Nietety specjalistą , ale chyba gdzies czytalam jak psies sie boi to raczej nie powinno sie go tulic i glaska, bo pies to odbiera jako nagrodę , ale to tylko o uszy mi się obilo, moze wiec jak sie boi lepiej jej dac spokoj i niech sama wroci do rownowagi.
Ja znalazlam 3 miesiecznego szczeniaka, tez byl strasznie plochliwy i wystraszony, bal sie chodzi po schodach, bal sie drzwi i w sumie to wszytskie się bal.
Teraz będzie miec rok, wiele rzeczy mu przeszlo, ale np dalej jest plochliwy, boi sie glosny dzwiekow, jak cos upadnie to ucieka i ogon pod siebie, ma do tego sporo niesmialosci, jak sie mu smycz ubiera to jest ok, ale nie mozna jej polozyc na podlodze, bo jak on sie ruszy a ciagnąc smycz wyda odglos to juz panika, odkurzacz to dopiero jest dla niego smok . Niektore rzeczy na pewno jej przejda, z niektorych wyrosnie, ale na pewno z dnia na dzien bedzie lepiej. Poza tym mam drugiego psa, bez zadnych przejsc, ale do domu nikogo nie chce wpuscic ujada, szczeka, w parku tez jak sobie kogos upatrzy to straszy ludzi , bo z nienacka wyskakuje i obszczekuje kogos. Sunia jest u was krocitko, i jeszcze sie przyzwyczail do nowego domku i zacznie byc odwazniejsza.