-
Posts
887 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Upiór
-
[quote name='Hania:)']Hm... Kiedy kupiłam Berka miałam 22 lata. Zamierzam wyjść za mąż. Ale po wypowiedziach tutaj widzę, że najwcześniej za jakieś 15 lat. Bo tyle żyje piesek mniej więcej. Oooo...masakra. To będę wtedy tak tuż przed 40stka. Czyli jak? Sprzedawać psy tym, którzy już są ustatkowani, dzieci odchowane (minimum 9 lat) - albo wymagać pisemnej deklaracji, że nie zdecyduję się na dziecko aż do chwili odejścia pieska. To se ne da. Psa trzeba WYCHOWAĆ. I dziecko też. Ot - złoty środek.[/QUOTE] wiesz... to trochę juz inna sprawa... juz twoj piesek nie będzie mieszczający się w dlon i nie będzie wazyl do 1 kg jak twoje dziecko zacznie chodzic czy pelzac po domu... to przede wszystkim chodzi o to, jak kupują malutkiego 2-3 mies. yorka kiedy dzieciom jest po parę czy kilka lat... trochę jest roznica, nie sądzisz? ;)
-
[url]http://www.westminsterkennelclub.org/breedinformation/toy/york.html[/url] ten klub chyba znacie? jest swietny, jakie wystawy organizuje :cool3: pewnie te info tez nie jakis duren wypisuje... :cool3:
-
RECOMMENDED CARE OF YOUR YORKIE ............... (bardzo duzo cytowac... o (1) BATHS. (2) NAILS. (3) EARS. (4) EYES. itp. a tu proszę... (6) LEGS/JOINTS. Yorkies are very small boned dogs. Care must be taken to prevent them from jumping off of furniture or beds. They have tendencies to luxating patella (knees popping out of joint) which can be very painful. Provide a small stool or stairs for your dog or teach them to let you help them up or down. Help them to preserve those little joints and bones. Remember that young children can be very harmful to small Yorkies also by playing too rough or carelessly. We do not recommend Yorkies for families with children under the age of 12 for this reason. inne zrodlo: [edit] Boldness Despite its Toy classification, the breed retains much lively terrier personalityIn a multi-breed home, Yorkies will assert themselves as the "alpha" dog. Yorkies typically get along well with other dogs and love to play together with them. Rather, bold character comes from the Yorkie's mix of great inquisitiveness, or an instinct to protect, and self-confidence. Some Yorkies are unaware of their small size and may even challenge larger, tougher dogs. In one case a 12-pound Yorkie pushed open a screen door (to investigate a commotion outside) and rushed to the aid of an elderly woman who was being attacked by an 80-pound Akita. When the Yorkie snapped and growled, the Akita turned his attention on the small dog long enough for the woman to escape. Unfortunately, this boldness can get Yorkies into trouble, as small dogs can be seriously injured. For similar reasons, Yorkies do not make suitable pets for very young children. jeszcze jedne: Temperament: The Yorkshire Terrier is tolerant of older children, provided they respect its personal space. Due to its small size and bold temperament (which arises from its working origins) the Yorkshire Terrier is not recommended for young children unless carefully supervised. The Yorkshire Terrier can occasionally be a bit too brave when dealing with larger dogs, but gets along fine with cats and other household pets. Yorkies prefer life indoors, and are especially unsuited to cold climates. jeszcze... Children and Common Care Questions Generally, most breeders like to sell their puppies to families with either older children or no children for two reasons. Toy breed puppies are so small that a rambunctious child could easily injure then. Or even an accidental dropping or fall could result in broken bones or death to this little pet. It is also another reason toy breeders emphasize on the fact that, the puppy you purchase will not be replaced. If death or injury was accident related. They do not want to be responsible for the loss of puppies due to neglect, abuse or because the puppy was mishandled. If a teacup or toy breed is left on the bed unattended, it can easily break a leg. I don't want to make them sound as if they are extremely delicate. I just hope that my customers will realize that their is a little more care involved in handling a tiny dog. Similar to having a baby. Meaning some are just common sense, for example: You would not leave a baby on the bed unattended. Or sit with your baby near a door that is opened frequently in the winter time, because the drafty cold air would make them sick. You feed them more often than you would a adult. Because their digestive systems are tiny. And do your best to insure that they are being kept in a room that has a comfortable temperature.
-
[quote name='Hania:)']Vici, strasznie się tu szarogęsisz. Mam wrażenie, że pod każdym Twoim postem powinien znajdować się podpis: Wyrocznia Pana. A niesłusznie. [/QUOTE] ja po prostu mowię swoje zdanie i juz... to nic ani zlosliwe, ani nic... tylko, ze ja jak chcialabym krotkowlosowego, to takiego by i kupowalabym :lol: za te wlosy wyszlo dyskusja od pieniędzy... ze po co 250 zl miesięcznie, to wyjasnilam... ja po prostu lubię, jak psy wyglądają wzorcowo, standardowo i juz, a standard yorka jest dlugowlosy, nikt tu nie zaprzeczy :lol: i mowię, ze dlugi wlos nie przeszkadza psu chodzic po lasom i biegac, jak to robi się z jakims umiarem i rozsądkiem ;) ale fakt, są rozne psy, moze u kogos specjalnie york lezie w jakies krzaki, czy co... moj jakos biega tylko sciezką i tylko czasami zachodzi trochę glębiej od sciezki, ale tam jeszcze nie ma takich krzakow, zeby zrobily krzywdę dlugiemu wlosowi :lol:
-
[quote name='zetka73']Kobieto !!! czytasz to co piszesz ?? A propos możesz mi podesłać to gdzie jest napisane ze yorki nie nadają sie jak to napisałaś : "ludziom z dziećmi " [/QUOTE] no wiesz, ja nie jestem czytelnią czy biblioteką, pelno jest hodowli (jasne, mowię tylko o dobrych i wzorowych), ktore w swoich sajtach wlasnie o to piszą, dla mnie to jest dziwne, ze nigdy nie trafilas na taką informację, ze nie rekomendują kupowac yorka, jak ma się male dzieci... moze nie chcialas widziec tej info... przeciez kazdy czlowiek slyszy to, co chce slychac :evil_lol:
-
[quote name='Berek'] Ostatnio coraz trudniej o prawidlowy, ciężki i lejący się wlos u yorków. [/QUOTE] bo... (znow muszę powtarzac się)... NIE KAZDY PIES NAWET Z DOKUMENTAMI POWINIEN ZOSTAWAC REPRODUKTOREM I NIE KAZDA SUKA Z PAPIERAMI POWINNA MIEC DZIECI, z tąd to wynika, juz nie mowiąc o PSEUDOHODOWCOW... ludzie, kiedy to zrozumiecie??? juz wkrotce w ogole rzadko trafimy na normalnego wzorowego yorka :-(
-
[quote name='zetka73']nie rozumiem czego nie rozumiesz?! -- nie umiesz liczyć najwyraźniej :)[/QUOTE] umiem :evil_lol: pelno bezplatnych kundelkow, po co placic 500 zl za nie? :crazyeye:
-
ja i nie myslalam, ze ktora z was przyzna się, ze wasze dziecko krzywdzi yorka... ja tylko mowię ogolnie, ze miniaturowe rasy nie nadają się ludziom z dziecmi... to nie ja zmyslalam, tak to jest i juz... ale jasne malo kto o to dba... jak zresztą i o innych sprawach, przeciez wiadomo, ze nie mozna porzucic smieci nie na miejscu, ale duzo kto je rzuca, to analogiczny przypadek, z dziecmi i yorkami ;) a tak na ogol, to niestety, taki juz jest swiat, nasze dzieci nie zawsze robią to, co my chcemy, no nie? chcecie powiedziec, ze wasze dzieci są idealne, nigdy przez nie nie mieliscie klopotow, wstydu? to nie mozliwe po prostu :lol: z tego i wyszla ta teoria, ze dzieci i male pieski nie powinnyby rosnąc razem, dla dobra pieskow, bo dzieci MOGĄ zrobic im krzywdę, a czy zrobią to juz inna sprawa... nie kazdy i pijany kierowca koniecznie robi wypadek itp. itp., takich przykladow jest mnostwo... :lol:
-
[quote name='gaba14']Teraz my się przypominamy Kristel w czasie prób wystawowych [/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='zetka73']Nie rozumiem do kogo ty to piszesz ??!! czy znalazlas tu jakiegos wlasciciela - miłośnika yorczkow którzy nie daliby wszystkiego co jest najlepsze dla swoich pupilkow !! Jesteś tak zarozumiała :) ze aż mi cie szkoda ! No ale skoro tylko ty najlepiej karmisz bawisz itp swojego pieska to chwała Ci za to i skończ:angryy: juz te krytyki !! bo sie czytac nie da![/QUOTE] piszę, bo nie rozumiem jednego, jak ma się pieniędzy na dobre utrzymanie psa (jak duzo kto tu twierdzi, nikt nie przyznaje się, ze psu czegos brakuje), to po co zalują pieniędzy na samego psa??? po co ktos popiera pseudohodowca, dając mu 500 zl, zamiast dac normalnemu hodowcy 2000 zl i miec naprawdę yorka :roll:
-
[quote name='chemicalo'] [COLOR=black]Naprawdę lubię twoje podejście do niektórych rzeczy, ale zauważyłam już w kilku dyskusjach, że masz bardzo brzydki zwyczaj do oceniania innych właścicieli psów i wytykania im ich rzekomych błędów, tak jakbyś sama była nieomylna. ;)[/COLOR][/QUOTE] ja juz taka jestem, jak siedzę w forum gdzie mowa idzie o psach, to piszę takie rzeczy, ktore są najlepsze dla yorka przedze wszystkim, zeby jemu zycie bylo jak najlepsze, a nie dla jego wlasciciela, ktory czasami chce miec wszystko na raz i nic nie poswięcic dla swego yorka i myslec, ze jest najlepszym wlascicielem :roll: a jak spotykam się z kolezankami, to gadam o ludzkich problemach i o zyciu w ogole :cool3:
-
[quote name='iberia'] york nie hest tylko od siedzenia i podziwiania jego włosa... TO JEST TERRIER [/QUOTE] a nam jakos i siatki zadnej nie trzeba, tez chodzimy po lasach, ale po normalnych lasach, z drozkami (takimi nie gdzie jeden czlowiek przeszedl, a mnostwo, więc drozki dosc szerokie :lol:) i zadnych problemow, ja nie wiem po co trza lazic po krzakach czy po nienormalnie duzej trawie, zawsze mozna znalezc porządne miejsce, nie na smietniskach czy bezludnych wyspach czy dzunglach pewnie zyjemy :cool3: :cool1:
-
[quote name='apade']Wystarczy odpowiednio wychować psa i mieć pod kontrolą dziecko aby nie zrobiło krzywdy psu[/QUOTE] ja po prostu znam zycie, mam wielu znajomych :lol: uwierzcie, jedna z nich mnie i innym znajomym często opowiada o tym jak jej znajoma ma yorka i dziecka, a te dziecko caly czas krzywdzi yorka w jej oczach, a ta nic nie mowi dziecku, niby wszystko ok. Ale... ta opowiadająca tez ma dziecko, chlopca, 5 lat mu i ja na wlasne oczy na wystawie widzialam jak te dziecko zle bierze swego yorka i tak jakos go ciąga :shake: to wyobrazam co tam w domu dzieje się... więc, ja nie mowię tak z nieba, ze tylko mowic, czasami mamusie juz nie widzą, ze dzieci zle robią... a drugi przyklad znam w ogole nienormalny... jedna mamusia caly czas teroryzuje swoje dziecko: nie dotykaj yoreczka, bo jak nie tak wezmiesz, to zachoruje, umrze, to bardzo delikatna istota, nie dla dzieci... i tak codziennie straszy swoją corkę... ja nie sądzę, ze takie sytuacje są normalne, więc nie popieram kupna yorka, jak się ma male dzieci :shake:
-
[quote name='Berek']Taaaa... [/QUOTE] ale york i przeznaczony do tego, zeby bylby dlugowlosym, co nie? :cool3: taka rasa zrobiona, ma wlasnie taki wzorzec,jak nie podoba się, to mowię - kup toy terrier'a, ja nie kupuję, bo wlasnie lubię dlugowlosych, jak komus przeszkadza wlos, to w czym problem, są bardzo fajne i aktywne psy i krotkowlose, o jamniki np., tak lubią biegac po lasach, po krzakach, tylko dogon ich :evil_lol:
-
[quote name='Patikujek'] Nie dla każdego ważny jest tylko wygląd psa, ważny jest też charakter [/QUOTE] ja z tym jak najbardziej się zgadzam, tylko proszę wymien mi roznice charakteru yorka i toy'a, bo ja ich nie widzę :shake: tylko... pomyslalam i jeszcze sprawdzilam info, russian toy terrier nawet ma lepsze opisanie niz york, jest mniej uparty :)
-
[quote name='chemicalo']Mój pies pod żadnym pozorem u mnie nie cierpi. :mad: Dzieciaki mają jakis szacunek do dorosłych w domu i jak dorosły powie nie wolno podnosić psa, to znaczy, że nie wolno. Tu nikt sobie nie robi tego co chce, są jakieś zasady. A to, że tamto dziecko nie było wychowane, to przecież nie moja wina. Nie szufladkuj wszystkich.[/QUOTE] wiesz tego dziecka tez nikt zlego nie uczyl, nikt... ale widocznie dziecko tez ma cos od siebie, swoje geny, swoj charakter i nic nie da się zrobic, mnie np. nikt nie uczyl milosci do psow, ani mama, ani tata, ani dziadkowie nie mają w sobie takiej milosci do psow, im one tylko podobają się jako stworzenia i tyle, ale jakos ja to mam, mam wielką milosc do nich :loveu: więc nie trza mowic, ze jak posadzisz dziecko, tak i będzie siedzialo :roll: dzieci tez są indywidualne i nieprzywidywalne ;)
