Musimy podjąć w końcu jakąś decyzję, nawet jeśli wiąże się pewnym ryzykiem. Przy chemii jest ryzyko, ale JAK JĄ ZŁAPAĆ bez klatki. Nierealne.
Już sama nie wiem co robić. Czekać na cud, ze uda się w sposób "naturalny" czy działać.
Jeśli zdecydujemy się na chemię, to musimy mieć zastęp ludzi. Łatwiej będzie w grupie chodziażby ze śledzeniem.
Jeśli poczekamy jeszcze trochę to suka albo zginie pod kołami, albo "zaopiekują się" nią życzliwie ludzie. W najlepszym wypadku zaraz będzie miała cieczkę.
Kobitki głosujmy:mad: Nie ma na co czekać