Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. no to ja nie nadążam w temacie :roll: podobno czas na dowiezienie jej miał dziś max jutro qrde ja nie wiem w takim układzie co z hotelem u Gosi, jakby coś
  2. Iwonko dotarłam i ja ... obejrzałam fotki i muszę przyznać że ten mały chudzielec jest cudowny i w biegu przypomina mi antylopkę :)
  3. biedny Pan czyściciel :diabloti: żeby tylko nie pogonił Ani jak zobaczy auto :roll: chyba trzeba będzie kupić dla Ani hurtem zapaszki do auta a tak naprawdę to jej współczuję
  4. Alu :glaszcze: nie martw się na zapas ... nie wiem jak Cię pocieszyć
  5. słuchajcie wszystko wszystkim ale trzeba w tytule napisać że Donka szuka deklaracji jeśli ma znaleźć się w hoteliku (bądź płatnym DT) to kasa od sponsora niestety szybko się skończy na transport nie mamy ani grosza niestety ... trzeba coś wymyślić Natalia czyli DT u Ciebie to koszt 400 zł ?
  6. u mnie synuś jedynak ... sierotka taka ale ja mogę liczyć kiedyś na np dwoje wnucząt na raz ... moja (tffffu) teściowa (raszpla stara) z bliźniaków jest
  7. [quote name='Alicja'][COLOR=navy][B]też reflektujesz na zapiekankę :grins: Iza chętnie i dla Ciebie przypali :lol:[/B][/COLOR] [/QUOTE] nie ważne jakie ważne że dla mnie :diabloti:
  8. odsypia pewnie dziewczynka schron i grzeje dupinkę ... bidulka maleńka a qpy :hmmmm: ciekawe dlaczego w Twoim aucie nie robiła tych ładnych tylko te brzydkie ... milej pewnie by było :roflt:
  9. Aniu jak Bożenka rozmawiała z Gosią to dowiedziała się ze ten zewnętrzny boks to byłby jakgdyby "tymczasowy" bo u Gosii za ok 3 tygodnie zwolni się boks wewnętrzny podobno więc kwestia ustalenia z Gosią co i jak
  10. [quote name='ms_arwi']Moje dziewczynki nie powinny miec problemu z wpuszczeniem na swoj teren zadnego psa, suczki, szczeniaka, ktory nie kipi agresja przy pierwszym spojrzeniu na nie... Nie lubia jak ktos probuje im wyjadac z miski, i na to na pewno nie pozwola, ale z tym sobie umiemy poradzic, zreszta wydaje mi sie, ze zasada niewyjadania jest naturalna i szybko przyswajana przez psiaki... Mia jest psem dominujacym i na pewno nie bedzie stala i nie reagowala na proby zabicia jej, ale sama z siebie lubi towarzystwo innych psiakow. Zwlaszcza jak te lubia sie przeciagac lina w brutalny sposob tak jak ona. Co do izolacji, to mamy tutaj jeszcze 2 pokoje, ktorych wlasciwie w ogole nie uzywamy i z ktorych latwo mozna byloby usunac wszystko co nadaje sie do zniszczenia... Tylko mnie sie wydaje, ze zamkniecie jeszcze wzmaga frustracje u psiakow... Przynajmniej Mia dala mi to odczuc gdy musiala czasem poprzebywac w moim pokoju kiedy jeszcze mieszkalam w Murowanej z mama. Tutaj mamy w domu spora otwarta przestrzen, wiec psy nie musza ciagle sie o siebie potykac... O ile Donka nie uprawia polowania na suczki powinno byc ok. Poza tym, mamy tez stosunkowo blisko do furciaczkowej gdyby sytuacja stala sie naprawde goraca...[/QUOTE] Ania zaloguje się na forum dopiero wieczorem z tego co wiem Donka nie miała mordu w oczach jeśli chodzi o inne psy ale teraz na dobrą sprawę nie wiadomo w jakim "stanie psychicznym" jest niunia na chwilkę obecną. Natalia zawsze można "spróbować" jeśli nie masz obaw ale wiem że Kajuszka nie poręczy za Donkę na dzień dzisiejszy. A jeśli okażałoby się że niestety od pierwszej chwili jest zgrzyt? Będziesz w stanie odwieźć Donkę do Gosi? Wiem że u Gosi na dzień dzisiejszy jest tylko miejsce w zewnętrznym ale za 2-3 tygodnie podobno będzie w wewnętrznym więc Donka nie długo by marzła, byłoby można ją przenieść ale z Gosią gadała Ania (chyba już gadała) to pewnikiem wieczorem wszystko napisze. Gdyby Donka miała jechać do Natalii to pewnie Pan by ją zawiózł (ok 100 km jest). Tylko kto ją zawiezie do Gosi jeśli coś nie wypali i czy miejsce u Gosi będzie "czekało" za dużo gdybam ... dzwonię do Ani Natalia a ile u Ciebie za DT?
