Dobra zachęto-przynęta.Moj pies jest mały,więc jakieś ciagniecia,wyrywania nie wchodzą u nas w gre,ale jak był mały i go wsyatwialiśmy,(w prawdzie z miernym wynikiem),ale przynajmniej sie przyzwyczail i zapamietal co sie robi ,to pamietam ze wogole nie chciala stac w statyce i tylko się krecił,a teraz jest naprawdę dobrze.Pojedizmey zobaczymy.Ja np. boje konkurencji i tego,że będzie dużo psów w klasie.Każdy ma jakieś straszki.;)