Irenko, psiurki cudniaste,nowe zdjęcia moich podeślę w tygodniu.
Okazało się, że moja osobista Larwa, mix rotka i labka, zjadła nie tylko telefon, ale uszkodziła też aparat fot.
Moi się śmieją, że to z głodu;)
Dragon ma się świetnie, dostał do towarzystwa bokserka -szczeniaczka i ma kumpla do zabawy.
Oleńka zabrala jeszcze chorą boksie do siebie na tymczas i jest już zaboksiona totalnie:evil_lol:
Czego, zresztą , z całego serca zazdroszczę, Też bym tak chciała ale....:multi::multi::multi:
Resztę to niech już , Olenka napisze ,której wiecznie :diabloti: będę dziękować za Dragona.
Czy te psy są w Pile -Gładyszewie, w schronisku p. Jażdżewskiego?
Czy może w Jędrzejewie-ten sam właściciel?
Jak zwykle cisza, dużo szumu medialnego a póżniej:shake::shake::shake:
Może nie końca na temat, ale po3 miesiącach poszukiwań odnalazłam sunię 5 kg psiego strachu.
Wieś zabita dechami , 2domy i jeden w budowie.Mając 3 własne psy, zaopiekowali się jeszcze 2 bezdomnymi.
Wierzę ,że boksiowi się jednak udało.
W zeszłym roku połowa mojego miasta przekazała 1% z podatku na organizację, którą podałam. Wprawdzie te pieniądze przyjdą w drugiej połowie roku ale zawsze.
Tu nie widzę takiej możliwości - szkoda!:shake:
Podczas mojej nieobecności "chłopaki " zapaśli psy dokumentnie!
Będę dawać ogłoszenia "Pies potrzebuje swojego człowieka i porządnej diety odchudzającej"
Ale tutaj cicho:shake::shake::shake:
Mniej się udzielam , bo skomplikowało mi się w domku.
Moje zwariowane koleżanki oddały swoje futra na psie legowiska, zobaczycie zdjęcia.;)
To siła perswazji Dragona, on "kamień" zauroczy;)
To najfajniejszy fafelek ,jakiego poznałam i ratowałam.
Gdyby moja Zuzia nie była taka chora , to bym go nie oddała nikomu!!!!!
Rozmawiałam z Panem, który chce adoptować Dragona.Pan ma dwie boksie a jego brat boksia.Podałam mu nr tel. do Oleńki i trzeba chyba trzymać kciuki:lol: