Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. spoko, na pewno zaproszę Asię na dogo ;)
  2. No nie...ucho trzeba zwalczyc, bo nie uśnie w nocy !:cool3:
  3. :-(oneczki pomocy potrzebują :-(
  4. no to tak, kupiłam Funi obroże jak dla Hanibala...jak golf normalnie. O dziwo z niej nie wychodzi. Wczoraj byłysmy na spracerku we 4 ( ja ,DT, Asia i Funia), Potem we 3 ( ja Asia i Funia) a potem we 2 ( Asia i Funia). Było ok, chociaz miała momenty strachu. W domu po spacerku nawet trochę przy niej niesmiało posiedziała....i ruszyłyśmy w drogę do jej noego domu. Funia żygneła nam pod koniec drogi:evil_lol: do windy nie weszła ( tzn weszła, na rękach Asi), mieszkanie zwiedziła i ułozyła sie na srodku pokoju bacznie wszystko obserwując, wąchając czasami i ...zasypiając. W nocy spała nie na legowisku tylko przy łóżku Asi.Zjadła tez ukradkiem jedzenie w nocy. Dzisiaj laski poszły na spacer ( radosć z pokazania smyczy i ochota, ktora jej przeszła jak wyszły.. ), Funia troche się bałą, bo samochody, bo deszcz ( ona taka jest..) ale bylo siku. Kupę pewnie zrobi w domu...:roll: Asia pojechała na studia a Funia zostala z mamą Asi, która jest non stop w domku, bo jest na rencie. No ale zle nie jest i mam nadzieję że będzie lepiej ! Trzymajcie za nia mocno kciuki, bo to naprawdę dzikusek mały i strachulec okropny!:-(
  5. o nie ! Heidi odpada, moja ulubiona onka ze schronu ma na imię Heidi i to imię jest zarezerwowane tylko dla niej!:diabloti:
  6. nie, Ruletka miałaby byc tą 5 :) w wynajmowanym przez młdych pracujących studentów mieszkaniu....ja tego nie widzę:shake: Być moze szykuje się cos dla Ruletki, ale nie będę zapeszać, bo moze i dopiero za miesiac i za granicą.
  7. no, to ja dzis jadę do Funi....:oops: Bosz, trzymajcie kciuki plizzz :oops:
  8. dzisiaj dzwoniła jedna pani...jest 4 ich w mieszkaniu wynajmowanym ( ona, chłopak, chłopaka siostra i jeszcze kogos szukają...) :roll:
  9. nic a nic .:shake: mój telefon znowu milczy a jak juz dzwoni to same problemy: ktoś szczeniaki utopił, ktoś by chciał Trójkę, ale jak ona wazy 8 kg to juz nie, potem info ,ze Kosmo jednak nie widzi itepe....i jeszcze biuro obsługi do mnie wydzwania zeby mi wciskac najepsze rozwiazania i obniżyć mój rachunek i iengie, zebym sie z jakims agentem na randewu umówiła ;)
  10. [B]Kosmo [/B]jest niewidomy..dopiero do nas przyjechał. Spokojny, odnajduje się jakoś w świecie. Toleruje inne psiaki. Jest mniejszy niż onek, ma ok 1,5 - 2 lata. [B]Klapsia[/B]- sunia, onkowata, ale na krótszych łapkach, które łapie krzywica :shake: W miarę opanowana, lgnąca do ludzia jak rzep :p Fajna sunia, ale jest prześladowana z schronie, bo pierdoła z niej lekka.
