-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola_li
-
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
jola_li replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ja myslę, że pies przy niewysterylizowanej suczce, to - przy najlepszych opiekunach - duży problem :shake:. Wiem z doświadczenia, że środki zapachowe jeśli działają to na dużą odległość, w mieszkaniu to się nie sprawdza. Może się okazać, że raz na pół roku Państwo - i oba psy - by mieli 3 bardzo trudne tygodnie :shake:. -
Wpłynęła wpłata od [B][COLOR=blue]Sylwiaso[/COLOR][/B] :-)! Bardzo bardzo dziękujemy :-)!!!
-
[quote name='Nutusia']Tosina brała dwie - rano i wieczorem. Duuuużo ma Pusieńka do zregenerowania się, więc z pewnością nie przedawkujemy ;)[/QUOTE] Dziękuję za wskazania :-)!
-
[quote name='EVA2406'] Czy wszyscy już głosowali na Znajdki w Krakvecie, bo zaczynamy bardzo tracić :(? Proście znajomych i w pracy można z różnych komputerów ( każdy ze swojego). To dla podopiecznych Joli znaczy: przetrwać zimę[/QUOTE] Głosowałam! I wszystkich serdecznie zachęcam!!!! Myślę, że warto podziałać też na Miau - jeśli ktoś ma konto. [quote name='Nutusia']Joluś - doczytałam tego wiesiołka. Ja mam 150 kapsułek firmy GAL. Nie pamiętam ile kosztowało, ale zerknę na wątku Tosiny (to tak na przyszłość, bo te 100, które kupiłaś starczy na jakiś czas ;)).[/QUOTE] Nutusiu, a ile kapsułek dziennie podawać Pusi?
-
[quote name='EVA2406']Ale zaszczepić trzeba, bo to jeszcze większe ryzyko. Rozumiem, że mówimy o wirusówkach......[/QUOTE] Tak... Trzeba, tylko pojutrze będzie drugie odrobaczanie, no i potem jednak troszkę trzeba by odczekać - tylko ile?...
-
Dziękujemy za odwiedziny :-). Konsultowałam się z kolejnym weterynarzem - Też powiedział, że szczepienie nie powinno być robione wcześniej niż tydzień po odrobaczaniu i też twierdzi, że pratel ma podobne działanie jak inne środki. Przy czym dodał, że szczepić powinno się w "dobrostanie fizycznym", bo inaczej może mieć ro działanie szkodliwe. Tak więc trzeba sprawę przemyśleć, bo u Gajowej bywają psy ze schronisk, a więc nieszczepione i mogą coś przywlec :-(. Ot, dylemat... Kupiłam dla Pusi fiprex za 22 zł (ależ drogie to cholerstwo :-() i witaminy+wapń za 12 zł (wszystkie rachunki trzymam do wglądu i zeskanowania na życzenie - przepraszam, nie wyrabiam się...).
-
[quote name='Saphira']A ja koncika nie dostałam:roll:[/QUOTE] Ajajaj! Przepraszam, jakoś sobie pomyślałam, że pytasz w związku z bazarkiem, więc miałam zamiar wysłać jak już będę miała wydruk (czyli niedługo ;-))! Zaraz wyślę z ogromnym podziękowaniem :-)!!!
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pamiętam, niedawno mówiłam: "Żeby tak zejść do 400..." ;-). -
Patrzę i patrzę i myślę, że Pusia ma inną postawę - nie jest już taka przykurczona :-).
-
[quote name='Kava']dziekuje za zaproszenie na bazarek... z niego trafiam tutaj.... za kilka dni bede wolna ... i wracam....[/QUOTE] Witamy i zapraszamy :-)! [quote name='kamos']Witamy u Pusi , przelew wysłany ,mamy nadzieję , że ślicznotka szybko znajdzie DS, POZDROWIENIA;)[/QUOTE] Bardzo serdecznie dziękuję :-)! Też mam taką nadzieję, ale najpierw czekają ją szczepienia, sterylka, operacja (zabieg) oczka i --- dopiero wtedy zaczniemy myśleć o domu....
-
[quote name='*Gajowa*']Ale bidul był z tego Fredzia ! A czy w podobny sposób stracił oczko ?[/QUOTE] Nie. Jemu głowę rozwalił drągiem pijany własciciel :-(. Do dziś ma "pofalowaną" czaszkę. Tu: [URL="http://www.eulalia.pl/index.php?strona=fred---wasze-historie"]http://www.eulalia.pl/index.php?stro...wasze-historie[/URL] jest historia Freda......... [QUOTE]Pusiaczek w zabawie ze swoją kumpelą Viki[/QUOTE] Normalnie ----- CUDA!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mój kochany Pusiaczek w TOWARZYSTWIE :-)!!! Coś wspaniałego!!!!
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']387 :) i dalej MAMY ladne psy - to nie jest tak, ze same cuda ida, a pasztety siedza, hi hi hi /Agnieszka[/QUOTE] Orany!!! Pamiętam niedawno - tuż przed adopcją Nero - liczbę 427 (czy mi się pokręciło???)! To naprawdę sukces!!! -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ależ imponująca akcja!!! Jestem pod wielkim wrażeniem!!! WIELKI UKŁON dla wszystkich zaangażowanych!!! Njangu - jestem pełna najgłębszego podziwu!!! -
[quote name='Nutusia']I na zdrówko! Przepraszam, zupełnie mi z głowy wyleciało, żeby sprawdzić nazwę :( Okropnie mi wstyd! Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że przez ubiegły weekend Lupus zawojował całkowicie moją głową i sercem ;)[/QUOTE] Nutusiu, kapsułki mają się nijak do Lupusa, więc wstydzić się nie ma czego! A teraz Wam pokażę Freda - też bez oka - którego ponad 3,5 roku temu zabraliśmy od właścicieli Pusi ---- [CENTER][IMG]http://images46.fotosik.pl/1075/a060b8c3f3d6891a.jpg[/IMG][/CENTER]
-
Informuję, że kupiłam Pusi kapsułki wiesiołka w liczbie 100 za 16,90 PLN :-).
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']eeee tam, rozpedzilismy :( /Agnieszka[/QUOTE] Wiem - chciałoby się więcej, ale zmniejszenie o połowę liczby psów w takim czasie, to przecież wielki sukces. -
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
jola_li replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Fajny gość ten Kulfoniasty :-)! Trzymaj się, Ewuś - bardzo Ci współczuję ... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Dobre wiesci: w sobote 8 z naszych psiaczkow ze spakowanymi walizkami, pojechalo do lepszego zycia. Sa to: ogromny, [B]piekny RUDY [/B]od p. Jozefa, [B]sliczny WILLY[/B], [B]malutki KRECIK [/B]i [B]niesmiala SMERFETKA[/B] od Marty, nowiutkie [B]malenstwo ARNI[/B] od p.Halinki, [B]nieufny FIFUS[/B] po Marzenie oraz [B]BLACKY[/B] (brat naszego chorego EBONEGO). Ta grupa pojechala do Szwajcarii, a goscinnie do samochodu zabral sie [B]uroczy PLUTO[/B], ktorego adopcje w Niemcdzech organizowala nasza znajoma Gisela - PLUTO pojechal do domu tymczasowego jej kolezanki, skad bedzie oglaszany... zdjecia przesle za chwilke do Mgie z duzym wyszczerzem..... :) /Agnieszka[/QUOTE] [CENTER]:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: [LEFT]I Plutkowi się udało! Rozpędziłyście się z tymi adopcjami - na szczęście dla tylu biedaków! [/LEFT] [/CENTER] -
No więc zadzwoniłam do weterynarza - powiedział mi, ze szczepić można nie wcześniej niż tydzień po odrobaczaniu. Dzięki Saphira, za ostrzeżenie :-). Pytałam o Pratel - bo taki środek na odrobaczenie kupiłam dla Pusi - twierdzi, że wcale nie jest gorszy od innych - wiecie cos na ten temat?
