Jak zadzwonilam do hotelu powiedzieli ze musi byc 10 dni po szczepieniac-pozniej przez dobra cioteczke okazalo sie ze moglby byc tam na kwarantannie-ale jz juz znalazlam tego chlopaka i umowilam sie z nim na te 10 dni
Na kwarantannie nie wychodzilby na zewnatrz-a on caly dzien latal po ogrodzie,teraz chodzi na spacery,kiedy tylko zechce-podobno?!On tam nie ma dobrego ogrodzenia,wiec nie moze byc wypuszczany!
Dzisiaj tam pojade z karma ,wiec sprawdze!!!!
Wieczorkiem zdam relacje!
Jak sie uda to _bubu_wklepie fotki z pierwszego dnia "przeprowadzki"