no wlasnie dziewczyny -sa schrony i schrony, tak jak i hoteliki i hoteliki.
Dawac psa do kojce do hoteliku, gdzie siedzi zamkniety i wychodzi 2razy na spacer, a jeszcze kasują za to duże pieniądze - to co to da? Oczywiscie jesli sunia miala by szanszę na takie domowe miejsce to pewnie, ale jak z kojca schroniskowego do kocja hotelowego tez nie widzę sesnu wydawac. Jesli teraz w schronisku jest otoczona opieką.
Czy sunia miala moze robione badanie krwi? Myslę, ze procz dobrej karmy to odzywki , witaminy, preparaty wzmacniające itd.