[quote name='Awit']Nie było mnie dwa tygodnie w domu i też myślałam o Fifce.
Jestem tydzień i jest wszystko dobrze:-)
Jest nawet różnica w wyglądzie suni, jest odważniejsza, bawiły się z moją Tereską na podwórku:-)
Po podwórku, a mamy ogrodzone, chadza czasem bez smyczy, jest posłuszna, w parku chyba też jest puszczana.
No i ociupinkę, ale ociupinkę ma więcej ciałka.
Państwo zadowoleni, baa, powiedziałabym, iż szczęśliwi, a Fifka w domu już jest prawdziwym domownikiem.
Pan Fifki co mnie spotka, dzieli się radością z bycia jej właścicielem:-)[/QUOTE]
ale się niuni udało !
a oni dzwonili w sprawie Fikołka...tylko ich przekabaciłam bo ona była blisko.
a Fikołek pojechał prosto ze schronu 2 tyg temu do domciu- równiez :)