-
[quote name='chemicalo']Bez przesady. Ile rodzin ma psy i dzieci? Nie tylko z yorkiem trzeba uważać. Gdyby było tak jak mówisz to byśmy powariowali. A z tego co piszesz to wnioskuje, że w Twoim domu nie ma dzieci, więc na jakiej oidstawie się w ogóle wypowiedasz? :evil_lol: Nie możemy mówić o czymś, o czym nie mamy zielonego pojęcia. :cool3:[/QUOTE] teraz chwala Bogu nie ma :lol: a kiedys bylo male dziecko i moja pierwsza sunia, jeszcze wtedy zyla... oj cierpialo biedactwo... a dziecko co, nu male, durne, nie rozumie, ze nie mozna ciągac itp. Nie wiem jaki tam musi byc aniolek, ktory nie dotyka psa... fakt, bywa bardzo dobre i delikatne dzieci, ale skąd to wiedziec poki psa nie ma jak to będzie jak on pojawi się... dziecka nie przewidzisz... a jak te dziecko u nas podroslo, to tez pies cierpial, bo dziecko nie rozumiejąc, ze psu to nie podoba się gralo z nim rozne durne gre, w szkolę np., kazalo psu robic to, co pies nie chce... potem sama ta dziewczynka jak podrosla mi przyznala się :roll: niestety, ja nie moglam nic z tym zrobic, bo nie moglam caly czas byc w domu i dziecko bylo nie moje, tak juz przykro wyszlo, ze zylo u nas iles czasu...
-
jasne... tylko jeszcze mogliscie pomyslec o grzywaczu chinskim, czy o innych chinskich psow, mają tyle samo energii ile yorki, nawet więcej, są bardzo mile, ciekawe itp. i prawie nie mają wlosow :razz: no i sznaucerki te miniaturowe tez by pasowaly. Ale juz macie yorka, ale tak na przyszlosc, jakby chcieliscie jeszcze jednego pieska, to wiedzcie, ze coraz więcej pojawia się ras, ktore pasują alergikom.
-
[quote name='chemicalo']Od ośmiu miesięcy sobie radzimy i nie mamy z tym żadnych problemów. Więc dlaczego nie miałoby być tak dalej? :razz:[/QUOTE] tylko komu to przyjemnie, taki porządek jak w czasie wojny: dzieci, stojcie, ostroznie, proszę byc tu, proszę nie isc tam itp. :lol: ;)
-
[quote name='chemicalo'] Jeszcze nigdy tak się nie zdazyło, że pies i dzieciaki zostały same w jednym pomieszczeniu. [/QUOTE] to twoje slowa, sama to napisalas :lol: a jak ktos ma dwojkę dzieci i szalenie aktywnego yoraska, to myslisz tak latwo caly czas przestrzegac tej zasady? ja uwazam, ze nie mozliwe, więc z tego i wynika, ze york i dzieci to nie para :shake:
-
[quote name='chemicalo']Dlaczego strzygę? Bo i mi i psu jest wygodniej kiedy ma którsze włosy. Nie jestem osobą, która uważa, żeby piesek się nie pobrudził, więc chodzę z nim na spacery do lasów, na łąki. Mój tata jest też zwolennikiem długich, pieszych wycieczek. Poza tym amatorsko kiedy nadaży się okazja to ćwiczę z psem agility i dog frisbee. Z takim trybem życia po prostu NIE WYOBRAŻAM sobie mojego psa w długich włosach. To po prostu jest niepraktyczne. Jeśli ktoś ma czas się w to bawić - proszę bardzo. Ale ja po kilku godzinnym lataniu po lesie nie mam zamiaru męczyć mojego psa wyczesywaniem patyków, żepów, liści, kupek i innego badziewia. Bo i on i ja się męcze. [/QUOTE] a czemu kupilas yorka? ja szczerzę mowiąc nie rozumiem takich ludzi jak ty (jest ich wielu), kupują yorka i stryzą go potem, tylko jeden klopot :lol: to czym ci byl zly toy terrier, czy inny terrier, jak ci podoba się charakter terriera? Yorki i są dla tych osob, ktorym podoba się praca z sierscią i potem zachwyt tą wypielęgnowaną sierscią :lol:
-
[quote name='chemicalo'] Nie każde dziecko jest małym potworkiem i niektóre naprawdę potrafią się obchodzić ze zwierzętami. A ja mam na to w domu najlepsze dwa przykłady. [/QUOTE] a ty mozesz dac glowę za swoje dziecko? przeciez wiadomo, ze dziecko jest tylko dziecko, jakby to juz byl doskonaly czlowiek, to nie trza byloby go uczyc, ksztalcic itp. On moze byc i aniolkiem, ale on nie chcąco moze cos zlego zrobic, no chyba ze york wazy jakies 5 kg czy więcej... A jak 1,8 czy 2,2 kg, przeciez duzo takich...
