[quote name='mosii']można, tylko gdzie???
toz nie ma swojej bazy hotelowej
fajnie jest mówic ale trudniej zaoferowac konkretną pomoc.
wezmiesz go do siebie?[/quote]
to jest chwyt troche ponizej pasa
czy to, ze nie moge wziac psa do siebie jest rownoznaczne z tym, ze mam sie godzic na to, co sie dzieje? mam sobie powiedziec: ja go nie moge zabrac, wiec niech tam zostanie, trudno?
nie wierze, ze gdyby skrzyknelo sie kilka osob, to nie uzbieraloby sie 150zl