tak, mozna zrobic manifę- ludzie popatrzą na nas jak na debili i się skonczy.
skoro NIKT absolutnie nikt nie zwrocił swojej uwagi na psa leżącego prawdopodobnie kilka dni w jakich krzakach a potem skomlącego na ulicy, która mała nie jest i niezamieszkała równiez - to czego się spodziewacie? Oklasków?:) Po takiej manifie ja będę miała nastepnego dnia w ogrodzie 10 psów i tak do "wyczerpania zapasów"...
Ja co chwila o czymś słysze, a to matka wędrująca przez Brok ze szczeniakami, a to niewidoma suczka ( zniekneła), a to pies do którego strzelają ( ale nie trafili bo się popili), a to szczeniaki w stodole a to pies po wypadku....
Brok to nie jest mały pikuś ...:( tam się naprawdę dzieje sodoma i gomora. :(