Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. no to gratuluję :multi: i co dalej z sunią ?
  2. A my dzisiaj z Felą byłysmy u Joszika, zeby go odrobalić i zabezpieczyc przed kleszczami. Tabletki wsunął bez zająknięcia w paróweczce. I widziałam go w akcji, on się zachowuje jak szczenior :evil_lol: Biega, skacze, lata prawie. Dzisiaj zrobił cioci Feli numer, bo wyleciał z boksu i zaczął hasac wokól niego, jakby chciał powiedziec - widzisz ciotka, teraz ty siedzisz a ja sobie biegam hehehe :evil_lol: [SIZE=1]ale oczywiscie grzecznie wrócil, jak juz zrobil kilka kółek jak szalony, bo to taki fajny szaleniec sie z niego zrobil i muszę jednak stwierdzic, ze jego jako asta to nawet ja się nie obawiam, bo niby czego ? ;)[/SIZE]
  3. Ech, zula potrzebuje wiosennych zdjęc....tylko kiedy znależc na to czas :(
  4. jakbysmy jej dały 10 lat mniej to by wygladała teraz jak szczenior ;) :evil_lol:
  5. To dobrze, ze nie podeszłam jednak i sie nie przywitałam : Cześć Dyzio co tam u ciebie :evil_lol::oops:
  6. ju żem była i odpisała ;)
  7. Miałysmy bardzo pracowity tydzien : Do domku pojechala Morka ! Przyznam szczerze, że chyba wszyscy ( prócz gosiaaa) wątpoli, że sunia znajdzie domek, bo jest dzikawa, stara i pocharatana....a tu niespodzianka, Morka pojechała do nowego domku:multi: Patrzcie tylko jaka zmiana: [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy34/190482/707512/24584227_6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy34/190482/691396/24851363_moto_0320_resize_0.jpg[/IMG] Do domku pojechała też Vega ( dziękuję Gajowej i bece za kontakt :loveu:) [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy37/190482/805050/24771101_dscf0478.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy34/190482/691396/24851362_dscn1357.jpg[/IMG] kolejną szczęściarą jest Misia Myszka ( nie mam jeszcze foty z nowego domku, ale jest ok - Pan tylko narzeka, że jeszcze nie przyszła z nim spać do łóżka , ale to się na pewno zmieni ;) ) [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy37/190482/805050/24771111_dscf0487.jpg[/IMG] i jeszcze pojechał nasz ostrowski Agat :cool3: [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy34/190482/707512/24712594_agatt_8__rozdzielczosc_pulpitu_.jpg[/IMG]
  8. gosiaaa super foty, bardzo Ci dziękujemy za tak wspaniałą opiekę, dzieki której Merry tak szybko dochodzi do siebie :multi::multi::multi:
  9. o. są i fotki :) [B]nasza księzniczka się wygrzewa dooopkę słoneczku :loveu:[/B] [IMG]http://images37.fotosik.pl/93/8993122fe050078d.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/94/0b06542d845d9a7a.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/97/149d1ab106d6d0ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/97/b141145a7e03e92c.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/94/44344c90f3bfaa8d.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/98/a179da14660b97a6med.jpg[/IMG]
  10. daj jeszcze czasem znac czy wszystko ok ;)
  11. Ludzie hamujcie trochę, noooo.... Ty przeciw, inni za. Fela akurat tez martwila się bardzo o zdrowie Morasa, ja darłam gębę jak był przed amputacją łapy ( bałam się zabiegu, bo pies juz młody nie jest). Różni ludzie różnie podchodzą do kwestii kastracji i tyle. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. A decyzja i tak leży w rękach : esperanza, jayo i beam6. i ot możemy się kocić ile wlezie, ale wpływu nie ma na to żadne z nas ;)
  12. jezeli o szczeniaki chodzi, to ja tez wabiłam swoją na jej szczeniaki - i nie podeszła a potem nie chciała jeszcze przyjsc w ogole do swoich małych ..:shake: no ale to są tylko takie moje doświadczenia a wiadomo, ze kazdy pies jest inny.
  13. wiecie, że ten żel w stresie to mało działa.....lepiej dać trochę wiecej niz odpowiedno albo za mało ( ale to moje zdanie) Kurczę, jak jest tyle dziur, to lipa z lekka...czmychnie zanim zdazycie załowac: psi psi...:oops:
  14. yyy ja tez bym chciała wiedziec :p
  15. wez nic nie mów sonikowa....my się się nosem podpieramy, bo nie mamy siły ani miejsca ani kasy na wyciąganie a tyle bid w potrzebie :-(
  16. a kazukaz Misiu czuje się tak: [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Mis%20Niedzwiadek/slides/DSC_2454.JPG[/IMG] na uszka i ranę obok dostał 2 maści, został wykąpany gratis na Gagarina i suszony przez 2 dni ;) wyczesany i wymiziany - czeka spokojnie na adopcję w hoteliku w Teresinie.
