-
Posts
887 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Upiór
-
[quote name='Chefrenek']Dlatego jak widzisz w kupce całe warzywka tzn że nie zostały przyswojone bo nie są strawione. Bosz masło maślane.[/QUOTE] tak, ale na to jest sposob, zwlaszcza na marchewkę, podajemy nie calą, a ztrzemy ją, a potem zalewamy z troszeczkę oliwy. Wtedy na pewno nie będzie w kalu calej marchewki, plus i dla psa tak smaczniej :lol:
-
[quote name='Chefrenek']Kto tak powiedział? Zabite robaki są trawione więc siła rzeczy ich nie zobaczysz. [/QUOTE] na pewno ja tylko powtorzylam, tak mowią weterynarzy :cool1: i nie cale robaki są widoczne, a kal jest na pol bialy na przyklad. Moze twoj pies byl czysty i nigdy nie mial robakow, więc ty ich i nie widzialas, lub po prostu gdzies dzien po podawaniu tych lekow - nie patrzylas na kal
-
[quote name='Chefrenek']Wyobraź sobie że tak.:diabloti: Nie wiem czy wiesz ale psy źle trawią warzywa dlatego zalecane jest by je miksować poza tym warzywa ulegają fermentacji w brzuszku.[/QUOTE] to przeciez ja i nie daję pelnymi wiadrami :evil_lol: nawet nie codziennie dostaje te warzywa i więcej owocow niz warzyw w ogole :lol:
-
[quote name='Chefrenek']Vici a co kurczaki to niby takie zdrowe??? Od małego faszerowane hormonami i antybiotykami.[/QUOTE] a w suchym jedzeniu co, naturalne? tez takie same, tylko jeszcze tam obrobione nie wiadomo jak, a o innych tam skladnikach, nawet mowy nie ma... czy kiedys czytalas sklad suchego jedzenia i probowalas zrozumiec co tam wlozone? ;) a gotowane mięso/krupy/warzywa-owoce juz prawie nie mają witaminow :shake: przy takiej kaszy jeszcze trza dopelniono kupowac kompleks witaminow, to czy to oplaca się? :roll: więc jak ty wiesz, to proszę podaj lepszą metodę, niz moja, będę ci bardzo wdzięczna :p w ogole, zyjemy w takim swiecie, ze prawie wszystko jest nie naturalne, ale co robic? z tego nie do konca naturalnego musimy sobie wybrac to, co posiada najwięcej tej naturalnosci...
-
[quote name='Magda_Miki']Nigdy nie masz pewności, że Twój pies jest "czysty". Tak jak napisała Ania (Kaladan): Po co więc narażać psa i przede wszystkim siebie?[/QUOTE] ja uwazam, ze nie narazam, a jak będzie naprawdę, to tylko zycie pokaze... duzo ludzi tez narazają swoich pupilow karmiąc suchymi karmami i jeszcze tymi gorszymi... ale oni są przekonane, ze kupują najlepsze jedzenia, z witaminami dla swego psa... to wszystko zalezy od wiedzy na ten czy inny temat i tylko od czasu, tylko czas pokaze, kto mial rację... tylko co czytalam litewski forum... jedna forumowiczka byle jak karmila swego psa, tak jak to opisala zetka: nie je tego, daje cos innego, wciąz szuka i szuka co podawac, tylko ze juz to trwa ponad dwoch lat... i co, pies juz odmawia jedzenia, nawet tego ze stolu, jest pasywny, nawet spostrzegla troszenkę krwi w kalu... juz mowi, ze pojdzie z nim do weterynarza... a co weterynarz, da antybiotykow i zaproponuje jeszcze drugie suche jedzenie, co nie? na jakis czas psu polepszy się, a potem co, znow to samo? :roll: tak samo by bylo z moją Jeannie, jak nadal karmilabym ją tak, jak wczesniej... Ale wybralam inaczej i trzymam się tej nowej teorii oraz praktyki, a tam profilaktycznie od robakow zaleca się czosnek, a nie leki... To moj wybor, a wy tez zrobcie swoj wybor :lol:
-
[quote name='zetka73'][url]http://animalia.pl/produkt.php?id=11423&kat=155[/url] ja znalazłam taką torbę na długie wycieczki chyba w sam raz ..tylko ta cena[/QUOTE] fajna, i cena nie jest wysoka, przeciez zaplacisz raz i będziesz miala na zawsze ;) jakosciowe torby dla psow wszystkie są drogie, tu nawet najmniejsza cena powiedzialabym :lol:
