Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='Dogo07']Dałam Pusie na mój profil na fb.[/QUOTE] Dziękuję bardzo :-)!
  2. [quote name='Nutusia']Oeparol jest drogi. W domu sprawdzę jak się nazywa ten, gdzie ponad 100 kapsułek jest tańszych niż 60 kapsułek Oepaolu. Wyślę Ci Joluś sms-em nazwę ;) Młynek mogę Ci pożyczyć - przywiozę jak wpadnę po miód.[/QUOTE] Wielkie dzięki :-). [CENTER] [SIZE=4][COLOR=blue][B]Pusia macha swoim nędznym ogonkiem i dziękuje najpiękniej jak umie za wpłaty:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=blue][B] Ellig 30 zł[/B] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=blue][B] Kkasiiiar 10 zł[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=blue][B] Ewa Marta 30 zł[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=blue][B] ronja 25 zł :Rose::Rose::Rose: [/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  3. [quote name='Zofija']Czy moze ktoś wrzucić rachunek na wątek Kajtunia????[/QUOTE] Ja :-). Wysyłam pw z adresem mailowym.
  4. Ja po prostu nie wiem jak to możliwe, że Misia jeszcze nie ma domu :-(... A co do ogłoszenia - może nie trzeba było pisać, ze to Brodnica? Dla niektórych może to być przeszkoda, a w bezpośredniej rozmowie zawsze łatwiej przekonać, że nie jest to problem ew. zaproponować pomoc w transporcie.
  5. Ależ pięknota z tej Mikuni! I na dodatek radosna pięknota :-)!
  6. [quote name='mala_czarna']Zgadza się. To zdaje się Oeparol chyba jest (nazwa firmy).[/QUOTE] Rozumiem, że to nie wymaga konsultacji weterynaryjnej?
  7. Dzięki za wszystkie podpowiedzi :-)! Kupię wiesiołka i siemię (z braku młynka poszukam mielonego)! [quote name='Ellig']Jolu najpierw trzeba Pusie przebadac, zaszyc oczodol , poznac jej reakcje i potem robic wydarzenie na FB.[/QUOTE] Aaaaaaa.... to nie wiedziałam.... Myślałam, że to działa po prostu jak słup ogłoszeniowy ;-).
  8. [quote name='mala_czarna']Jolu, olej z wiesiołka można kupić w aptece lub w sklepach zielarskich ;)[/QUOTE] Wczorał poszperałam w Internecie i dowiedziałam się, że jest w kapsułkach i w płynie (ten ostatni strasznie drogi, bo w większych porcjach). Czy kapsułki nadadzą się dla psa?
  9. [quote name='Ewa i flatki']Ufff, szczęśliwie wyjechała :) Tylko tego szczeniora ze zdjęcia żal, ale wszystkich nie zbawimy ... Mam dziewczyny od pszenicznych, jak Pusia będzie na FB to im podeślę[/QUOTE] Od tego szczeniaczka się zaczęło, bo spytałam, czy nie chcieliby go oddać - ale nie chcieli, bo go "bardzo lubią". Tak jak Pusię, kiedy była szczeniaczkiem :-(. Może ktoś potrafi wstawić Pusię na FB - albo zna kogoś, co potrafi?..... Ja nie mam konta.
  10. [CENTER][CENTER][SIZE=3][COLOR=blue][B][FONT=Comic Sans MS]Jak Mieszko i Chrobry,[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=3][COLOR=blue][B][FONT=Comic Sans MS]jak Kazimierz Wielki,[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=3][COLOR=blue][B][FONT=Comic Sans MS]jak każdy król dobry –[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][CENTER][B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=blue]KOCHAJMY[/COLOR] [COLOR=#C00000]K[/COLOR][COLOR=red]U[/COLOR][COLOR=#FFC000]N[/COLOR][COLOR=yellow]D[/COLOR][COLOR=#92D050]E[/COLOR][COLOR=#00B050]L[/COLOR][COLOR=#00B0F0]K[/COLOR][COLOR=#0070C0]I[/COLOR][COLOR=#002060]![/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  11. Ależ z tego malucha fajny facet :-)! I jakie ma widoki ;-)!
  12. [quote name='ronja']moja deklaracja i wkładka na karmę poleciała[/QUOTE] Ronju -- :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: [COLOR=slategray]Ronju, listonosz nie ma gdzie wciskać listów do Ciebie ;-).[/COLOR]
  13. [quote name='Nutusia'] Joluś, trzeba by jej dodawać do karmy mielone siemię lniane i olej z wiesiołka. U nas na targu można kupić kg siemienia za 4 zł - mogę kupić - tylko zmielić trzeba będzie (najlepiej na bieżąco...)[/QUOTE] Byłoby super, tylko ja nie mam w czym mielić :-(. A olej z wiesiołka, to gdzie się kupuje? [quote name='*Gajowa*']Noc minęła spokojnie, Pusia po dniu pełnym wrażeń zapewne miała twardy sen. Nie widać po niej żadnego stresu, jest wesoła :lol: ma ogromny apetyt, widziałam jak siusiała kupa też była. Na obie sunie zaglądające do kojca reaguje powarkiwaniem i szczerzeniem zębów :roll: pewnie sie boi... zobaczymy jak to sie będzie rozwijać. Jest masakrycznie chuda, wszystkie kosteczki na wierzchu i ma bidulka nieładną sierść. Dredy w okolicach ogona i na portkach zlikwidowane... nie mogłam na nie patrzeć a Pusia była bardzo cierpliwa. Pusia to moim zdaniem mix teriera pszenicznego.[/QUOTE] Dziękujemy za wieści!!!! Szczęście w nieszczęściu, że Pusia w tym całym stresie okazuje zadowolenie!!! Wczoraj też była zadziwiająco spokojna, choć na pewno zestresowana. Zamówiłam suchą karmę i puszki. Powinny dotrzeć jutro lub w poniedziałek. A ja powinnam dotrzeć w przyszłym tygodniu, choć najchętniej byłabym u Pusi codziennie!!! O terierze pszenicznym nie słyszałam, zaraz sobie obejrzę :-).
  14. [quote name='kkasiiiar']Poszly pieniazki na Pusie :)[/QUOTE] Pięknie dziękujemy!!!! :Rose::Rose::Rose:
  15. [quote name='Nutusia']Jestem i ja - okropny dzień dziś mam. I jeszcze mnie szarpie sumienie, że jednak Pusia nie została u mnie - jestem pewna, że do rana byłaby sztama... Co się obudziłam i czułam jak te moje głupole się pod kołdrą rozkładają, nie mogłam z powrotem zasnać :( Cholercia, gdybyśmy tylko nie musieli dziś jechać do pracy... :( Sławek też żałuje, bo taka biedna i przemiła psinka! Szkieletor przeraźliwy - druga Tośka :( No nic, może np. udałoby się, żebym ją zabrała w któryś piątek do siebie i spróbowała przez weekend doprowadzić do psio-psiej przyjaźni, co?... No właśnie - zapomniałam o miodzie i o pieniążkach dla Ciebie, Joluś... Jakoś w przyszłym tygodni wpadnę, dobrze?[/QUOTE] Nutusiu, chciałoby się wszystkie bidy wziąć do domu, ale - nie da rady :-(. Kto jak kto, ale Ty powinnaś spać bardzo dobrze, bo to tylko dzięki Tobie Pusinka już jest w hoteliku. Na marginesie - myślę, że zimy mogłaby w takim stanie nie przetrzymać :-(. Może rzeczywiście udałoby się kiedyś dziewczyny zaprzyjaźnić, ale chyba na razie niech trochę ochłonie po emocjach jednej podróży. Mówiłam Ci, że jesteś kochana ;-)??? Miód jest bardzo cierpliwy - czeka :-)!
  16. Aha! Miód okazał się tańszy (okazało się, że matka pana pszczelarza ma lepszą głowę do interesów) i kosztuje 25 zł (u mnie na bazarku 35) :-). A z Nutusią niedługo znowu się zobaczę, bo mi swój zostawiła ;-)!
  17. [quote name='Ellig']Jola wyslij mi prosze nr konta:)[/QUOTE] Kurczę, ociągam się z tym wysyłaniem, bo wszyscy mają tyle podopiecznych :-(.... Ale nie ma rady :-(. Wyślę :-(. Z najserdeczniejszym podziękowaniem!!!!!!!!!!!! [quote name='Ewa Marta']Dziewczyny, gratulacje!!!!!!!! I wielki podziw za determinację:-) Nie dam rady dużo, ale poproszę numer konta, żeby choć troszkę dorzucić się do ratowania Pusi:-)[/QUOTE] J.w. :-(.... Pięknie dziękuję, Ewuś!!!!!
  18. [quote name='Ellig']Pusia bidulka , taka chudziutka jak ona sobie poradzi w kojcu. Pusienko trzymaj sie:)[/QUOTE] Ja już się biłam z myślami, czy nie dałabym rady wziąć Pusi do siebie, bo czuję, że ona w kawałeczku tego zabiedzonego ciałka jest moja, ale - moja 13-letnia sunia (też z Pusiowej wioski), nie jest niestety gościnna dla innych piesków, a w mieszkaniu w bloku separacja jest niesamowicie trudna :-(. Mam nadzieję, że już po tygodniu będzie troszeczkę więcej Pusi, po dwóch jeszcze więcej. Jak dojdzie do swojej wagi - będzie dobrze. Zadaszony kojec z ciepłą budą wyłożoną kołderką, to dla Pusi Hilton przy tej nędzy, w której mieszkała :-(. Zaraz zamówię dla Pusi wysokoenergetyczną karmę!
