[quote name='olga7']Rozumiem. A Ami pewnie będzie musial być wykastrowany ,bo chyba nie jest jeszcze ? Jesli to solidni ludzie ,to dopilnują pewnie tego ,ale i tak w umowie jest warunek o kastracji a wizyta poadopcyjna będzie pewnie .Byle tylko dziecko bylo dobrym dzieckiem dla psow,ale chyba już nie jest malutkie i rozumie jak psy należy traktowac.
Jesli Didi nie ma ogloszeń to może te ogloszenia wtatary i inne da się zmienic nieco z Amika na Didi ?? I fekalracje tez zgodza się darczyncy przeniesć z Amika na Didi ?? A może jednak wstrzymać się poki nie będzie pewnosci co do nowego domu Amika -czy to na 100% juz będzie .....[/QUOTE]
tak kastracja musi byc...trzeba na to uzbierac fundusze
na razie wstrzymujemy wszystko
jak ludzie beda dzwonic to bede tez proponowala Didiego