Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. wiesz gdzie mieszka...bierz Jagódkę pod pachę i jedz, skoro tylko zachorowała....:evil_lol:
  2. wczoraj nie:shake:, a dzisiaj mogę zobaczyc dopiero jak wróce do domu ( poczta w pracy zablokowana:p ) , prosiłam o kontakt mailowy ;)
  3. no wrócił ,widzę ,że na dogo się dzieje,.....tylko u nas stoi :placz:
  4. Wczoraj dzwoniła do mnie Pani - brzmiała naprawdę nieźle, fajna kobietka, dobrze sytuowani ludzie,mieli sweterka inrlandzkiego - umarła ponoć ze starości, domek z Ogrodkiem, przy Polach Mokotowskich. I jeden mały problem- nie chcą sterylizowac:shock:, bo: [B]"sunia miała miec szczeniaki, ale miała przeciągające się latami ropomacicze i lekarz zabronił jej rozmnażac, ale sterylizować też nie kazał"[/B] - i tak żyła ze stanem mocno zapalnym ileś tam lat.... Czy to ja jestem głupia:hmmmm:, czy glucha:confused:, czy świat zupełnie zwariował :stupid:czy temu wetu odwaliło?:watpliwy:
  5. trójka pojedzie w poniedziałek, zawiezie ją zina. ufffffff Trzymajcie kciuki za sunieczkę i jej córkę, fajie by było jakby się ktoś trafił :oops:
  6. ja pierdzielę i co my zorbimy z Malinką? :crazyeye: :placz:
  7. no własnie będę kombinować, ale tu potrzebna sunia sprawdzona, niekopiąca i spokojna co przesiedzi dzien jak oni będą w pracy. do domu będzie wchodzić, ale jak oni będą :oops: P.S dostałam wczoraj zdjecia Berty, którą adoptowała pani DErektor:diabloti: - wstawię wieczorem jak nie zapomnę;) Sunia miała miec wczoraj sterylkę... [SIZE=1]A propos- dzwonili do mnie ludzie w sprawie megi- mojego porzutka. Jak zaczęłam truć o sterylce to powiedzieli kategoryczne NIE. cZemu ,bo ich sweter irlandzki sterylizowany nie był, bo ( i tu uwaga:crazyeye: ) chcieliśmy miec szczeniaki, ale ona miala non stop ropomacicze i lekarz powiedział, zeby nie miała dzieci...ale tez powiedział, żeby nie sterylizować :-o albo ja jestem jakaś głupia albo ta pani coś przekręciła, albo świat zwariował :angryy:[/SIZE]
  8. No własnie, co z Malinką? kurrrrrrrczę :shake: Nie mamy nic a ona ma dzis opuścic lecznicę, choleeeeeeeeeeeeeeeeeee.a:placz:
  9. niestety, obydwoje pracują ,Rozi może chować się po kątach, ona taka jest na początku znajomości :shake: Nie oddam jej, bo się boję, że im zwieje. Ludzie pojadą do pracy, pies zostanie sam i ...to nie problem się podkopać i pozwiedzać. Z działki u beki nie ucieka, ale też nie ma jak. kopać raczej nie kopie, ale to za duże ryzyko. Gdzie i kto jej potem będzie w Zgierzu szukał? :shake: Szkoda........:-( Fajni ludzie, ale nie dla tego piesa
  10. [quote name='anawa']Trzymamy. Oby jej się udało :loveu:[/quote] no widzicie, jakie szczęście? trxzymam kciuki !;)
  11. no własnie, gdzie jego dom? ja nie mogę, ponoc sezon na adopcje wrócił,....a u nas nic :placz:
  12. Dziękuję bardzo terra Pan dzwonił...ale cholerka nic z tego nie wyjdzie. Wszystko ładnie, fajnie i pieknie, Pan ma dom, ogród, własnie buduje ogromniastą budkę ocieplaną...i co z tego, jak nie ma podmurówki w płocie? Goła siatka - nie można dać tam Rozi bo ...będzie kombinowac, jak każdy inny pies:shake: **** :-(
  13. ania mor juz wpłaciła? kurdę nie mam jej adresu ,zeby płytę wysłać :oops: nowy bazar dla Miłka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/rozmiar-12-markowe-ciuchy-dla-milka-do-20-09-a-146599/#post12982906[/URL]
  14. hmm, mozna spróbować :diabloti: Byłam dzis u Funi, zaraz wstawię zdjęcia. Funieczka ma obecnie cieczkę....i jest troche nieswoja. Uciekała przede mną, ale potem juz leżałam obok niej i miziałam a ona usypiała jak aniołek;) To kochana psina, tytlko ktoś ją bardzo skrzywdził w zyciu, powoli ale widać postępy w jej zachowaniu. [CENTER][B]link do zdjęć Funi - klikać na zdjęcie :cool3:[/B] [URL="http://www.empikfoto.pl/190482/funia/"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy20/190482/899237/thumbs/28636263_dscf6455.jpg?1253136904[/IMG][/URL][/CENTER]
  15. rozbajdane malenstwo :diabloti:
  16. No rośnie kobietka..........a domu niet :shake:
  17. ludwa a czy Malinka miała badaną kupę? Może ma lambie czy te inne wirusy sraczkowe?:roll:
  18. o boszzz, dobrze by było............:oops: [CENTER] [B]Nam psów nie przybywa, ale i nie ubywa... stoimy w miejscu :placz:[/B] [B] i mamy same kłopoty.Proszę, pomóżcie nam ogłaszać psiaki ![/B] [B]Mamy mało telefonów a na niektóre psiaki to wcale :placz::placz::placz:[/B][/CENTER]
  19. coroonaj, a ty nie chcesz przypadkiem kogos na DT?:p jesteś jeszcze w Polsce?:cool3:
  20. Funia była wczoraj u weta, nie przytyło jej się, chociaż chętnie je. Pazurki obcięte.Chyba trochę zjada ja stres :oops: Funia dostała lek ziołowy na produkcję endorfin....za mało się uśmiecha dziewczynka. Boi się mężczyzn, ucieka i chowa się na ich widok. Ech, kolejny dzikusek:shake: Dzisiaj jadę w odwiedziny do Funi, muszę ją zobaczyć i z nia pogadać. No i zdjecia zrobic:diabloti:
  21. no własnie nie za bardzo wiem co zrobic, obciąć trzeba było, bo był zarośnięty a kubraczka mu nie założę, bo się będą z nas inne psy śmiały:oops: Zobaczymuy jak to będzie, najwyżej sweter będziemy robic na drutach:evil_lol: a kuleczka jest the best :]
  22. moj pudel też na poczatku chętnie wychodził ... i nie chciał wracać ,tytlko szukał tego skurczybyka, bo go zapakował w worek i do lasu wywiózł :shake: ale mu przeszło :diabloti:
  23. [CENTER][B]suuuuuuuuuuuuper!![/B][/CENTER]
  24. kurde, to szukamy DT ...który sie nie boi rozwolnienia...:roll: Nie no, co się jeszcze złego stanie? jakiś na maxa pechowy:placz:
  25. no miał dzwonic wieczorem ...cholera moze dlatego ,ze ja mu naopowiadałam że ona strachliwa jest? ze się boi gwałtownych ruchów..moze ja z niej dzika kompletnego zrobiłam?:roll:****
×
×
  • Create New...