[quote name='gusia0106']Jestem, wybaczcie, że dopiero dzisiaj, ale mam "lekką awarię" z Trymerem.....
No więc: domek suuuuuuuuuuuuuuuper. Posłanko czekało, i karma, i szelki, i smycz i ....adresówka;)
Państwo zachwyceni, okolica bardzo fajna, zielono, cicho, niskie bloki.
Lara zostaje Larą i już widziałam, że będzie rozpieszczana do granic.
Relacja mailowa i zdjęciowa zapewniona.
Sms po nocy, z dzisiejszego ranka brzmi:
Wszystko super :) wczoraj zjadła, byliśmy już na 2 spacerkach a dziś na czas zakupów w pobliskim sklepie została sama i była bardzo grzeczna :) grzeczny pieszczoch, przez duże P :)[/QUOTE]
Lubię takie happy endy;)