Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='Cajus JB']Poprawiłem swój błąd w ogłoszeniach i dodałem kilka.[/QUOTE] Bardzo serdecznie dziękujemy :-)!!!! A ja się biorę za poszukiwania Remikowych przyjaciół ;-)!
  2. Przepraszam, na razie mogę tylko duchowo Was wesprzeć :-(..... Może w styczniu będzie lepiej. Atena u Ani w Brodnicy na pewno by odżyła - i tego jej życzę z całego serca...
  3. O, przepraszam ;-). Się minęłyśmy! 2:1 dla pierwszego :-)!
  4. [quote name='gusia0106']Widzę, że się udało :) Super:) Dyplomy za allegro mamy dwa Podziękowania za allegro mamy dwa, zdecydujcie plis, który lepszy ;) [/QUOTE] W moim odczuciu ten drugi. Mam wrażenie, że bardziej pasuje do tekstu. Jest tylko Marlej. W oczach jeszcze niedowierzanie. Spojrzenie - przejmujące. Dopiero [B]zaczyna[/B] nowe życie. I widać jak dużo przed nim i jak bardzo potrzebne wsparcie. Na pierwszym zdjęciu - już zaczął :-). I fajnie mu z tym! A poza tym pomarańczowy gryzie się z czerwoną wstążeczką ;-). Czyli 1:0 dla drugiego ;-). Zapraszam do głosowania!
  5. [quote name='Incunabula']Mukol chodzi na smyczy, spuściłam go jedynie w okolicach Odry, gdzie chodzę z psami na dalsze spacery. To tereny gdzie nie ma żadnych zabudowań ani ludzi, oprócz pojedynczych wędkarzy, a i tacy o tej porze roku zdarzają się sporadycznie. Nawet psiarzy tam się rzadko uświadczy.[/QUOTE] Ufff, no to kamień z serca ;-).....
  6. [quote name='Incunabula'] Muki jest bardzo grzeczny, cały czas pilnuje się mnie lub moich psów, nie odbiega daleko. Dzisiaj mimo zimna mieliśmy szaleństwo na spacerze, młody uwielbia biegać :) :) .[/QUOTE] Przepraszam Was, że tak pesymistycznie wyskoczę, ale tyle naczytałam się o psach, które uciekły, że zaniepokoiłam się o luzem puszczonego Mukusia.... On dopiero tydzień jest poza schroniskiem, może coś strzelić - niedługo Sylwester; w Warszawie zwykle już wcześniej zaczynają trenować odpalanie petard - może coś go przestraszyć... Nie wiem, czy bezpiecznie jest jak sobie tak wolno biega.... I, proszę, koniecznie zafundujcie mu adresatkę...
  7. [quote name='Ewanka']Gusiu, strasznie Cię przepraszam, ale nie udaje mi się wkleić banerka Marleya ... edytuje sygnaturę i tam nie ma miejsca na podpis :( [/QUOTE] Zaraz napiszę Ci na PW jak to zrobić. Może wespół w zespół się uda :-).
  8. [quote name='natalijo']O, jak szybko doszło :) Coś Ty,zaksięguj jako deklarację stałą za grudzień + 30 zł w prezencie świątecznym :):)[/QUOTE] Natalijo-Mikołaju ---- buźka :-)! [QUOTE]Jak wszystko pójdzie po mojej myśli i wpłynie mi w tym tygodniu większa kwota na konto, to jeszcze coś Remisiowi doślę. Dałam małą deklaracje stałą - bo u mnie różnie bywa z wpływem pieniędzy, ale nadrobię to częstymi (mam nadzieję) wpłatami dodatkowymi. [/QUOTE] Wcale nie małą!!! Nie ma małych deklaracji - jeżeli mierzy się je miarą serca - a tylko tak można to robić! A po myśli to niech idzie Ci zawsze! Niezależnie czy Remiś na tym też skorzysta, czy nie ;-)! [QUOTE]Remisiu trzymam za Ciebie kciuki - masz już miejsce w moim serduszku.[/QUOTE] I z wzajemnością :-)! [QUOTE]Agata i Iza, które przewoziły Remika przywiozły mi też moją Dabiszonkę, dzięki temu trafiłam tu na wątek [/QUOTE] Agatę i Izę bardzo serdecznie pozdrawiamy ---- słyszeliśmy o wypadku podczas podróży z Remikiem :-(... Kurcze, że też taki dobry uczynek tak się na złe obrócił.... [QUOTE]i tak szybko się mnie stąd nie pozbędziecie ;-)[/QUOTE] Ufffff ;-).... Jak to dobrze :-)!
