Ta wycieczka to wyjazd do lekarza, więc nie ma zdjęć:eviltong:
Do tego właściciel kamienicy, czy właściciel budynków obok zaczął sobie budowę i przy okazji mamy cały płot wywalony z jednej strony:angryy: Naprawią, bo będzie tam teraz ściana budynku, ale nie wiadomo jak długo to potrwa:mad: Więc chodzimy na podwórko obok i tylko czekamy aż ktoś nas wyzwie:cool3: Chociaż teraz jak tam wychodzimy to częściej się ze Speedem (ten czarny labrador) spotyka , bo ma okna na to podwórko i piszczy, że chce wyjść. Dzisiaj już od 8 latały:evil_lol: