powiem tak bez kasy to nawet o transport będzie cięzko nie chodzi mi Herę tylko wogóle o wyciąganiu psa - wiec niestety, ale zawsze pieniądze to podstawa. Nie dam gdzies psa, a potem oczami będę świeci , ze pieniązków nie ma.
Ale z DT trwają rozmowy, nie chce nic pisać, zeby nie stało się katastrofy i nie zapeszeć :cool3:, ale mam nadzieję, ze wszytsko idzie w dobry kierunku