  11. no właśnie i Ty i ja ale średnia nam dobra wyszła ;)
  12. [quote name='Kajusza']rozmawiałam z Panem, Donka jest w chwili obecnej w Górze Śląskiej k. Leszna, od Furciaczka to blisko 500km, Pan tak daleko nie pojedzie, ale może gdzieś dowieść Donkę. Napisałam na wątku Alby - czy Donka może zamiast niej pojechać do Furciaczka.[/QUOTE] jakie 500 km ... to ok 100 km jest coś źle patrzyłaś qrcze tak blisko ... szkoda że miejsce zajęte ale może pogadać z Gosią ... może do tego zewnętrznego by ją wzięła ... zawsze lepsze to niż schron ... może jakiś psiak w tym czasie do domku pójdzie ... Dumka ma iść w grudniu podobno jessso moze macie jakieś pomysły ??
  13. chita no właśnie nie było to ustalane z Gosią bo Sandra najpierw chciała "usłyszeć" od deklarujących czy takie rozwiązanie wchodzi w grę wyszłyśmy przed szereg ... sorry Aniu nie martw się coś znajdziemy EDIT: A czy Alba zostanie u Sandry czy pojedzie do Gosi zależy już tylko i wyłącznie od osób które deklarowały wpłaty na utrzymanie [url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=6701&p=160828#p160828[/url]
  14. [quote name='aida']Asiu u Gosi tylko zewnętrzne[/QUOTE] ale jest przyklepane miejsce dla Alby a być może jeśli się sytuacja wyjaśni to Alba "pójdzie" do Sandry ... jeśli będzie akceptacja deklarujących ale czekam aż Sandra napisze co i jak
  15. Bożenko jasne że tylko hotelik wchodzi w grę bo Donka do schroniska nie może wrócić ... jessso ona już tyle przeszła przez ludzką głupotę może u Gosi będzie miejsce ... mam nadzieję że dziś jedna sprawa się wyjaśni jakoś zbierzemy deklaracje
  16. Aniu w pierwszy post trzeba wkleić Twój post ... duża czcionka, grubi i na czerwono tytuł zmienić : [B]super adopcja Gabi do extra DS - Donka bezdomna ... schronisko?[/B] coś w tym stylu rozesłać po wątkach z których psiaki są u niej ja wiem że każdy może się pomylić ... ale od dłuższego czasu (wszystko na to wskazuje) szanowna Pani wiedziała o sytuacji Donki, nie napisała tu nic, nie odbierała tel od Ciebie, na wizytę nie pojechała (najprawdopodobniej) gdzie niunia teraz jest dokładnie?
  17. [quote name='chita']nie wspomne ze za wydanie psa bez mojej zgody nogi z dupy bym wyrwala[/QUOTE] popieram w 100% ... myślę że należy poinformować wszystkich którzy wysłali psiaki do tej osoby słów na to wszystko brakuje !!!!!!!!!!
  18. niu do chwili obecnej po Twoim telefonie nie mogę pozbierać szczęki ... kapcie mi spadły :angryy: Brawo Gabi !!!! ... może jednak wypowiesz się na forum na temat tej super adopcji na własną rękę szlag mnie zaraz trafi !!
  19. [quote name='sabinka40']Aluś tak pomyślałam że wpadnę do Ciebie i zrobię Ci zapiekankę:diabloti:[/QUOTE] a ja tak nieśmiało zapytam ... kiedy :diabloti:
  20. [URL]http://i54.tinypic.com/swa4gi.jpg[/URL] o rany ale kurczaczek całuśny :loveu: i chciałam powiedzieć że Adki to fajowe chłopaki sooom :p
  21. tak patrzę na zdjęcia psiaków i one wszystkie są przeraźliwie chude :( ... tylko dlaczego
  22. [quote name='ANETTTA']nie zabijecie[/QUOTE] heh najpierw poszczujemy Belluśką i Moną a później zabijemy :diabloti::eviltong: ... nie Hania :evil_lol:
  23. oj tam oj tam ... przecież nikt tu nikogo nie namawia ;) Dla DT wielki pokłon za okazane jej serce i przyjęcie pod własny dach, jak najbardziej ale wiecie w życiu bywa różnie ;) wiadomo że każdy DT na wagę złota
  24. czytają powiadasz :razz: to może i mój wcześniejszy post przeczytali ;) i rozważyli :p
×
×
  • Create New...