Jump to content
Dogomania

Klaudysiaczek

Members
  • Posts

    1453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klaudysiaczek

  1. Głupie, albo inaczej: całkowicie bezmyślne.
  2. Amandzia mojej babci (11 lat.) jeszcze nie wyrosła z głupawek. Najczęściej zdarza jej się na powitanie ''ktosia bliskiego'', po kąpieli i rzadko po spacerach. To po prostu pewien zwyczaj u niej. I nie martwi mnie to, jak dotąd od szczeniaka nic się nie stało, a może i schudła kilka kilogramów :razz:.
  3. Pies, którego pokochaliśmy jest tylko jeden. Klonowanie psów to tylko kolejny sposób zarabiania kasy kosztem uczuć innych, w końcu tamtego kochaliśmy... Lepiej zaadoptować nowego psiaka, który nie ma domu. Ja tak uważam. I kropka. Jeden pies jest jedną wyjątkową istotą, która, tak jak ludzie, umiera. Nie da się go przywrócić do życia. Pamięć o nim będzie jednak trwała, a klon tylko przypomni o śmierci. :-(
  4. To masz szczęście kajira-Amandzia, gdy tylko chcemy ją kąpać,zwiewa pod stół... :diabloti:
  5. Może jakieś ulotki rozdawane na przystankach lub ogłoszenia na słupach? Najbardziej polecam media, ale nie zawsze da się je załatwić. Życzę powodzenia ;) P.S.Podaj ten wątek na dogo... :)
  6. Może kiedyś u ciebie założą... Bądź dobrej myśli ;).
  7. No to gdzie to wyrzucić? Może taka nowa sztuczka ''Wciągnij swoje tym samym otworem, piesku'' ... Załamka...
  8. Krytykują nie patrząc a siebie...To zawsze było i będzie. Nie da rady oduczyć wszystkich ludzi naraz... Ale można ich lekko ''podporządkować'' :cool3:.
  9. Ja chciałabym zatrudnić się w szczecińskim schronisku, ale jak na razie mama mnie wstrzymuje :). Cóż, pozostaje tylko czekać i pomagać w bardziej wirtualny sposób... Zonia, ty to masz szczęście... :p
  10. Przedstaw policji jeszcze raz tego psa, najlepiej beztrosko latającego oraz warczącego na każdego przechodnia. Wtedy policjant powinien zadziałać, widząc, że inni ludzie we wsi są skazani na codzienny strach i obawy. Jeden z dylematów to właśnie ten, że czworonóg ma właściciela i nie można go zabrać bez nakazu. Jednakże dla chcącego nic trudnego. Ja pomęczyłabym troszkę komendanta, psy mające opinię ''agresywną'' powinny być na smyczy, nie wspominając o kagańcu w stosunku tych bardzo nadpobudliwych. Czy zrobiłaś zdjęcia z tej tragedii dotyczącej psa twojej sąsiadki? Pozdrawiam, Klaudia.
  11. Według mnie każdy postąpił by tak samo, gdyby podbiegł do niego jakiś agresywny, bezpański pies. A co do chorób, mali raczej powinni zajmować się w miarę zdrowymi szczeniakami. Ja przynajmniej tak uważam...
  12. Marti, przepraszam za błąd. chciałam napisać martix, ale wyszło inaczej ... Dzięki, za informację, Ghia. Oby (jeśli są jej właścicielami) te dzieci wraz z rodziną zapewniły jej podstawową opiekę.
  13. Matrix, a może taksóweczką :cool3: ??
  14. Niestety nie... Miejmy nadzieję, że autorka wątku w końcu się pokaże na forum...
  15. Zgadzam się z DuDziaczkiem, pomysł z rodzicami wcale nie jest zły, a i każda para łap się przyda do pomocy... ;) Co do chorób to inna sprawa, wg mnie jeśli zajdzie potrzeba nie muszą nawiązywać kontaktu z kotami. Jeśli każdy unikał by pomocy zwierzętom tylko dlatego, że są chore, to co byśmy mieli na świecie ...:)
  16. Ja także wrzucam do zwykłych koszy na ulicy, jak dotąd nikt nie zwrócił mi uwagi, a poza tym podobno zostało gdzieś ustalone, że można wrzucać do zwykłego pojemnika, w przypadku braku tych na psie odpady.
  17. Mam pytanie do wczasowiczów: Czy ktoś może spędza wakacje w okolicach Wrocławia???
  18. Ja wiem tylko o zwierzęcym telefonie zaufania... :roll:
  19. Nie, ja bym raczej nie robiła allegro. Nie wiadomo co się z nią dzieje, czy nadal śpi na przystanku, czy znalazła już dach nad głową typu schronisko/właściciel, a może w ogóle znikła z tego świata? Miejmy nadzieję, że żyje. Proszę dogomaniaków z Lubina: dajcie jakieś informacje...
  20. [quote name='pixie'] Klaudysiaczku masz moze dla niej jakies imie? ja mysle o Króweczce Dzieweczce... hmmm moze jakies lepsze? pomysl[/quote] Imię dobre, tylko trochę długie... Ale lepszego jak narazie nie da się wymyślić :p. *** Ta ''Dziewicza znajda'' (przynajmniej mam nadzieję, że dziewicza...) nadal tam jest?? :-( Niech ktoś zobaczy, może... Eh, lepiej nie będę pisać jaki czarny scenariusz sobie wyobraziłam...
  21. Ja nie, ale widziałam w telewizji psa, który na komendę podwinął łapkę, jakby była złamana i chodził na trzech łapach. Widok niecodzienny i zadziwiający ;).
×
×
  • Create New...