  9. Powiedzieć Wam coś ;-)???? Remik jest bogatszy o 50 złotych!!! :bigcool: A wszystko dzięki Natalijo!!! O, Nataliiiijo, jak my Ci dziękujemy :-)! (Tylko jak mam to zaksięgować? Za 2,5 miesiąca?)
  10. [quote name='BajkaB']Zakladajac,ze ma sumienie w takim znaczeniu jak my to rozumiemy.Mnie sie wydaje,ze tylko obawa przed karą powoduje ze moze czynic jakiekolwiek ruchyGdyby miała faktycznie sumienie,to nie pozwoliłoby ono jej spokojnie spac wiedząc,ze gdzies tam sa głodujace i cierpiące psy za któe ona jest odpowiedzialna.[/QUOTE] Dlatego napisałam o karze[B] OBUDZONEGO[/B] sumienia. Oby się obudziło. Czasami - nieraz nawet po długim czasie - tak się zdarza.
  11. [quote name='bela51']Dla mnie to niewielka pociecha. Wolałabym, aby na ziemi spotkala ja kara.[/QUOTE] Już ją spotkała. Zapewniam Cię, że opinia osoby okrutnej nikomu nie jest obojętna. A w małych miastach ludzie są rozpoznawalni. No i jeszcze perspektywa procesu sądowego. Jednak najdotkliwszą karą - według mnie - byłaby kara obudzonego sumienia. I takiej kary jej życzę.
  12. [quote name='3 x']własnie twoj tez nei przenosi mnie na watek [/QUOTE] Miałam na myśli, że mi się wszystkie otwierają jak trzeba, co jest bardzo dziwne, bo mojego IE dogomania bardzo nie lubiła ;-).
  13. [quote name='Ma6da'] czy Mosii ma jakąś stronę internetową swojego hoteliku? pozdrawiam REMIKA i jego psijaciół [/QUOTE] Przyznam, że nie wiem. Ale LACRIMA na pewno wie to nam powie :-). I my pozdrawiamy :-)!
  14. [quote name='3 x']kurde, klikam w wasze banerki o Marleja i mnie nie przenosi na watek "There is no content in this section" :shake: [/QUOTE] A u mnie jest OK.
  15. Dobrze, że chociaż tego świństwa nie ma... Ile czasu musi jeszcze minąć, by uwierzył, że już nikt go nie skrzywdzi....
  16. A może przy okazji sprawdzić czy nie ma tasiemca?....
  17. [quote name='Cajus JB']Nie zdążyłem sprawdzić czy wszystkie chodzą. [/QUOTE] Cajus......... Aż mi mowę odjęło z wrażenia....... Strasznie się napracowałeś!!!! DZIĘKUJĘ..................................
  18. Przepraszam, nie dam rady w tym miesiącu :-(....
  19. [quote name='natalijo']Dziękuję :) Pieniążki poszły :)[/QUOTE] To ja bardzo dziękuję :-)!
  20. [quote name='natalijo']jola_li prześlij mi jeszcze raz numer konta do wpłat, bo czyszcząc moja zapchaną już skrzynkę niechcący usunęłam. Chciałam teraz zrobić przelew, a tu konta brak :( ;)[/QUOTE] Sie robi ;-)!
