Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. [quote name='kajak'] Szczota ma zapalenie narządów rodnych plus zatkane czopy okołoodbytowe(chyba tak to się nazywa) antybiotyki plus zastrzyki i wizyta i srodek na pchły[/QUOTE] Mam nadzieję, że wet przede wszystkim wyczyścił gruczoły okołoodbytowe (wycisnął wydzielinę), bo z tego smrodek niewąski. No i trzeba teraz regularnie sprawdzać i wyciskać, bo jak ma tendencję do zatykania to będzie się powtarzać. Pozdrawiamy Rodzinkę i futra :calus:
  2. Figu, bezinteresownie zrobiłaś dla sunieczki bardzo dużo, nikt nie może Ci nic zarzucić. Dzięki Tobie opuściła schronisko i dostała od EMIRA szansę na leczenie. Teraz tylko prośmy dobre duchy, żeby Szira zaczęła wracać do zdrowia.
  3. Nie poznałam Sarenki w realu, ale dziwnie głęboko zapadła mi w serce... Tak bardzo żal, że krótko cieszyła się szczęśliwym życiem :-( :-( :-(
  4. A może poleciał za jakąś cieczką ?( mimo, że wykastrowany). Biedne te sznupki, Maja zginęła tragicznie, teraz Bastuś zaginął...:-(
  5. Czy wiadomo coś o Bastusiu? Szukają go? I jak to się stało, że zaginął?
  6. No i udało mi się wreszcie zagłosować na Rachów. Wcześniej wciąż mi wywalało, że "nazwa użytkownika niezgodna", ale już jest ok. Co u licha z tymi "królikami"?
  7. Jeśli się nie mylę to również TERESA BORCZ stosuje niekonwencjonalne metody leczenia i ma rewelacyjne wyniki. Może warto skontaktować się z Nią, z pewnością coś doradzi. Biedna Maleńka :-(
  8. I ja też! Życzę Volvisiowi szczęśliwego życia i będę skakać z radości jak domek napisze, że wszyscy kochają się!
  9. Jestem na zaproszenie:smile:. Szczotunia, moje śliczności, leży na kanapie "pani na włościach" ;). Dobre suczydło, dzieli się z Goldim swoim domowym szczęściem. Kajak, jesteś wspaniała :loveu:, dałaś serce i dom Szczotuni, a teraz ratujesz kruszynkę :multi:. Też uważam, że na sr...kę najlepszy Nifuroxazyd. Moje sznupy mają strusi żołądek, ale jak czasem łykną zdobyczne świństwo i zaczynają "strzelać" dalej niż widzą :evil_lol:, to tylko Nifuroxazyd. Mam nadzieję, że brzuszek Goldusia już ok. Pozdrawiam i mnóstwo mizianek dla Szczotuni i Goldinka :buzi::buzi:
  10. Sareńko, nieeee :-(:-(:-(. Wstrętne choróbsko, parszywy los, dlaczego nie pozwolił Ci nacieszyć się dłużej miłością człowieka i ciepłem domku???:placz::placz::placz: Śpij spokojnie, Kochana, niech Tęczowy Most wynagrodzi Ci te wszystkie złe dni, które były Twoim udziałem zanim trafiłaś do swojego, kochanego domku :candle::candle::candle:
  11. DT nie mogę dać Legitkowi, bo jestem zapsiona i łazimy sobie "po łapach". Finansowo nędznie, ale wysupłam co miesiąc jakiś grosik i dołożę do opłaty za psinkę; żeby tylko znalazł jakiś ciepły domek!
  12. Zaglądam tutaj, rozpaczliwie szukam jakiejś iskierki lepszych wiadomości i...:-( :placz: :-(. Ktoś wcześniej napisał, że te choróbska drzemią od dawna w biedakach schroniskowych i uaktywniają się kiedy psina jest już szczęśliwa w swoim domu. Jest taka teoria (opinia?), że w ekstremalnych ( lub prawie ) warunkach schroniskowych, gdy pies walczy o przetrwanie, jest pełna mobilizacja organizmu; kiedy znajdzie się w dobrych warunkach, ma miłość swego Człowieka, ciepło i miseczkę następuje rozluźnienie i wtedy atakują drzemiące schorzenia. Nie wiem, może tak jest, ale to straszne i niesprawiedliwe! Sarenko, gdyby można Ci pomóc.....łzy same lecą :-(:-(:-(
  13. Też wcześniej poparłam Rachów. O Sareńce myślę nieustannie i :-( :placz:. Maleńka, nie daj się, Kochana, walcz z tym paskudztwem!
  14. Czytam i nie wierzę :shake: :-( :placz:! Sareńko, wszyscy tak bardzo cieszyli się, że wreszcie znalazłaś swoje miejsce na ziemi w takim kochającym domku. Wstrętny guz dał Ci tak mało szczęśliwego czasu. Zaklinam los, żeby guz poszedł precz i żebyś mogła wieść szczęśliwe życie, ale czy posłucha? Kochana, mała Sarunia :-(
  15. Cudeńko kochane, bądź szczęśliwa, Maleńka :loveu::kciuki::Cool!::klacz::calus:. Pozdrawiam cieplutko!
  16. Buuuu :-(:shake:, nie znaleziono strony:???: :nerwy: :cry:, Szczotunia, pokaż się!!!
  17. Wysłałam dekl.za 2 mies. 24 października. Doszło?
  18. O, kurza stopa! :mad:Znów frustraci i mąciciele szaleją. Mnożą się bez opamiętania. A może by tak jakaś sterylka lub kastracja, żeby ograniczyć niekontrolowany przyrost?:angryy:
  19. Tak sobie myślę, czy przypadkiem ten zbanowany gobi nie ma coś wspólnego z typem, który spowodował zamknięcie allegro cegiełkowego dla Pestki (związanej drutem, z obciętym uchem, podpalonej i z urazami głowy). Też czepiał się fotek, sugerował, że pies już nie żyje i straszył fiskusem. No chyba, że takich porąbanych jest cała armia :angryy::mad:
  20. Co jakiś czas na różnych wątkach pojawia się takie indywiduum, które wyżywa się mącąc i ryjąc. I jestem pewna, że nigdy na żadne zwierzę nie przeznaczyło (indywiduum ;)) nie tylko 5 zł, ale nawet złotówki. Znam (niestety) jedną taką osobę, która opowiada, opowiada o swej dobroczynnej działalności, ale jak trzeba wysupłać grosik, to zawsze jest mnóstwo przeszkód. Frustratów nie sieją, sami rosną!
  21. No i co się dzieje u Murzynka? Pewnie nic, bo głucha cisza :-(. I żadnego tekstu do ogłoszenia...:placz:
  22. Jestem na zaproszenie Mysza2. Stałej nie mogę zadeklarować, jednorazowo podeślę 10, jak sytuacja mi się troszkę poprawi to dołożę. Proszę nr konta. Biedny Maciuś, bardzo mi Go żal, ale niewiele mogę pomóc :shake::-(
  23. No ja wiem, że Pani nie zmiękła jeśli chodzi o Henia, ale czy mała Sonia też miałaby mieszkać w budzie?
×
×
  • Create New...