-
uch... post powtorzyl się :) znaczy prawdę napisalam, ze tak on chcial pomiescic się na forum :)
-
[quote name='chemicalo']Mój pies aportuje plastikowe butelki, stare piłki i patyki i chyba nie jest z tego powodu jakiś nieszczęśliwy, prawda? :eviltong: Oczywiście ma swoje zabawki. Ale po kiego mu jakieś firmówki? Ma zwykłe z zoologa i krzywda mu się nie dzieje :evil_lol: Na wystawy też nie jeździ, więc nie potrzebuje dla niego jakiegoś super hiper drogiego szamponu. Kupujemy u fryzjera szampon firmy Gottlieb dla yorków z olejkiem norkowym i odżywkę z tej samej serii za 16 zł jedno i jesteśmy zadowoleni. ostrzyżony, nakarmiony domowym, specjalnie dla niego ugotowanym jedzonkiem (+ royal zawsze w misce) [/QUOTE] z powodu zabawek jeszcze mogę się zgodzic, ale za kosmetykę :shake: ale, jak ty go strzygasz, a nie robisz tak jak mowi yorkowy wzorzec: "dlugi, jedwabisty wlos"... to moze wam i pasuje ten Gottlieb :roll: na wystawy my tez nie jezdzimy, bo nam tego nie trzeba, moja sunia i tak jest po dobrych rodzicach i ja to znam, mnie nie trzeba, zeby sędzia to jeszcze twierdzial..., a ja jej nie zamierzam kryc, bo nie mam na to wiedzy oraz ochoty, ale to nie znaczy, ze muszę nie dbac o jej siersc :shake: a co do takiego jedzenia jak ty opisujesz: mieszania naturalnego z suchym, to postepujesz zle, robisz krzywdę swemu psu, uwierz znam cos o tym. Ty tez dowiesz się, ale czasami to bywa za pozno :-( Najjlepiej juz teraz to zmien i postaraj się znalezc literaturę o prawidlowym karmieniu psa, zwlaszcza yorka, bo one mają czule zolądki. Powodzenia.
-
[quote name='Agata_B']hmm ja nie rozumiem tych waszych kłótni, kto za ile kupił psa, kto ile wydaje miesięcznie... :roll: Przecież psu nie zależy, żeby miał markową smycz i obroze, on chce być tylko kochany i szcześliwy, no nie?[/QUOTE] ale to nie chodzi o obrozę, tak my takie mamy, mawet kilka, tylko prawie nie nosimy, bo bez smyczy chodzimy. Ja wydaję pieniędzy na swieze mięso i inne pse jedzenie plus dobawki, na jakosciowe, tylko dla psa przeznaczone zabawki, np. klębka, ktory gra i swieci roznokolorowo oraz na dobre kosmetyki: szampony, kondicioniery, naturalne oleje, jedwab dla yorka... Myslę, ze to jest konieczne po prostu, zeby pies bylby ladny i szczęsliwy i nie wyobrazam jak mozna wydac mniej. Przepraszam, ale wtedy szkoda mi psa, bo on nie je tak smacznie i ZDROWO, jest kąpany z gorszymi kosmetykami i nie ma swietnych zabawek... :-(