  19. A było to tak :-) --- po instruktażu jazdy pojechałam po Nutusię. Z parkingu jeszcze telefon: „Jak tu się wrzuca wsteczny???” i – jedziemy! Gdy zaczął się slalom związany z budową drogi, wiedziałam, że jesteśmy na Mazurach (w pewnym momencie wjechałam w piaskownicę – okazało się, że z ciężarówki wysypał się piasek). Na Pusiowym podwórku już na nas czekały dzieci, tata i sąsiad od miodu. Parę zdjęć (później wstawię), mikro spacerek i Pusia wylądowała w samochodzie. Krótka chwila ruchliwego niepokoju, parę frolików na uspokojenie i położyła się grzecznie – zrezygnowana? osłabiona? zdenerwowana? – pewnie wszystko po trochu. Wiedziałam, że Pusia jest chuda, ale – to jest szkielecik obleczony futerkiem :-( :-( :-(… Rozpacz. Jechała grzecznie. Usnęła. Na szczęście nie ma choroby lokomocyjnej (po drodze nawet jadła). Robiło się późno – rozważałyśmy nawet przenocowanie Pusi u Nutusi (podwiozłam Ją po drodze do domu), albo u mnie, ale psie towarzystwo bez możliwości izolacji stanowiło spore ryzyko (szczekanie Kimi Pusia przeżyła spokojnie, ale zbyt gorliwe próby powitania ze strony absolutnie przeuroczej Lili i jej przyjazne skądinąd pomrukiwania - już nie, choć ogonek próbował się trochę uśmiechać), więc o skrajnie nieprzyzwoitej porze (parę minut po 23.) Pusia przekroczyła progi hoteliku Gajowej rozpoczynając drogę do NOWEGO ŻYCIA! [CENTER][CENTER][SIZE=4][COLOR=blue][B]NUTUSI[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]za czas, przemiłe towarzystwo, szoferowanie, a przede wszystkim wielkie serce –[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]NAJPIĘKNIEJ DZIĘKUJĘ!!!! [/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=blue][B]GAJOWĄ[/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]za przetrzymanie do późnych godzin w oczekiwaniu na Pusię[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]SERDECZNIE PRZEPRASZAM![/B][/CENTER] [/CENTER]
  20. Uuuuuu, szkoda :-(. Ale że Kulfon z obecnego życia zadowolony, więc mu czekanie nie straszne :).
  21. Pusia u Gajowej :-).... A ja przed chwilą weszłam do domu... Więcej jutro. To znaczy dziś - tylko trochę późniejsze dziś :-).
  22. [quote name='Ewa Marta']No kocham Cię za Twoje teksty Nutusiu:-) Trzymam kciuki za Was dzisiaj w jednej ręce, a w drugiej za wizytę przedadopcyjną dla mojego Kulfona, którą robi Mysza1;-)[/QUOTE] U mnie też oba kciuki - za oba pieski - zacisnięte :-)!!!
  23. [quote name='Ellig']Z Nutusia musi sie udac!:) Jolu przeslij mi nr konta na razie moge tylko 30 zl wplacic..........[/QUOTE] No pewnie, że musi :-)! (mam nadzieję, że "ono" też wie, że musi ;-)) Pięknie Ci dziękuję, Ellig!!!!!!!!! Numer konta wyślę, jak już "się uda" :-)!
  24. [quote name='Nutusia']Już jest jutro! :) Wczoraj udało mi się załatwić super ważną sprawę i pomóc ludziom w potrzebie. Dziś kolej na Pusię - też się musi udać! Pomysł z grzywką - rewelacja! Kto powiedział, że fryzjer musi ciąć grzywkę?!?!!? Mnie się "globalna fryzura" Pusi podoba taka, jaka jest ;) Poza tym zima idzie - dłuższe futerko się przyda :)[/QUOTE] Uch... już bym chciała, żeby było po-jutrze ;-)... Mam reisefieber i ogólny fieber też ;-). Tak, też myślałam o zimie w kontekście fryzjera, ale - ogon zadredzony, a i reszta bieda z nędzą :-(. Pani wizażystka na pewno będzie wiedziała jak pogodzić porę roku z odświeżonym wdziankiem :-). Nutusiu - z Tobą musi się udać :-)!!!!
×
×
  • Create New...