-
Śliczny wyrzucony ONek z posłaniem!! MA NOWY DOM!!
jola_li replied to paros's topic in Już w nowym domu
Znałam onka-Arona.... Był prawie mój... Bardzo żałuję, że nie mogę wesprzeć finansowo :-(, ale będę tu z nim. Może jeszcze kiedyś się przydam. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jola_li replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Jak się [I]odrobisz i wyjrzą Ci juz te uszy spod zaległośc[/I]i, to prosimy o allegro. [/QUOTE] Proponuję, żeby allegro wznowił w odpowiednim czasie poprzedni "Wystawiacz" (jest to o wiele szybsze niż wystawianie od nowa - wystarczy parę kliknięć), a ja wyślę przelew - tak jak mówiłam w październiku, na razie jestem pod kreską :-() -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jola_li replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1'] [CENTER]Pamiętamy i dziękujemy za pomoc. Czy napiszesz nowy tekst dla Meggi? Nie ukrywam, że z przyjemnością przeczytałabym Twoja wersję.. :loveu:[/CENTER][/QUOTE] Danusiu, niedawno napisałam Meggusiowe ogłoszenie, obawiam się, że po tak krótkim czasie nic nowego nie wymyślę, tym bardziej, że teraz jestem zarobiona po uszy :-(. -
[quote name='Saphira']Śliczniutka Pusia:lol:Jolu, czy konto do wpłat to co zwykle ?:lol: Co do szczepień zasada jest następująca : najpierw dokladne odrobaczenie, 2 tygodnie pózniej szczepienie;) Szczepienie bez wcześniejszego odrobaczenia nie mają sensu;)[/QUOTE] Śliczniutka, ale nie wyobrażasz sobie jaki to jest SZKIELECIK :-(. Nie myślałam, że aż tak jest źle - zawsze była chudziutka, ale teraz jeszcze "zjadły ją" te szczeniaczki :-(. Dzięki za informacje o zasadach szczepienia - Pusia dostanie drugą dawkę w czwartek. Nie, nie, konto jest nowe, właśnie zmieniłam ;-).
-
[quote name='*Gajowa*']Jola_li zapraszam w odwiedziny. Dziś odbyło sie zapoznanie Pusi z Viki /to sunia tego samego rozmiaru/ i wypadło bardzo dobrze :lol: sunie poszalały sobie w ogrodzie... Początkowo Pusia startowała do wszystkich psiaków /przez siatkę/ z zębami i zajadłym szczekaniem :evil_lol: myślę, że ze strachu... Może jutro spróbuję z moja Gają. Sprawa szczepienia jest bardzo ważna :roll: do mnie rzadko przyjeżdżają psiaki zaszczepione i dlatego niestety istnieje ryzyko, że któreś mogą przywlec jakieś paskudztwo ze schronu.[/QUOTE] Dziękuję - dam znać telefonicznie, kiedy uda mi się wybrać (we wtorek czy w środę). Pusia poza swoim rewirem nie bywała, więc wszystko jest dla niej nowe i - pewnie straszne :-(. Cieszę się, że ma koleżankę (choć chyba na razie lepiej nie zostawiać ich bez nadzoru - na wsiakij pożarnyj słuczaj ;-)). Skoro uważacie, że trzeba już szczepić - to trzeba. Mam nadzieję, że to Pusi nie osłabi zbytnio. Jutro zadzwonię do właścicielki dowiedzieć się, czy chociaż wściekliznę miała szczepioną (wątpię :-(). Aha ;-)! Gajowa, poproszę o numer konta na pw, to zrobię przelew :-). Cytuję Saphirę: [B]Co do szczepień[/B] zasada jest następująca : najpierw dokladne odrobaczenie, 2 tygodnie pózniej szczepienie;-) Szczepienie bez wcześniejszego odrobaczenia nie mają sensu;-)