  21. Gusiu, a może lepsza byłaby dla Marleja taka wyciągana smycz-taśma, żeby nie plątała?
  22. [quote name='gusia0106']Ale wiecie co.... Chodzimy już na takie konkret spacery, po 40 min, po godzinie. Dzisiaj linka z szelek zaplątała mu się na chwilkę między brzuchem a tylną łapką. Chciałam odplątać a on zaplątał się bardziej. Jak mu się ta linka owinęła wokół łapki to się zaczął cyrk......Wycie, pisk, próba ucieczki, kłapanie na mnie zębami jak się zbliżałam....całkowity atak paniki:( Teraz to ja już nie mam wątpliwości, że on musiał być za te łapki pętany drutem, żyłką - nie wiem czym i wieszany gdzieś albo nie wiem co...............:([/QUOTE] Gdyby zwierzęta potrafiły mówić - nie byłabym w stanie ich wysłuchać :-(... Niedawno Barbara Borzymowska szukała domu dla psa, ktorego ktoś oślepił i zostawił w lesie... Napisała o tym wiersz - posłuchajcie :-(: [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I TAK CIĘ ZNAJDĘ[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To, co zrobiłeś moim oczom[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]bolało bardzo...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wiem, że musiałeś mieć ważny powód...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na pewno byłem niegrzeczny[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]i trzeba było mnie ukarać...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale z lasu, przez który szliśmy razem,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]odjechałeś za szybko -[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- nie miałem siły cię dogonić...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na pewno bardzo się teraz martwisz...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie martw się-[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- to nic, że nie widzę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I tak znajdę do ciebie drogę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na nasze wspólne szczęście[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]mam przecież nos...[/SIZE][/FONT]
  23. [quote name='3 x']jola mówiłas ze kupowałaś, wiec wiesz jakiej tresci mail był generowany do wszystkich [/QUOTE] No ---- nie czytałam, bo nie przewidziałam materialnego dyplomu ;-), ale rzeczywiście, masz rację, że zwykle jest tam wyraźnie wszystko napisane. [QUOTE]ja od tych 15 czy 20 zł nie zbiednieję a myślę ze bedzie to miły gest swiadczący tutaj o nas wszystkich bo gdybym ja wam spierdzieliła coś z allegro ucierpiałby cały watek a zwłaszcza marlej [/QUOTE] Bardzo to pięknie z Twojej strony - oby tylko te kwoty były do przełknięcia... [QUOTE]tylko to trochę potrwa w czasie którym nie dysponuję ostatnio w za duzych ilościach [/QUOTE] No tak - to wszystko zżera okropnie dużo czasu... Tym bardziej ----- DZIĘ-KU-JE-MY :-)!
  24. [quote name='3 x']i tak jak juz pisalam, do wszystkich pojdzie mail z podziękowaniem i oczywiście linkiem gdzie mozna czytac o Marleju :) [/QUOTE] To mailowe podziękowanie to, rozumiem, dyplomik (w wersji web) :-)?
  25. [quote name='3 x']wychodzi ze gadam sama do siebie ale ogarniam allegro i czytam maile i jednego musze wam zacytowac [I]"Witam, bardzo proszę o nie wysyłanie mi dyplomu pocztą, gdyż wolę by cała kwota była przeznaczona dla Marleya. W tym momencie nie mogę przeznaczyć więcej pieniędzy na pomoc Marleyowi, ani innym podopiecznym Waszej fundacji, gdyż wykupiłam konia i nie mam za dużo pieniędzy:) Jeżeli jest to możliwe to chciałabym otrzymać informację jak Marley się będzie czuł za jakiś czas. Czy uda się mu pomóc i jak przebiegają procesy przywracania go do życia wśród ludzi i psów. Poruszył mnie los tego pięknego psa. Widać, że z oczu patrzy mu dobrze, on po prostu nie wie jak być psem między ludźmi... A raczej nie wie, że ludzie potrafią być ludzcy... Pozdrawiamy i z całego serca życzymy powodzenia. "[/I][/QUOTE] Kolejni Dobrzy Ludzie pochylili się nad Marlejem... Może warto zaprosić Ich na wątek? Oby wiadomości, o które proszą były tylko dobre!... Dziękuję, że wkleiłaś tu ten list....
×
×
  • Create New...