Dzięki!!! Zobaczymy jutro po rozmowie co bedzie dalej?!
Ale cieszę się,ze Bolton jest bezpieczny i wierzę,ze Mu sie uda!!!
Jednej pitt bulce nie udało mi sie juz pomóc!!!:-(
Dowiedziałam się o Niej za pózno!!!
Babie(mam ochotę inaczej ja nazwac!!!!) nie chcialo sie wychodzic na spacery,a syn-wlasciciel pisiuni,wyjechal---to uspała Ja!
Choc wiedziala,ze moja znajoma zaczeła cos szukac dla Niej!!!
Nie dała Jej szansy!!!!!!!!!!!
Porazka!!! I to robi wet ,który ma Im pomagac!!!!??????
Zrobiłabym mu taki sam zastrzyk!!!! Z dziką rozkoszą!!!!!!!!!
A ta wredna baba--MORDERCZYNI!!! -do Koscioła pierwsza leci-pod sam ołtarz!!!
Naplułabym jej prosto w twarz jakbym ja spotkała-ale ona doskonale wie o tym i jak tylko mnie widzi spierd....!!!!!