Właśnie miałam to pisać, bo dopiero weszłam do pracy. To straszne. Nie wiadomo zupełnie gdzie pobiegł, gdzie wieszać ogłoszenia. Ja porobię w necie na pewno na stronkach, ale niestety dziś nie dam rady, bo wracam późno do domu. Dobrze, że obrożę miał. On nie boi się ludzi, może ktoś go złapie...