ostatnim zdjeciu wyglada mizernie...Gabi mozesz Mu zrobic badania krwi??
  14. Monia wplaty dodalam - dziekuje za przelewik:):) czyli na koncie Areska pozostaje 280,8zl proponuje narazie sie trozke wstrzymac z rozdysponowaniem tego...poki co nie mam jeszcze wiesci od p.Julii niewiem czy juz dojechali domu...narazie sie strasznie denerwuje....
  15. [quote name='Ironiaaa']Wow! Ale wiadomosci... Ciesze sie niezmiernie, chlopakowi sie szybciutko udalo! Teraz musze jakos ogloszenia deaktywowac...[/QUOTE] a moze da sie jakoegos innego psa podmienic co?? szkoda by bylo tylu ogloszen...
  16. [quote name='betka']Jaki cudak :). Szybko znajdzie dom.[/QUOTE] i wykrakalas:):) Axelek pojechla dzis do domu z ogrodem, ma mieszkac w domu:) Panstwo pzyjechali po Niego z Oświęcimia..umowa podpisana, za niedługo zrobimy wizyte poadopcyjna, umowilam sie na kastracje jak sie troche zadomowi, bo narazie to trzeba jeszcze raz Go odrobaczyc i zaszczepic....Panstwo z 8 letnim synem - chłopczy biegal z Axelem a ten wylizywał im buzie..podjechalismy jeszcze do wetki i Axelek dstał piekna czerowa obroze i smycz, kostki, zabawke oraz szampon :):) powodzenia chłopaku, mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze!!
  17. swietne sa te zdjecia z dziewczynką - założe sie, ze telefon sie rozdzwoni jak sie ukaza ogloszenia z nimi:)
  18. matko dalej nie moge w to uwierzyc...Ares w domku...nie moge sie doczekac na maila od p.Juli..ciekawe jak tam Ares zniesie podróz i w ogle jak sie bedzie sprawowal Monia co do roliczen to Jamorowi trzeba przelac za 17dni wrzesnia czyli 255zl + 90zl paszport= 345zl
  19. dzieki Wawer baardzo:) dalej czekamy chyba juz tylko na cud...
  20. mam ogromna prosbe do osob, które dzialaja w schronie w Gliwic - 2 lata temu chłopak z Gliwic adoptował od Nas Makxa - w piatek zadzwonil do Wiosny, ze dzis wyjezdza i musi go oddac - rozmowa sie urwala, wczoraj i dzis nie odbiera juz telefonu...adres na umowie mamy stary - podobno sie gdzies z rodzina przeprowadzili..boimy sie by nie porzucili psa to nasz Max: [URL="http://img121.imageshack.us/i/s081109029.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/4686/s081109029.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img69.imageshack.us/i/s081109032.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9108/s081109032.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='wawer']A ja z bazarku http://www.dogomania.pl/threads/213151-ROZLICZAM-Coś-dla-domu-i-dla-kochanego-ciałka-na-Bastera-Bruna-i-Amora-do-31-VIII uzbierałam dla Bruna jakieś 120 zł... Chyba już nie skorzysta... I czego się tak rzucał? Bruno poki co zyje...trzeba zaplacic za wrzesien i transport do Katowic - 350zl - wiec pomoc jak najbardziej potrzebna
  22. pojechal....sama w to nie wierze po takim czasie:):) Jamor mówi, ze lepiej trafic nie mógł..powodzenia Aresku!!! badz grzeczny i szczesliwy juz zawsze:) [IMG]http://images8.fotosik.pl/2758/a6ff60929c594d5f.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0323.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0324.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0327.jpg[/IMG] [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_0328.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...