-
[quote name='Magda_Miki']Czyli rozumiem, że wolisz leczyć niż zapobiegać, bo skoro odrobaczasz z konieczności... Jakoś nigdy nie spotkałam się z naukowym opracowaniem, że środki na robaki mają zły wpływ na zdrowie psa (nawet po latach). Ja odrobaczam swojego psa co 3 miesiące, ponieważ jest głaskany, całowany i nie chcę się zarazić jakimś paskudztwem. Ma kontakt z innymi psami i dlatego czuję się bezpieczniej jeśli wiem, że jest "chroniony". Pasożyty mogą spowodować spadek odporności, hamowanie wzrostu i rozwoju, a duża ilość pasożytów może spowodować niedrożność, zatkanie jelit:roll:[/QUOTE] ale jestem przekonana, ze ich nie ma... a, wczesniej jeszcze i oczy lzawialy... a teraz juz nie... ale i wtedy, kiedy byla mloda i jak "odkurzacz", to i to tylko jakies 3 razy tak bylo, a więcej nigdy nie miala robakow, przeciez one są widoczne w kalu po odrobaczeniu, to po co dawac psu tabletki, jak on jest czysty? :roll: ja nie piję lekow jak nie jestem chora... dla niej jej jedzenie jest lekami :lol: wiesz jak powiedzial Hypokrat? Jedz tak, zeby twoje jedzenie tobie byly lekami... I bardzo dobrze powiedzial :lol:
-
sympaty :loveu: tylko musisz jemu ostrzyc uszki, bo trochę nieproporcjonalnie za duze wyglądają ;)
-
[quote name='Berek']Czy stwierdzono obecność pasożytów w kale? Zrobiłaś analizy?[/QUOTE] nie, ale... po podawaniu lekow przeciw robakom na drugi dzien juz tego nie bywalo, tych symptomow... i potem często kal bywal trochę z bialym lub takim zoltem kolorem... więc mozna naprawdę ztwierdzic, ze to wlasnie byly robaki... [quote name='Kaladan'] Swoje psy odrobaczam regularnie - profilaktycznie. Także w trosce o nasze zdrowie, bo śpią za mną w łóżku i dają codziennie buziaki. ...doświadczenia, Swoje przekonania opieram o studia na odpowiednim kierunki i przedmiotami takimi jak parazytologia, zoonozy czy żywienie zwierząt.[/QUOTE] Ja rozumiem, i mowię ci, ze jak widzialam, ze jest koniecznosc, to i odrobaczalam, a teraz nie widzę do tego powodu... no wlasnie... to i jest moje doswiadczenie, więc nie sądzę, ze nauka cos tu dala, najlepiej miec doswiadczenie, a psow juz sobie hoduję więcej niz 14 lat, bo przedtem mialam sunię tez, więc znam te wszystkie symptomy z bylej mojej suni tez...
-
[quote name='zetka73'] poza tym mierze go centymetrem krawiecki dlatego może złe bo zaokrąglenia typu szyjka zawsze dodają centymetry może musze go zmierzyć linijka :) ? [/QUOTE] juz napisalam, a mierzę tez takim centymetrem...
-
[quote name='Patikujek']No właśnie czekamy na fotki:multi: A mój rasopodobny kundelek ma wymiary: długość: 31 cm wysokość: 29 cm waga: 4,7 kg[/QUOTE] ale tez ladnie kompaktyczny, a to juz jest jedna z podstaw, zeby byl ladny :loveu:
-
to jak ty mi wyjasnisz ten fakt, ze jedząc suche moj pies nad ranem bywalo nawet kilka razy kaszlal, a potem w dniu "jezdzil na pupię", czasami wymiotowal, wtedy to dopiero miala robaki :roll: i nikt tego nie zaprzeczal, ani moi koledzy kinolodzy, ani weterynarzy, i radzili czym najszybciej odrobaczyc a teraz juz nie kaszla, nie wymiotuję, nie jezdza na pupię, więc ja nie widzę powodu truc psa z tymi lekami, one nie tak sobie niewinnie zabiwa robakow, one szkodzą i dla psa, oczywiscie nie duzo, ale tak przez zycie nabiera, nabiera, nabiera się...:roll: Ale ty rob jak chcesz, to są moje metody, ty uwazasz inaczej, więc rob inaczej, kto będzie mial rację - pokaze tylko czas, pogadamy wtedy, kiedy nasze psy będą stare (jak będą...)
