jego trzeba wyciągnąć i tyle - nie sądzę by codziennie dostawał coś na tą dysplazję, poza tym powinien być dobrze odżywiany, diagnoza różnych wetów, może być zawsze różna i dobrze by był jak się wypowiedział jakiś specjalista w tej dziedzinie. Bo siedzie w sumie od 2007 a juz 2010, poza tym dobrze by było,żeby poszedł do konkretnej kobiety- bo tak to on zna tylko mężczyzn. ladny pies , ale na przypadkową adopcje nie ma co liczyć.