  17. no własnie własnie. nowe fotki szczesliwej Merry na trawce by sie przydały :cool3:
  18. [quote name='zuzlikowa']Mogłybyście zrobić te fotki i pozbierać info i dać namiar na kontakt? Ogłoszenia teraz są jakby mniej potrzebne,ale może uwidzi je ktoś kto będzie mógł im pomóc!:-(...choć tak trudno o domki dla dużych piesków,ale...trzeba próbować!:oops: Jakby tu zabrać się za ich...przegląd i leczenie? Anetttko...masz jakiś pomysł?:oops:[/quote] Poprosilam o wiecej fotek schronisko, Jutro wieczorem powinnam miec, wstawię. Kontakt ja - tel. 600 101 446 ( po 17.00) , Fela 889 174 935.
  19. [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Joszi/slides/DSC_2490.JPG[/IMG] [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Joszi/slides/DSC_2511.JPG[/IMG] [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/Joszi/slides/DSC_2534.JPG[/IMG]
  20. hehehe to ja sie nie bede produkowac, Fela przyjdzie to napisze ja to mam wiadomości z 2 ręki, ale : Joszik ma się dobrze, dzisiaj chciał się bawić z kaukazem, który do nas przyjechał i ma kolegę przez siatkę, ale kolega go olał ( dosłownie ). Joszik aż przykucał i bawił się czym tylko mógł ,zeby zwrócic na siebie uwagę. Kochana psina i łapie kontakt z ludzmi, tylko rzeczywiscie skacze jak opętany, ale to z radości i braku ułożenia.:evil_lol: ale wiecej napisze Fela :p
  21. ola boga, to moze bardziej [B]zulugula[/B], bo ja zalatana jestem jak samolot i niestety ostatnio wszystkim odmawiam i przekazuje sprawy i sama się ze swoim towarzystwem nie wyrabiam :-( generalnie na wykonczeniu jestem z lekka...:roll:
  22. to rzeczywiście zamieszanie, ale dobrze, ze się akurat tak konczy :multi:
  23. ja nie chcę zapeszać, ale dziewczyny upewnić się, że NA PEWNO wszystkie możliwe dziury w stodole są pozabiane , jak łapałam moją sunię, to wszystko poszłoby świetnie, gdyby nie jedna parszywa dziura w płocie, której nie widzialam a ona nią poleciała w siną dal i tyle ją widziałam...:roll: po drugie, spokojnie, bez pośpiechu i ściemy,że reszta wcale sie nie interesuje i niech się pokaze jak najmniej osób - jak ja łapałam ( 2 podejcia ) z innymi ludzmi sunię, to spiep.... jeszcze bardziej niż zwykle. a koniec końców złapałam ją sama : na środku ulicy z torbą z jedzeniem pod pachą, rowerem i telefonem w ręku ;) ale jak juz złapałam to nie puściłam ,rower mi postawili pod płotem, jedzenie zostawiłam, chwyciłam za telefon i dzwoniłam po pomoc :oops: ale się udało :evil_lol: i bardzo się ciesze, że beze mnie się obejdzie i macie ekipę :multi::multi::multi: Powodzenia ! Trzymam kciuki !
  24. heh, a ja znowu bede histeryzować czy się nikt nie boi, że Moras zejdzie....bo to stary pies i nigdy nic nie wiadomo czy np serducho wytrzyma kojeną narkozę. A histeryzowac będe bo moj pies dostał zapaści a mial 10 lat po podaniu głupiego jasia a nie nawet narkozy. Przed tamtą operacją Morek nie mial aktualnych badan i jeżeli łapa się ocierała na pewno mial jakis stan zapalny. Ot moja histera o życie psa. Skoro jednak ma aktualne badania a opinia weta jest na tak - to go kastrujcie. Nikt nie mowi, że charakter mu się zmieni w tydzien, ale szansa, ze się zmieni jest duza. A , Morek ma do towarzystwa 1 suczkę od nas- Lisię, z którą przebywa (do wiadomości beam6). Marta traktuje go jak swojego, jeszcze w sobotę leżałam z Morkiem na jej łóżku i nie miala nic przeciwko, kanapę też oblegiwał. Wcale się nie dziwię, że ronja napisała, ze go kastrowac nie będzie, bo po takim ataku ja też bym się wycofała i jeszcze Magdarynce postawiła go pod drzwiami do " lepszej i właściwej opieki" :p
×
×
  • Create New...