-
[quote name='dzajf']wracajac do tematu dzajf wymierzony 21 wysokosci w kłebie, 23 długi ( waga nieznana):P 13 marca skonczył 5 miesiecy:D[/QUOTE] oto kompaktyczny szczeniak :Dog_run: kiedy nam go pokazesz?
-
[quote name='Chefrenek']Orzeszki są ciężko strawne. Zajrzyj w kupę swojej suni po ich zjedzeniu.[/QUOTE] prawie caly czas patrzę ;) moze cięzko strawne jak pies jest na suchym, ale jak na naturalnym, to jemu wszystko pasuje to, co naturalne :lol: no moze oprocz grzybow :roll: ich na pewno nie dawalabym :shake: a co konkretnie do orzechow, to są zle tylko macadamia i cashew, ale ja sama takich w zyciu nie widzialam :cool3:
-
[quote name='Kaladan']Ech to nie tak. Nie musi zachorować, jest ryzyko, że może tak być. Salmonella staje się poważnym problem, a jej występowanie nasila się. Więc lepiej uważać. W każdym razie ja surowego kurczaka wolę nie dawać, zawsze gotuję.[/QUOTE] ale wtedy zgotują się prawie wszystkie dobre materialy, więc wszystko jedno musicie kupowac witaminy, a to juz zaprzecza naturalne karmienia. Jak prawidlowo karmimy naturalnie, to i nie trzeba zadnych witaminow, zamiast nich czasami dajemy orzeszki, miodek na palcu itp. :lol: A, przeciw robakow Jeannie gdzies co dwa tygodnie dostaje troszenkę czosnku i juz od wtedy kiedy jest na naturalnym nie miala robakow (tfu, tfu, tfu, puk, puk, puk), wczesniej jak jadla suche, to dosc często miala robaki, bo byla wiecznie glodna i jak odkurzac wszystko lapala, prawie lizala podlogi, strach... chociaz zawsze jej nie zalowalam jedzenia, nie jest manekenką :shake:
-
[quote name='Kaladan']Hmmm z tego co mnie uczono, zamrażanie nic nie daje w przypadku Salmonelli (i innych bakterii). Owszem ,niektóre zostaną zniszczone ale zostanie ich tyle, ze po rozmrożeniu będą mogły zarażać, bo ich wzrost w zamrażalniku został tylko zahamowany. Najskuteczniejsze jest poddawanie żywności działaniu wysokiej temperatury - gotowanie, pieczenie, duszenie (najmniej skuteczne jest smażenie).[/QUOTE] [quote name='Magda_Miki']Zgadzam się całkowicie! Tylko wysoka temperatura. To samo z jajami - przecież się ich nie zamraża...[/QUOTE] to wedlug was moja Jeannie musi chorowac, bo od dwoch lat tak je :roll: oraz mnostwo psow latami tak jedzą :roll:
-
[quote name='Kaladan'] I nie wolno podawać surowego mięsa z kurczaka - salmonella.[/QUOTE] trzeba go zamrozic i potem po ociepleniu juz mozna dawac, wszystkie bakterie zamrozą się
-
[quote name='Sandi'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=70415"]zetka73[/URL] jeśli Twój piesek nie je suchego, a jest jeszcze szczeniakiem najlepiej jest rozmoczyć te suche (tzn zalać wrzątkiem i poczekać aż wystygnie) i podać mu taką papkę. Jak wszyscy wiemy w suchym pokarmie są wszystkie witaminy niezbędne do poprawnego rozwoju i funkcjonowania organizmu szczeniaczka.[/QUOTE] fakt, witaminy są, ale i trucizny tam pelno... :roll:
-
[quote name='zetka73']no widzisz jak chcesz to potrafisz ...jest tylko jeden problem ja ta firmę znam ale oni nie maja dla szczeniąt wszystko jest dla dorosłych psów ja przynajmniej nigdzie nie znalazłam w żadnej ofercie chyba ze one sa dla kazdego etapu bo nie orientowalam sie[/QUOTE] holisty często nie rozrozniają jedzenia, bo roznych witaminow i dobrego mięsa trza dla wszystkich: dla malego, dla mlodego, sredniego i starego :lol:
-
proszę, tylko te konserwy są dobre (są 3 strony, nie przegap): [url]http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/showcat.php/cat/11[/url] i te jeszcze mogą byc... [url]http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/showcat.php/cat/12[/url] wszystkie inne po woli trują nasze psy, ale to juz twoj wybor, tylko potem mowię - nie placz...