  11. [quote name='Neigh']A nie:-) W całości nawet.[/quote] eee ,to nie to samo :p a nasz ładniejszy , bo długowłosy i połamany :evil_lol:
  12. uff :multi:, no moze w koncu będzie dobrze. Tanitka- a poinformujesz nas na bieżąco co dalej z nimi będzie,prawda?;)
  13. Pusia miała jechac do domu, ale niestety obwarczała ludzi i na razie to oni będa przyjeżdzać do niej.To taki nasz dzikusek, ktróy potrzebuje czasu, przekonania i spokoju- bez pośpiechu. Pusia nadaje się do adopcji, ma około 2 latek, jest zaszczepiona,przebywa w Otrębbusach ;) LadyBell...a jak nie ona ( bo zainteresowani są, jak sie nie wycofają i Pusia się przekona ,to znajdzie domek) - to moze Ruletka?:p
  14. a może by tak Łanię do domu wysłać, bo ona bardzo smutna w tym Teresinie jest. Nie wychodzi z budy, trzęsie się, nie ma humoru....:shake:
  15. niby DS ale ja przyznam szczerze, że się panicznie boje, że ona im zwieje :oops:
  16. aktualna lista psów pod naszą opieką: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ostrow-maz-170-psow-zamiast-70-schronisko-jest-przepelnione-pomozmy-w-adopcjach-17010/index1320.html#post13095665[/URL]
  17. tak mgie, juz odpowiadam: [B]Żwirek, Zołza i Gusia mają[/B] już domki. Gusia pojechała w sobotę do Gdańska, Żwirek pojechal do domciu prosto z lecznicy po tym jak zakonczyl leczenie a Zolza też ( do Zielonki chyba z tego co pamietam :oops: ). Teraz mamy nowe małe na stanie- [B]3 beżowe laski ( 2 bezki, Psotkę) i 2 chłopakaków :beżowego Kefira i czarnego Bruma i Pynię - któa będzie gigantem po mamusi prawie rottce.[/B] Fela wstawi może póżniej zdjęcia ;)
  18. bosz. ostatnio z samymi bojaźliwymi psami się spotykam ( my takie mamy 3 - Funię, Pusię i Ogonka...:shake:). Życzę Sarze powodzenia i szybkiego przekonania się do człowieka, że ten już jej kuku nie zrobi ;)
  19. madcat za co ?????? wisimy z długiem na 300 zł za Funi lecznicę. nie mamy kasy na to, zeby ja dac do hoteliku, bo to dzikus i tyle...hotelik z niej zrobi "nie dzika" ale w stosunku do siebie a nie obcych:shake: Jutro wysyłam Funię do nowego domu - tego z Piaseczna. Zaczipujemy ją po drodze i kupimy dodatkową złączkę szelek z obrożą . I zobaczymy co będzie dalej ...
  20. [B]juz znalazłam :P[/B] [B]PRZYBYLI NAM MOWI PODOPIECZNI...[/B] [B]więcej napisze w wolnej chwili Fela albo Zina[/B]
  21. Funia za chwilę zostanie bez DT. Dzisiaj koleżanka powiedziała mi, że Funia rzuciła się na jej ciocię i jej mama ma już dość jej towarzystwa w domu, bo nieraz przychodzą dzieci itp. Nic nie dało tłumaczenie,że Funiasta sie po prsotu przestraszyła,ze zaczeła bornić mamy i swojego terenu.... Funia ma szybko zniknąć, bo się skończyła cierpliwość...:shake: I co ja mam zrobić? :placz:
  22. on w schronisku nie radził sobie zle jak go widziałam po raz 1. co prawda nie widział mnie kompletnie, ale szczekał do innych psów, interesował się, W lecznicy mówią, ze nawet sobie jakoś radzi, trzeba go trochę popchnać,ale idzie gdzie powininen. Radzi sobie węchem i słuchem. Nie mogę noooooooo, same kłopoty :placz: i jeszcze Funia mi zostanie za chwilę bez DT, bo wyskoczyła z zębami na ciocię koleżanki i mama mówi siooooooo :-(dupa no!
  23. 1 pan dzwonił w sprawie Amigo - pies do kojca dla dziadka, ładogny jak baranek do dzieci, bo wnuki przyjeżdzają, psa dostarczyć do Garwolina. 1 pani napisała esa w sprawie Reda czy lubi koty, bo ona ma kota. i cisza.......... To na tyle. :roll:
  24. [quote name='ludwa']Kurcze, oby to jednorazowe było:shake:[/quote] ludwa, nie przypomina Ci to przypadkiem historii sprzed niedawna z innym naszym podopiecznym? :roll: Nie wiem, wiem tyle co przeczytałam i wysłałam/ nioe mógl się podnieść, miał napięte mieście i ciężko oddychał. Jak się wali to sie wali :shake:
×
×
  • Create New...