Biedne Maleństwo... na szczęście takie problemy u noworodków szybko przechodzą :) Potem będzie dawać w kość przy ząbkowaniu ;)
Mam nadzieję, że odzew na maila będzie pozytywny, artykuł się ukaże, sunie podbiją serca czytelników i ustawi się kolejka, żeby je adoptować :) A ponieważ są tylko dwie a chętnych będzie więcej, to uda się również przy okazji załatwić adopcje pozostałym pieskom :)
Ach... te marzenia :) ponoć czasem się spełniają ;)