-
dzięki, fakt, dobra to rzecz
-
[quote name='zetka73']a i tu cie mam ...czyli jak jadl jeszcze gorsze pedigree które zwiera 4 % mięsa to nie poszczał :)) tzn ze tamto było lepsze ? w pedigree dopiero nie wiadomo z czego jest reszta te 96% vici wiem ze ty dajesz kawior li tylko ale czyms pieska trzeba karmic to zostalo mi doradzone w tym watku jesli nie masz rad to nie odpisuj twoje zdanie znam na temat zywienia chcialabym zeby inni sie wypowiedzieli --- z calym szacunkiem ale nie podobaja mi sie niktore twoje metody wychowywania i pielegnowania pieska[/QUOTE] to daj znow pedigree, tylko potem NIE SMIEJ tu wypisywac, ze psu zepsula się wątroba oraz nerki (nie od razu, po kilku latach), bo litosci tu nie będziesz miala, bo sama sobie będziesz winna :roll: jak nie masz pojęcia o psach w ogole, to trza bylo kupowac maskotkę, a jak juz kupilas prawdziwego psa, to ucz się kobieto o prawidlowym zywieniu psa, poki jeszcze nie za pozno, bo potem czasu nie zwrocisz... Boze, biedny ten twoj Nero :-( :shake:
-
[quote name='zetka73'] Vom Feinsten Dog Puppy[FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=1][URL="http://animalia.pl/produkt.php?id=201&kat=57"][B]Animonda[/B] I powiem ze mogłabym byc zadowolona bo piekowi smakuje i wcina cale miseczki jedonka ale......jest ale wpo staci ....gazów o niezbyt przyjemnym zapachu :) przy saszetakch pedigri nie bylo tego ale tez nie byly zjadane tak jak sie nalezy no i co tu robic :) ??[/QUOTE] tak... Ingredients: Beef + Poultry: meat and meat by-products (beef 30 %, poultry 10 %), minerals Poultry + Turkey Hearts: meat and meat by-products (poultry 20 %, turkey hearts 8 %), minerals ja widzę na ogol 40 oraz w innym 28 proc. mięsa... ciekawo z czego tam jest reszta tego jedzenia??? :roll: pewnie nienadaremnie pies i puska bąki :roll:
-
boję się, ze w swoim miescie takiego nie kupię, lub nie znajdę kto mi go powiesi fachowo na rowerze...
-
[quote name='kate8828'][ Vici a jakie sa ceny Yorkow na Litwie z rodowodem, roznia sie od Polskich czy sa takie same/wyzsze niższe? Nigdy sie jakos litwą nie interesowałam, ostatnio znajoma w angli pytała tam to nasza cena za wytsawowego to ich za peta praktycznie, w Rosji podobnie jak u nas moze ciut taniej ale to małe wachania a jak z Litwą?[/QUOTE] od 2000 lt za samca, oczywiscie "najgorszego" tak powiem, najmniej obiecującego na wystawach... a sunię od 2200 lt dobrze rokująca sunia 3500 lt, samiec gdzies 3200 lt, inne takie jak to powiedziec "dobre yorki" z rodowodem, suka 2700 - 2800 lt, samiec 2400-2500 lt (nasz lit troszenkę drozszy od waszego zlota, gdzies na 10 groszow ;) )